Będzie…
…ten Mikołaj w Trójce w środę czy nie?
Otóż nie.
BĘDZIE W CZWARTEK.
>.
Z jednym artystą. Co implikuje oczywiście… scenę główną.
Natężenie plotek nt. takiego jednego zespołu jest już ciężkie do zniesienia. Poprzednim razem przy podobnym natężeniu Ziółek rzeczony zespół potwierdził. Jak myślicie, jak będzie tym razem?
Niezależnie od tego, w piątek kończy się promocja na open’erowe karnety. Od północy w sobotę każdy rodzaj karnetu (a przypominamy, że tych są cztery - więcej w zakładce “przydatne info”, punkt 4.) drożeje o 30 PLN. Ceny karnetów po 16 stycznia nie ulegną już zmianie.
styczeń 12th, 2010 at 17:18
Czyli będzie i potwierdzi Muse lub Coldplay lub Kasabian…co najmniej. :):P
styczeń 12th, 2010 at 17:32
Nie bo The Strokes. ;D
styczeń 12th, 2010 at 17:44
nie prawda bo RHcP =D i znowu sie zacznie spekulowanie xdd
styczeń 12th, 2010 at 17:50
Z pewnością nie ogłosi Black Rebel Motorcycle Club, a szkoda i to wielka… Przyjeżdżają drugi raz do Polski i znowu nie na Open’era… A swoją drogą widzę, że moje P.S. i “ten Mikołaj w Trójce” otworzyło kolejne miejsce na forum do spekulowania na temat grup Coldplay i Kasabian i ich ewentualnej obecności na HOF ;). Bo to, że Muse zagra w niedzielę jest chyba pewne, prawda… ;).
styczeń 12th, 2010 at 17:57
no to chyba normalne, ze MUSE
ma podać co najmniej 3 wykonawców, bo wiocha już
styczeń 12th, 2010 at 17:58
Muse raczej pojawi się na Coke Live Music Festival. Są komercyjni, z resztą podobnie było z The Killers. Większość uważała, że będą na Openerze, a tutaj proszę-byli na Coke.
styczeń 12th, 2010 at 17:59
ej ten Muse w niedziele to wcale nie taki zly pomysl ;PP a skad takie przypuszczenia =D
styczeń 12th, 2010 at 18:05
I znowu pojawia się słowo “komercyjny” z naciskiem na jego pejoratywny wydźwięk. Muse sprzedają bardzo dużo płyt, zapełniają Wembley, otwierają koncerty U2… Ale to chyba dobrze, że zrobili muzyczną karierę, że im się “udało”. Przecież większości muzyków, artystów w ogóle zależy na tym, żeby być rozpoznawalnym, zauważonym, docenionym. The Killers pasowaliby na Open’era, ale na Coke też. Muse to trochę inna bajka, wydaje mi się, że jednak bardziej do piwa niż do coli… ;).
styczeń 12th, 2010 at 18:10
@ haho
Jak najbardziej się z Tobą zgadzam (Killersi tu i tu, ale Muse na Coke’u zdecydowanie nie).
styczeń 12th, 2010 at 18:12
popieram Openerowicza i haho !! Give us Muse =D
styczeń 12th, 2010 at 18:17
Tak, oby Muse
styczeń 12th, 2010 at 18:22
Z tym Muse w niedzielę to nie do końca przypadkowo wypaliłem. U nas gwiazdą pierwszego dnia jest Pearl Jam, na Werchter Muse. W Belgii Pearl Jam gra w niedzielę, więc może u nas zagra Muse - na zasadzie wymiany ;). Poza tym Muse ma wystąpić na Roskilde, nie wiadomo dokładnie kiedy, ale z Belgii do Danii jest bliżej niż do Polski, więc po drodze Roskilde i tam show, a festiwalowy weekend zakończą koncertem w Gdyni ;).
