Dla portfeli wieści złe (lecz dla aparatów dobre)
- Posted by H. on listopad 27th, 2009 filed in Festiwal
Dzięki spostrzegawczości jednej z naszych czytelniczek (dziękujemy, a.!) uzyskaliśmy dostęp do niespecjalnie miłej dla festiwalowiczów informacji. Cytujemy jeden z punktów zasad uczestnictwa w prowadzeniu sprzedaży na terenie miasteczek festiwalowych na Open’erze 2010:
12. Ceny wszelkich sprzedawanych towarów muszą być ustalane jako wielokrotność 3,5 pln., niezależnie od tego, czy faktyczna sprzedaż dokonywana jest w obrocie bonowym, czy też za pomocą kart paypass
cytat za: www.opener.pl
.
Kluczowy element wyboldowaliśmy i oznaczyliśmy na czerwono. Przypominamy, że dotąd 1 bon równał się 3 PLN. Dokument jest oficjalny i chociaż skierowano go nie do nas, to wygląda na to, że możemy spodziewać się piwa i coli po 7 złotych…
Adnotacja późniejsza (H., 01.12.) - kontrowersyjny punkt regulaminu został przeredagowany, usunięto z niego zapis o cenie jednego bonu. Powodów takiego ruchu nie znamy, nie wiemy zatem, czy decyzja w sprawie ceny bonu dopiero zostanie podjęta, czy też zmiany pojawiły się z zupełnie innej przyczyny.
Adnotacja nr 2 (H., 02.12., 4:44 rano) (nie wiem na co Wam ta godzina, ale co tam) : w regulaminie festiwalowym kolejny czujny czytelnik (dzięki, mechanized!) odkrył, że na teren Open’era będziemy mogli wnieść aparaty cyfrowe o matrycy do 5.0 mpix. Przypominamy, że poprzednią - dość kuriozalną i powszechnie krytykowaną - granicą było 3.2 megapiksela. Zatem mamy krok w dobrym kierunku.
listopad 27th, 2009 at 16:14
trzeba będzie stołować się gdzieś indziej, nie to jak żarcie z Tesco
listopad 27th, 2009 at 16:20
taniej juz wyjdzie roskilde czy primavera eheheheee
listopad 27th, 2009 at 16:47
Nie no, bez przesady, chyba nie widzieliście cen na zagranicznych festach. Ale najpierw bilety, teraz to. Droga impreza się robi. Byle było warto… Kiedy ci artyści?
listopad 27th, 2009 at 18:46
Można się było tego spodziewać, z czysto komercyjnego punktu widzenia to świetne posunięcie, bo na Openera tak czy siak przyjedzie mnóstwo ludzi i wszystko się sprzeda. Jeżeli ktoś liczył na odruch miłosierdzia Alter Artu czy propagowanie jakiejś idei - czas zejść na ziemię :F
listopad 28th, 2009 at 00:04
3,50? beznadzieja. Raz, że podwyżka to jeszcze zmuszają nas do kupowania parzystej liczby bonów, co by nie babrać się z drobnicą… :O
listopad 28th, 2009 at 11:51
No wiesz, mogli uwzględnić ten argument i podnieść od razu do 4
listopad 28th, 2009 at 12:48
piwo ? (ja tam piwa nie widzialem) chyba ze to w puszkach ewentualnie=)
listopad 28th, 2009 at 21:13
Co za złodziejstwo… ja piernicze :/
listopad 29th, 2009 at 08:31
W tym roku wypiłem może ze 3 piwa na openerze, bo było tyle dobrych koncertów, że nie miałem czasu bazy gastronomicznej odwiedzać.
I tak lepiej niż na selectorze, gdzie kubki 0,5l napełniali jedynie do 3/4, bo 7 zł to cena za 0,4l
listopad 29th, 2009 at 09:59
Ehh niedługo na Openera ponad polowa ludzi bedzie przyjezdzac zza zachodniej granicy :/
listopad 29th, 2009 at 11:28
Nie no, do tego jeszcze wiele musiałoby się wydarzyć. Na prawie każdym dużym festiwalu, nawet Roskilde, trzon publiki stanowią “tubylcy”. No i trzeba jeszcze pamiętać o naszych licznych widzach zza granicy wschodniej
(Litwa!)
listopad 29th, 2009 at 13:28
i o piciu wódki na polu hehe znaczy zacieśnianiu tych więzi oczywiście
listopad 29th, 2009 at 21:58
360zł to sporo i zmusza mnie do kombinowania… eh. :/
listopad 29th, 2009 at 23:02
A ja chcę wierzyć, że te podwyżki wróżą przyzwoite niespodzianki muzyczne
listopad 30th, 2009 at 16:27
Kurde, chyba ślepy jestem, ale przewertowałem ten regulamin i nie widzę tam tego 3.50 zł :/
grudzień 1st, 2009 at 13:15
Bo i z niego zniknął. Patrz adnotacja w notce.
