Dla portfeli wieści złe (lecz dla aparatów dobre)

Dzięki spostrzegawczości jednej z naszych czytelniczek (dziękujemy, a.!) uzyskaliśmy dostęp do niespecjalnie miłej dla festiwalowiczów informacji. Cytujemy jeden z punktów zasad uczestnictwa w prowadzeniu sprzedaży na terenie miasteczek festiwalowych na Open’erze 2010:

12. Ceny wszelkich sprzedawanych towarów muszą być ustalane jako wielokrotność 3,5 pln., niezależnie od tego, czy faktyczna sprzedaż dokonywana jest w obrocie bonowym, czy też za pomocą kart paypass

cytat za: www.opener.pl
.

Kluczowy element wyboldowaliśmy i oznaczyliśmy na czerwono. Przypominamy, że dotąd 1 bon równał się 3 PLN. Dokument jest oficjalny i chociaż skierowano go nie do nas, to wygląda na to, że możemy spodziewać się piwa i coli po 7 złotych

Adnotacja późniejsza (H., 01.12.) - kontrowersyjny punkt regulaminu został przeredagowany, usunięto z niego zapis o cenie jednego bonu. Powodów takiego ruchu nie znamy, nie wiemy zatem, czy decyzja w sprawie ceny bonu dopiero zostanie podjęta, czy też zmiany pojawiły się z zupełnie innej przyczyny.

Adnotacja nr 2 (H., 02.12., 4:44 rano) (nie wiem na co Wam ta godzina, ale co tam) : w regulaminie festiwalowym kolejny czujny czytelnik (dzięki, mechanized!) odkrył, że na teren Open’era będziemy mogli wnieść aparaty cyfrowe o matrycy do 5.0 mpix. Przypominamy, że poprzednią - dość kuriozalną i powszechnie krytykowaną - granicą było 3.2 megapiksela. Zatem mamy krok w dobrym kierunku.


24 Responses to “Dla portfeli wieści złe (lecz dla aparatów dobre)”

  1. kapitan bomba Says:

    trzeba będzie stołować się gdzieś indziej, nie to jak żarcie z Tesco :|

  2. ola Says:

    taniej juz wyjdzie roskilde czy primavera eheheheee

  3. fant Says:

    Nie no, bez przesady, chyba nie widzieliście cen na zagranicznych festach. Ale najpierw bilety, teraz to. Droga impreza się robi. Byle było warto… Kiedy ci artyści?

  4. Cici Says:

    Można się było tego spodziewać, z czysto komercyjnego punktu widzenia to świetne posunięcie, bo na Openera tak czy siak przyjedzie mnóstwo ludzi i wszystko się sprzeda. Jeżeli ktoś liczył na odruch miłosierdzia Alter Artu czy propagowanie jakiejś idei - czas zejść na ziemię :F

  5. Necro_feel Says:

    3,50? beznadzieja. Raz, że podwyżka to jeszcze zmuszają nas do kupowania parzystej liczby bonów, co by nie babrać się z drobnicą… :O

  6. H. Says:

    No wiesz, mogli uwzględnić ten argument i podnieść od razu do 4 ;)

  7. emjot Says:

    piwo ? (ja tam piwa nie widzialem) chyba ze to w puszkach ewentualnie=)

  8. Mario Says:

    Co za złodziejstwo… ja piernicze :/

  9. WDR Says:

    W tym roku wypiłem może ze 3 piwa na openerze, bo było tyle dobrych koncertów, że nie miałem czasu bazy gastronomicznej odwiedzać.
    I tak lepiej niż na selectorze, gdzie kubki 0,5l napełniali jedynie do 3/4, bo 7 zł to cena za 0,4l

  10. Gustaw Says:

    Ehh niedługo na Openera ponad polowa ludzi bedzie przyjezdzac zza zachodniej granicy :/

  11. H. Says:

    Nie no, do tego jeszcze wiele musiałoby się wydarzyć. Na prawie każdym dużym festiwalu, nawet Roskilde, trzon publiki stanowią “tubylcy”. No i trzeba jeszcze pamiętać o naszych licznych widzach zza granicy wschodniej ;) (Litwa!)

  12. WDR Says:

    i o piciu wódki na polu hehe znaczy zacieśnianiu tych więzi oczywiście

  13. Gustaw Says:

    360zł to sporo i zmusza mnie do kombinowania… eh. :/

  14. vera Says:

    A ja chcę wierzyć, że te podwyżki wróżą przyzwoite niespodzianki muzyczne :)

  15. Sam Says:

    Kurde, chyba ślepy jestem, ale przewertowałem ten regulamin i nie widzę tam tego 3.50 zł :/

  16. H. Says:

    Bo i z niego zniknął. Patrz adnotacja w notce.