styczeń 12th, 2010 at 18:25
jutro ani muse, ani rhcp, bo zgodnie z zapowiedzią ma być zespół, który jeszcze w PL nie grał.
styczeń 12th, 2010 at 18:25
Muse Muse Muse !
styczeń 12th, 2010 at 18:30
no to czekamy… =DD
styczeń 12th, 2010 at 18:36
Tu nie chodzi o Muse tylko Coldplay.
styczeń 12th, 2010 at 18:47
oby było to Muse
bardzo dużo ludzi na nich czeka więc myślę że nas Mikołaj nie zawiedzie
styczeń 12th, 2010 at 18:55
o coldplay chodzi, paniusie
styczeń 12th, 2010 at 19:03
wiem wiem,będzie offtop, ale:
czy w tym roku można dokupić pole namiotowe, czy nie?
styczeń 12th, 2010 at 19:05
@tycz: a nie za wcześnie na takie pytania?
Poza tym, jeśli chcesz nocować na polu, to przecież ciągle masa karnetów z polem w sprzedaży.
styczeń 12th, 2010 at 19:08
Coldplay Muse czy Kasabian =D niech bedzie chociaz ktos z tej trojki jutro =D a najlepiej wszyscy xdd
styczeń 12th, 2010 at 19:11
MUSE ! Błagam
Poza tym może chodziło że nie grali w Polsce ale prawdziwego koncertu na przykład ;p Oby byli na Openerze ,chociaż Coke też mi pasuje byleby przyjechali
styczeń 12th, 2010 at 19:12
jaki Coldplay? czy wy wiecie co się dzieje w tym zespole? chyba nie… teraz luty-marzec kończą trasę po Viva la Vida w ameryce płd., niedawno wystawili na aukcje charytatywne masę rekwizytów i instrumentów (także tych, które są ich absolutnie podstawowymi, wykorzystywanymi na każdym koncercie - przy tych aukcjach były dopiski, że instrumenty trafią do nabywców po trasie południowoamerykańskiej, na wiosnę). od dawna wiadomo, że na wiosnę-lato planują pisanie i nagrywanie nowego albumu z Brianem Eno.
Coldplay był dostępny w zeszłym roku w terminie open’era i nie został zaproszony, Ziółkowski w trójce pytany przez Szydło wypowiadał się o nich bardzo krytycznie…
nie żebym nie chciał zobaczyć Coldplaya live, ale ludzie, zasięgnijcie informacji i pomyślcie przez chwilę zanim zaczniecie ploty rozpowszechniać.
bo póki co wygląda na to, że przyjazd Coldplaya jest równie prawdopodobny jak reaktywacja Led Zeppelin specjalnie na open’era.
styczeń 12th, 2010 at 19:19
a ja z dziecięcą naiwnością wierzę w to, że jakimś cudem ściągną do gdyni daft punk.
dzisiaj przy okazji słuchania contry stwierdziłam też, że vampire weekend są całkiem prawdopodobni, w końcu wydali właśnie drugą płytę, która po pierwszym odsłuchaniu wydaje się całkiem dobra, więc czemu miałoby ich zabraknąć na openerze, skoro prawdopodobnie będą w line-upie większości festiwali europejskich?
styczeń 12th, 2010 at 19:25
@H.:
chodzi o to, że ja juz karnety posiadam, aczkolwiek bez pola. i wolę wiedzieć ciut (duży) wcześniej, bo znając mnie pozniej zapomnę.
styczeń 12th, 2010 at 19:26
Już od paru dni kilku forumowiczów (m.in. moja skromna osoba) pisaliśmy, że Coldplay nie ma w planach póki co, żadnych występów w Europie w okresie letnich festiwali. Ale widać, że głód ich muzyki zagranej na koncercie Gdyni jest tak olbrzymi, że do ogłoszenia ostatniego wykonawcy z tegorocznego line-upu, wiele osób będzie się łudziło, że przyjadą. Ale z drugiej strony - gdzie nie ma złudzeń, tam nie ma rozczarowań ;).