grudzień 1st, 2009 at 19:47
Ja znalazłem za to pozytywny aspekt(chyba nie było wspomniane): “Na teren festiwalu można wnieść amatorskie aparaty cyfrowe o matrycy do 5.0 MPix oraz tradycyjne amatorskie aparaty kompaktowe.” granica się podniosła
grudzień 1st, 2009 at 21:20
własnie jesli chodzi o Litwe ocb z tymi spiewami pod bramą to troche słabe było!!
grudzień 2nd, 2009 at 13:27
Zobaczymy. Ileś już lat ta sama cena na browara, więc pewnie mogą myśleć o podwyżce. Jednakowoż, bilety idą ciągle w górę, więc tak czy inaczej kasa jest ściągnięta.
Inna kwestia, że kasa z biletów idzie do AlterArt, a wyższy nominał talonów to też kasa dla tych, co stoją z gastronomią.
Chyba, że im jakieś “czynsze” AA podniesie.
Tak, czy inaczej. 6 PLN za bro to aktualnie cena całkiem znośna. Normalnie w knajpie w Gdańsku za 0,5l płaci się około 6-8. Faktem jest, że ten Heineken co jest lany z beczek na festiwalu naprawdę na więcej, niż 2 PLN nie zasługuje. Na moje podniebienie to ta sama jakość co Heineken w puszce, czyli kiepsko. [W butli jeszcze daje radę - ciekawe czemu? Złudzenie marketingowe?]
Reasumując, jak podniosą to zapłacę, ale zadowolony nie będę, i pewnie będę kombinował, żeby się nawodnić zawczasu
Knajpy w Śledziowie są, a autobus jedzie 15 minut, więc jeszcze ze 2 szybkie się zrobi
P.S. Tak zastanawiam się - a nie miało być w tym roku tak, że płatność tylko kartami?
grudzień 2nd, 2009 at 19:18
@jc: co do Twojego post-scriptum, to myślę, że jest to docelowy kierunek, ale po katastrofie, jaką okazało się wprowadzenie Alter kArt na taką skalę na Open’erze (bo na Selectorze się dobrze sprawdziły), spodziewałbym się, że pobujamy się jeszcze z podwójnym systemem płatności. Bycie w technicznej awangardzie dla samego bycia tamże nie jest warte utraty komfortu uczestników imprezy. Ale to takie moje przemyślenia
grudzień 2nd, 2009 at 20:45
Hm, 3,50 PLN bon, 7 PLN cokolwiek w płynie - hm, sporo, jakby nie było, znaczy trzeba sobie wielbłądziego garba zainstalować
i nasączać go rozsądnie przed wejściem na festiwal.
). I teraz znów będzie problem, bo oficjalnie nie da rady wnieść aparatu z matrycą = 5 MPix, która była dość powszechna swego czasu, tylko musi mieć mniej niż 5 MPix. Znowu będzie bunkrowanie
.
! Pozdrawiam.
Jeśli chodzi o aparaty, to w ubiegłym roku mój cyfrak został spreparowany tak, że w ogóle nie można stwierdzić czy ma 3,2 MPix, czy mniej, czy więcej (chyba, że po rozkręceniu) i oczywiście powiedziałem tylko raz, że ma 3,2 MPix, to ochrona kazała zostawić go w depozycie, ponieważ powiedzieli, że dopuszczone są aparaty “do 3,2 MPix”, czyli mające mniej Mpix (później go bunkrowałem
A co do AlterKart, to IMHO mogłyby zostać, ale na terminalach zbliżeniowych powinna wyświetlać się pozostała na karcie kwota, wtedy byłoby wiadomo kiedy ją doładować. No i żeby można było kartę doładować z konta, a nie w okienku na festiwalu
grudzień 2nd, 2009 at 22:00
AlterArt kasuje tylko 20%obrotu + jak ktoś sobie zażyczy większe zabezpieczenie prądowe to kasują extra, a tak to nie ma dodatkowych opłat. Czyli podnosząc ceny talonów podnieśli też swoją marże o 3% zakładając, że w poprzednich latach też kasowali 20%.
Reasumując jeżeli przemieli się przez openera 80 tys. ludzi i każdy kupi 10 bonów to AlterArt na podwyżce zyska 24 tys. zł. Czyli generalnie oni tego nie odczują.
grudzień 2nd, 2009 at 23:12
@ jules
Ja ci dam “Śledziowo” lechisto jeden!!
grudzień 3rd, 2009 at 01:28
> H
Problem z kartą chyba był taki, że właśnie był system mieszany, tzn. mało terminali. Jak każdy nalewak będzie miał swój to będzie szło cacy
> Studzin
No, ale jednak ziarnko do ziarnka. Chyba, że inni sprzedawcy cisną. Poza tym, 10 karnetów? Mało. Minimum 30.
> Open’erowicz
No hard feelings