Nowy singiel Buraka Som Sistema
- Posted by H. on grudzień 12th, 2009 filed in Artyści

grafika za: fabriclondon.com
.
Autorzy hymnu Open’era 2009 (łege!) i wykonawcy jednego z najlepiej przyjętych występów na tymże powracają z nowym singlem.
“Restless”, bo tak nazywa się ów utwór, pokazuje kolejny kierunek ewolucji muzycznej BSS. Mniej kuduro, bardziej elektronicznie i tym razem… nie po portugalsku. Wersja radiowa do odsłuchu na YouTube, ale polecamy dłuższą oryginalną, którą to jednak trzeba sobie samemu wyszperać w necie.
Cholerna karencja. Któż by nie chciał żeby przyjechali znowu?
grudzień 12th, 2009 at 14:10
Buraka zawsze i wszędzie!
i już chcemy nowa płytę!
grudzień 12th, 2009 at 14:16
Idealna piosenka curlingowa <3
grudzień 12th, 2009 at 15:33
Ja bym nie chciał!! zalatuje mi to davidem guettą” wyłaczyłem w połowie!nie podchodzi mi to wogole !Kuduro tym bardziej!nie wiem wszyscy moi znajomi poszli na koncert ja zostałem!Nie dla mnie nowy kierunek!to nie jest ewolucja! to moje zdanie!Peace!
grudzień 12th, 2009 at 20:25
No bez przesady z tymi porównaniami… Ja wolałam starsze Buraki, ale ten kawałek jest całkiem spoko, fajnie buja
grudzień 13th, 2009 at 18:36
no to zwerbujcie ich na selektor!!!!
grudzień 13th, 2009 at 22:28
A gdyby zagrali na mainie ?
Maria Peszke przyjezdzala 2 razy z rzedu czyz nie ?
Ja tam na buraki chetny zawsze i wszedzie
grudzień 14th, 2009 at 20:51
dawac i na openera i na selektor
grudzień 14th, 2009 at 20:58
Oj koncert Buraków to było szaleństwo
grudzień 15th, 2009 at 00:13
Hmm, nie słyszałem, że ich był hymn HOF2009. Dla mnie (prawie od) zawsze Open’er-owym Anthemem był utwór The Fratellis - Chelsea Dagger
Karencja to mit albo dotyczy tylko zagraniczniaków :]
grudzień 15th, 2009 at 10:33
To mało aktywny w społeczności w 2009 byłeś
A hymn to nie po prostu utwór ze stronki, it’s a state of mind
Już nieraz wyjaśniałem, jakie są zasady karencji (1 rok dla PL, 2 lata dla reszty) i że dla Polaków bywały wyjątki, a dla zagranicznych (póki co) nie. BSS by się świetnie nadali na pierwszy wyjątek, hehe.
grudzień 15th, 2009 at 14:52
Kurcze bo sa naprawde fenomenalnym zespolem na glownej albo chociaz w namiocie a hymn openera 09 to łEGE łEGEEEEEEEEEEEEEEEEE
grudzień 16th, 2009 at 03:23
no nie tylko ze stronki, z wielu spotów również
“state of mind” to LIFE IS BETTEeeR, LIFE IS BETTEeeeeR!
grudzień 16th, 2009 at 08:47
ŁEGE ŁEGE!
grudzień 16th, 2009 at 14:22
niektórzy przyjechali tylko na ich koncert i się troche “przejechali” - pije do zmiany terminu. ale oczywiscie to slad w dochodach calego festiwalu, wiec kto by sie nimi przejmowal…