styczeń 12th, 2010 at 19:29
@q
O to właśnie chodziło!! Brawo, trafiłeś(-aś) w sedno! Konkrety zamiast plot, domysłów i życzeń. Dlatego myślę, że to będzie Kasabian - jest płyta, jest trasa i nie grali w Polsce.
styczeń 12th, 2010 at 19:36
oczywiście,że będzie ! musi ogłosić Muse i Kasabian ;]
styczeń 12th, 2010 at 19:49
@q
Coldplay nie musi przyjeżdżać w ramach trasy Viva La Vida, do której potrzebował sprzedanych rekwizytów. Poza tym mówi się głośno też o ich ewentualnym przyjeździe na Glastonbury.
styczeń 12th, 2010 at 20:00
Ja tam nie wiem.
Chciałabym Muse, chciałabym Kasabian… A róbcie, co chcecie, poczekać i tak trzeba.
styczeń 12th, 2010 at 20:01
A może Portishead????
styczeń 12th, 2010 at 20:02
Jesli bedzie Kasabian to coldplay juz moze wyprzedac reszte swoich rekwizytow =D
styczeń 12th, 2010 at 20:08
rekwizyty - jedna sprawa (choć nie rozumiem po co mieliby sprzedawać np te kurtki, w których grali cały czas od wydania VLV, jeśli nie planowaliby rocznej-dwuletniej przerwy w koncertowaniu),
instrumenty - druga. chyba, że Jonny szybko kupi na straganie jakąś gitarę, by zastąpić swoją ulubioną (tak tak, wystarczy poszperać na coldplay.com i facebook.com/coldplay), która poszła za 15000 funtów na aukcji: http://tnij.org/fidx
by móc zagrać na open’erze, skoro tylu ludzi tego od niego wymaga.
“mówi się głośno też o ich ewentualnym przyjeździe na Glastonbury”
czyli ploty i myślenie życzeniowe fanów, tak jak u nas?
styczeń 12th, 2010 at 20:35
a może uraczą nas jutro 2 gwiazdami? (Muse, Kasabian…)
styczeń 12th, 2010 at 20:40
to byloby za duzo szczescia =D
styczeń 12th, 2010 at 20:57
MUSE NIE BĘDZIE!
Gdyż w tym samym czasie odbywa się festiwal ROSKILDE w Danii i są tam już zakontraktowni jako gwiazda festiwalu.
styczeń 12th, 2010 at 21:04
Taaaak! proszę o Muse! <3
styczeń 12th, 2010 at 21:07
“Poprzednim razem przy podobnym natężeniu Ziółek rzeczony zespół potwierdził.”
wierzę w konsekwencję Pana Z.
Muse pięknie zakończy ostatni dzień HOFa;)
styczeń 12th, 2010 at 21:14
jakbym miał wybrać jedną gwiazde to mimo wszystko Kasabian nie miałby szans z Muse xD
styczeń 12th, 2010 at 21:25
Dołączam się do zbiorowych błagań o Muse
styczeń 12th, 2010 at 21:27
zdaję sobie sprawe ze mam dziwna japę, ale pozwole się wtrącić:
A kiedy ogłoszą boską Nataszę? Żądam Bat for lashes na openerze
styczeń 12th, 2010 at 21:28
MUUUUUSE! i przy okazji Kasabian :> i mam po co żyć!
styczeń 12th, 2010 at 21:38
śmieszy mnie ten wasz antymainstream: Muse są komercyjni, więc wywalmy ich na Coke’a. Bo Coldplay z komercją to nic nie ma wspólnego, prawda o.O?
styczeń 12th, 2010 at 21:42
skończcie prosze używać nagminnie słowa “komercyjny”!
styczeń 12th, 2010 at 21:43
@Seroo
do tego właśnie zmierzałam, bo mnie to zaczyna strasznie irytować
styczeń 12th, 2010 at 21:46
komercyjny niekomercyjny, ważne by dało radę.