  17. mechanized Says:

    Ja znalazłem za to pozytywny aspekt(chyba nie było wspomniane): “Na teren festiwalu można wnieść amatorskie aparaty cyfrowe o matrycy do 5.0 MPix oraz tradycyjne amatorskie aparaty kompaktowe.” granica się podniosła :)

  18. emjot Says:

    własnie jesli chodzi o Litwe ocb z tymi spiewami pod bramą to troche słabe było!!

  19. jules cocavine Says:

    Zobaczymy. Ileś już lat ta sama cena na browara, więc pewnie mogą myśleć o podwyżce. Jednakowoż, bilety idą ciągle w górę, więc tak czy inaczej kasa jest ściągnięta.
    Inna kwestia, że kasa z biletów idzie do AlterArt, a wyższy nominał talonów to też kasa dla tych, co stoją z gastronomią.
    Chyba, że im jakieś “czynsze” AA podniesie.
    Tak, czy inaczej. 6 PLN za bro to aktualnie cena całkiem znośna. Normalnie w knajpie w Gdańsku za 0,5l płaci się około 6-8. Faktem jest, że ten Heineken co jest lany z beczek na festiwalu naprawdę na więcej, niż 2 PLN nie zasługuje. Na moje podniebienie to ta sama jakość co Heineken w puszce, czyli kiepsko. [W butli jeszcze daje radę - ciekawe czemu? Złudzenie marketingowe?]

    Reasumując, jak podniosą to zapłacę, ale zadowolony nie będę, i pewnie będę kombinował, żeby się nawodnić zawczasu :) Knajpy w Śledziowie są, a autobus jedzie 15 minut, więc jeszcze ze 2 szybkie się zrobi :)

    P.S. Tak zastanawiam się - a nie miało być w tym roku tak, że płatność tylko kartami?

  20. H. Says:

    @jc: co do Twojego post-scriptum, to myślę, że jest to docelowy kierunek, ale po katastrofie, jaką okazało się wprowadzenie Alter kArt na taką skalę na Open’erze (bo na Selectorze się dobrze sprawdziły), spodziewałbym się, że pobujamy się jeszcze z podwójnym systemem płatności. Bycie w technicznej awangardzie dla samego bycia tamże nie jest warte utraty komfortu uczestników imprezy. Ale to takie moje przemyślenia ;)

  21. Jarek Says:

    Hm, 3,50 PLN bon, 7 PLN cokolwiek w płynie - hm, sporo, jakby nie było, znaczy trzeba sobie wielbłądziego garba zainstalować ;) i nasączać go rozsądnie przed wejściem na festiwal.
    Jeśli chodzi o aparaty, to w ubiegłym roku mój cyfrak został spreparowany tak, że w ogóle nie można stwierdzić czy ma 3,2 MPix, czy mniej, czy więcej (chyba, że po rozkręceniu) i oczywiście powiedziałem tylko raz, że ma 3,2 MPix, to ochrona kazała zostawić go w depozycie, ponieważ powiedzieli, że dopuszczone są aparaty “do 3,2 MPix”, czyli mające mniej Mpix (później go bunkrowałem :) ). I teraz znów będzie problem, bo oficjalnie nie da rady wnieść aparatu z matrycą = 5 MPix, która była dość powszechna swego czasu, tylko musi mieć mniej niż 5 MPix. Znowu będzie bunkrowanie :( .
    A co do AlterKart, to IMHO mogłyby zostać, ale na terminalach zbliżeniowych powinna wyświetlać się pozostała na karcie kwota, wtedy byłoby wiadomo kiedy ją doładować. No i żeby można było kartę doładować z konta, a nie w okienku na festiwalu :) ! Pozdrawiam.

  22. studzin Says:

    AlterArt kasuje tylko 20%obrotu + jak ktoś sobie zażyczy większe zabezpieczenie prądowe to kasują extra, a tak to nie ma dodatkowych opłat. Czyli podnosząc ceny talonów podnieśli też swoją marże o 3% zakładając, że w poprzednich latach też kasowali 20%.

    Reasumując jeżeli przemieli się przez openera 80 tys. ludzi i każdy kupi 10 bonów to AlterArt na podwyżce zyska 24 tys. zł. Czyli generalnie oni tego nie odczują.

  23. Open'erowicz Says:

    @ jules
    Ja ci dam “Śledziowo” lechisto jeden!! :D

  24. jules cocavin Says:

    > H

    Problem z kartą chyba był taki, że właśnie był system mieszany, tzn. mało terminali. Jak każdy nalewak będzie miał swój to będzie szło cacy

    > Studzin

    No, ale jednak ziarnko do ziarnka. Chyba, że inni sprzedawcy cisną. Poza tym, 10 karnetów? Mało. Minimum 30.

    > Open’erowicz

    No hard feelings :)

Leave a Comment