błagam o nie-Muse i nie-Coldplay.
styczeń 12th, 2010 at 21:57
Ja błagam o coś o czym nie wspominał nikt na tym forum albo chociaż jakaś mała ilość osób… Chciałbym niespodzianki, będzie zero elementu zaskoczenia jak ogłoszą coldplay, muse czy kasabian - zero emocji przy słuchaniu programu…
styczeń 12th, 2010 at 22:05
Ludzie czy wy naprawdę jesteście tak ograniczeni i słuchacie tylko Muse? ;o
styczeń 12th, 2010 at 22:11
wiadomo o której będzie audycja w trójce?
styczeń 12th, 2010 at 22:16
Zgadzam się z miko - chciałbym być mile zaskoczony
styczeń 12th, 2010 at 22:17
no przecież to jasne że ogłoszą kasabian i to oni będą główną gwiazdą całego openera nie wiem nad czym tu się zastanawiać
styczeń 12th, 2010 at 22:28
Hej! Ja się nie dziwię ludziom. Bo Muse to bardzo dobry zespół na żywo! Świetny wręcz! Nie słucham ich zbytnio ale twierdzę, że to najlepszy zespół LIVE! Bezapelacyjnie. Dla niektórych Muse to zło a dla niektórych Coldplay to zło a jeszcze dla innych Kasabian to zło. Ludzie, nie krytykujmy! KAŻDY ma inne poglądy i absolutnie nie trzeba nic nikomu uświadamiać i wprowadzać niepotrzebnego chaosu! Według mnie na openera nadaje się Muse i Kasabian a dalej niech będzie jak chce. Amen.
styczeń 12th, 2010 at 22:29
Po usłyszeniu “Coldplay!” od Mikołaja nie wybuchnę radością, po usłyszeniu “Kasabian!” też nie. Po prostu się uśmiechnę.
Wybuchnę radością po usłyszeniu “RHCP” albo “REM”.
Wątpię w Kasabian.
styczeń 12th, 2010 at 22:31
Pepino - Kasabian nie jest w Polsce gwiazdą, nie może być headlinerem. Kasabian moim zdaniem byłby wisienką na torcie ale tylko dla społeczności. A prawda taka, że to drogi zespół więc dlatego śmiem wątpić, że pojawią się w Gdyni.
styczeń 12th, 2010 at 22:32
Kasabian nie bedzie głowna gwiazda Openera, za słaba liga jak narazie. Niby też nie Coldplay z tego co ktoś pisał wyżej, trzeba czekać. Ja nadal licze jednak na Chrisa Martina
styczeń 12th, 2010 at 22:33
Zachowam się dokładnie tak, jak pisze Gustaw - Coldplay, Kasabian - uśmiech, RHCP, R.E.M. - radość ;).
styczeń 12th, 2010 at 22:35
batforlaska
ale serio nie wiem o ktory zespol chodzi
kasabian
muse
czy coldplay?
styczeń 12th, 2010 at 22:35
ekhm i tez wybuchne radoscia po ogloszeniu RHCP czy REM
styczeń 12th, 2010 at 22:40
w sumie to ja też szczególnie przy RHCP
styczeń 12th, 2010 at 22:41
I wtedy założę swoją koszulkę z Chorzowa i będę świecić! ; d
styczeń 12th, 2010 at 22:44
A ja może w końcu doczekam się na koncercie w Polsce większej reprezentacji numerów z “Blood Sugar Sex Magic”, bo w Chorzowie z tym było różnie ;)…
styczeń 12th, 2010 at 22:49
ale panie i panowie nie napalajmy sie tak na RHCP bo chyba sa małe szanse ze pojawią sie na Open’erze
styczeń 12th, 2010 at 22:50
@ Gustaw
“Kasabian nie jest w Polsce gwiazdą, nie może być headlinerem. Kasabian moim zdaniem byłby wisienką na torcie ale tylko dla społeczności.” - A Muse w 2007 lub Interpol w 2008 byli gwiazdami i wisienkami dla KOGOŚ WIĘCEJ niż dla społeczności? Wiem z doświadczenia, że “nie-społeczność” wogóle nawet nie kojarzyła tych zespołów.
“A prawda taka, że to drogi zespół więc dlatego śmiem wątpić, że pojawią się w Gdyni.” - Skąd twierdzenie, że są za drodzy?? A np. The Raconteurs byli jacyś specjalnie tani na bycie “nie-headlinerem”?
styczeń 12th, 2010 at 22:51
oj ma być Muse ;p
bo się rozpłacze
styczeń 12th, 2010 at 22:56
Niech jutro Mikołaj ogłosi Kasabian, nie będę jakoś super szczęśliwy, ale spróbuję cieszyć się radością “społecznościową” ;).
styczeń 12th, 2010 at 22:57
RHCP bez Johna to niech, za przeproszeniem, spieprzają.
styczeń 12th, 2010 at 22:58
dlatego że kasabian to drogi zespół tak samo jak w zeszłym roku KOL to ja śmiem twierdzić że będą tymi headlinerami bez wątpienia
styczeń 12th, 2010 at 23:02
@q
Już raz sobie bez Johna poradzili i to całkiem nieźle, więc nie wiem skąd takie negatywne podejście?? Wątpię, żeby przyjechali, nie wiem nawet, czy są przez organizatorów brani pod uwagę, ale gdyby tak się stało, myślę że dużo osób byłoby szczęśliwych.
styczeń 12th, 2010 at 23:10
ja już byłem na koncercie RHCP i byłem “lekko” rozczarowany Kiedisem… a bez Johna to co? mam się jarać tym zespołem tylko dla Flea?
styczeń 12th, 2010 at 23:11
Strołki
1) pierwsze koncerty od 4 lat to headlining dużych letnich festów w UK
2) nie byli
3) płyta będzie
4) poproszę
styczeń 12th, 2010 at 23:16
Ja też byłem na koncercie RHCP i byłem ogólnie rozczarowany. Koncerty nigdy nie były ich najmocniejszą stroną. Ale od 19 lat ich słucham i zawsze z przyjemnością zobaczę ich na żywo. W Gdyni szczególnie. A że bez Johna - co zrobić, to chyba nie jest powód do rozwiązywania grupy - to zespół Kiedisa i Flea w tym momencie, a John i Chad był/jest muzykami tam grającymi.
styczeń 12th, 2010 at 23:21
Open’erowicz: ale w 2007 i 08 roku Opener był innym festiwalem. Myślę, że tak na prawdę od 2009 Opener określił swój styl i zaczął upodabniać się do festiwalów zachodnich. I nie użyję tutaj określenia - “komercja”.
q: “Red Hotów lubię dla Flea, Lady Gagę za latex a czipsy flipsy za królika na opakowaniu” taa? Przecież jeszcze nie wiemy jak grają red hoci z Klinghofferem na gitarze! Zobaczymy jak będzie chłopie, nie rozumiem twojego skreślenia ich ot tak. Masz się “jarać” zespołem ze względu na muzykę, a nie fryzurę wokalisty (Kiss) czy charakteryzację perkusisty (Green Day). Błagam!
styczeń 12th, 2010 at 23:27
@ Gustaw
Czyżby w Twojej wypowiedzi zostały przemycone w nawiasach kolejne typy gwiazd Open’era 2010?? Kiss i Green Day - to byłaby moc :). Zresztą zagrożenie obecnością Green Day na festiwalu nie jest całkowicie pozbawione podstaw…
styczeń 12th, 2010 at 23:28
@ Gustaw
Faktycznie, coś w tym jest - to był inny festiwal. Ale mam nadzieję, że Kasabian w tym roku będzie przebłyskiem tego “dawnego Open’era”
styczeń 12th, 2010 at 23:29
@ haho
Według mnie Green Day jest dość prawdopodobny.
styczeń 12th, 2010 at 23:30
haho: Ja byłem na red hotach mając 15 lat. To wtedy była moja ulubiona grupa (teraz Pearl Jam) i na koncert jechałem z takim zacieszem, że tego nie opiszę (podejrzewam, że też na swój pierwszy duży koncert jechałeś z podnieceniem
).
Kawałki ze Stadium Arcadium (tego albumu nie lubiłem po pierwszym przesłuchaniu, ale teraz się do niego bardzo przekonałem) dały radę więc muzycznie wyszedłem zadowolony, choć liczyłem na “Under the bridge”. Szkoda też, że zakończenie koncertu wyglądało tak - koniec kawałka, panowie schodzą ze sceny no i od razu muzyka z głośników, jacyś bodajże Beatlesi…
Ten Mickey Avalon (ta?) mnie rozwalił i jego “Thank You! I love you!” w trakcie gdy cały stadion pokazywał mu środkowy palec ; )
Potem Jet które rozruszało publikę genialnie.
No i Red Hoci. Nie skupiałem się na słowach Anthonego, bo nie znałem angielskiego tak dobrze, by rozumieć go przy krzyku 60tysięcy osób. Skupiałem się na muzyce. Zaskoczyli mnie grając np. “Havana affair” albo “The velvet glove”
Ogólnie koncert wspominam bardzo dobrze. Dopiero po nim przeczytałem, że Anthony nawet się nie pożegnał i w ogóle kicha była. Ale rozwaliło mnie jak John powiedział do dziewczyn w pierwszym rzędzie które cały czas krzyczały do niego coś- “I see you”
styczeń 12th, 2010 at 23:31
a wg mnie Kiss jest prawdopodobne (mówcie sobie co chcecie)
styczeń 12th, 2010 at 23:34
@ Open’erowicz
Wiem i już się zaczynam obawiać scenariusza najczarniejszego z czarnych ;)… Green Day jednym z headlinerów Open’era 2010, a za rok zabiorą Polsce prawo do organizacji EURO 2012…
styczeń 12th, 2010 at 23:35
Kiss całkiem spoko, chociaż zaraz się podniosą głosy, że nie grają w oryginalnym składzie, a to już nie to samo…
styczeń 12th, 2010 at 23:36
@Gustaw
http://c.wrzuta.pl/wi2748/6aa7383b00220fd9476d987e/0/kiss
z tego zestawu tylko fryzura. serio?
styczeń 12th, 2010 at 23:44
A Polska bez komuny to też nie to samo, idę się pochlastać ; d
-_-’
styczeń 13th, 2010 at 00:22
Panie H., czy nazwa przyszłego zespolu ma openerze pojawaia się tutaj w komentach ? I prosze nie mowic, ” nie wiem”, bo my wiemy, ze pan wie
styczeń 13th, 2010 at 02:04
Seroo Says:
skończcie prosze używać nagminnie słowa “komercyjny”!
scrngr Says:
do tego właśnie zmierzałam, bo mnie to zaczyna strasznie irytować
“Komercja, komercja to mnie właśnie irytuje,
Bawi się w to .. ten mały ..”
;P
styczeń 13th, 2010 at 03:17
Pan H. pewnie odpowie zastępnika dla “nie wiem” np. “nie jestem pewien więc nie odpowiem” albo o. tak jak tutaj ten pan odpowie- http://www.youtube.com/watch?v=KgqY2bCDMoI :))
styczeń 13th, 2010 at 06:52
muse juz było, teraz daft punk :E (kij z tym, ze juz w polsce grali!!)
styczeń 13th, 2010 at 09:15
Mam nadzieje ze thievery Corporation. ogłosi dzis…ale pewnie justice..daft punk moze tez byc.nie znam sie na rocku” ale moje typy to: foals ,faktycznie vampire weekend, green day bo chyba nie grali w pl.no i Yeah yeah yeahs.
styczeń 13th, 2010 at 09:59
dajcie se już siana z tym muse i coldplay… ani tego nie chcę, ani tego:] koszmar. poza tym muse już byli na openerze, bez przesady.
styczeń 13th, 2010 at 10:18
oj, chyba się pogniewamy, panie Z.
styczeń 13th, 2010 at 10:26
http://www.roskilde-festival.dk/uk/bands/singleband/muse-3/
Chyba że mają zdolność bilokacji…..
styczeń 13th, 2010 at 11:12
w radiu roxy fm pojawiły się wieści.. że długo oczekiwany Portishead przyjedzie do Polski koncertować.. ale jeszcze nie wiadomo kiedy.. może to będzie czas openera??
styczeń 13th, 2010 at 11:17
aha i myślę.. że Muse po wydaniu nowej płyty i takich oczekiwaniach.. że pojawią się na HOF to są już pewniakami
Ja teraz czekam na wieści.. co zaoferują z elektroniki lub czarnej muzy.. albo coś zupełnie nowego i pojechanego
styczeń 13th, 2010 at 11:36
RATM, Portishead, Daft Punk i będzie wspaniale!
styczeń 13th, 2010 at 12:06
sory za offtopic, ale czy ktoś się orientuje kiedy ogłoszą jakąś pierwszą gwiazdę Selectora? Może dzisiaj?
styczeń 13th, 2010 at 12:20
tylko justice nas wybawi FSOL FSOL FSOL FSOL
styczeń 13th, 2010 at 12:27
Portishead nie grało, Beirut nie grał… The Knife, The Flaming Lips. Szukajmy dalej “jednego z dwóch najbardziej wyczekiwanych zespołów w Polsce”, bo na myśl o tym, że może to być Kasabian (najbardziej wyczekiwanym jest Coldplay - myślę, że Ziółek od razu powiedziałby, że to najbardziej wyczekiwany zespół, a nie “jeden z dwóch”) wyczuwam sporej wielkości bryłę rudy uranu w moim żołądku. A niestety już te przykłady, które wymieniłem, poza Portishead, są naciągane :F
styczeń 13th, 2010 at 12:28
Tak, będzie Portishead.
styczeń 13th, 2010 at 12:31
ja poproszę o Yeah Yeah Yeahs
styczeń 13th, 2010 at 12:52
Ja bym pomyślał nad bardziej znanymi nazwami. Coldplay ok, ale pomysł o tej grupie na openerze Ziółek w zeszłym roku wyśmiewał. W takim razie co? Żadne Kasabiany i Portisheady wg mnie nie, musi to być bardziej uznana nazwa. Może na prawdę RAtM ? ; dd
styczeń 13th, 2010 at 12:52
Ponoć tegoroczny Open’er będzie zupełnie inny.
Na pełne cztery koncertowe dni przyjedzie do Gdyni Radiohead :)i nikogo poza nimi na
festiwalu nie będzie.
A koncert Pearl Jam to tylko zakulisowe plotki…
styczeń 13th, 2010 at 12:59
COLDPLAY i sie posikam.
styczeń 13th, 2010 at 13:00
to chyba Portishead=)
styczeń 13th, 2010 at 13:07
nie chcę coldplay. oni naprawde jakoś nie zachwycają. chętnie bym zobaczył snow patrol, 30 sekund do marsa no i oczywiście oczywiste muse
styczeń 13th, 2010 at 13:10
No radiohead dawno w Polscenie byli wiec to pewne!
czyli jednak nie dziś, tylko jutro :/
styczeń 13th, 2010 at 13:13
fartek, jak to radiohead dawno w polsce nie byli?
ja osobiście najbardziej chciałbym coldplay, ale portishead wydają się bardziej prawdopodobni.
no chyba, że to jednak będzie jakiś zespół znany polskiej widowni. w takim razie muse.
styczeń 13th, 2010 at 13:32
Radiohead bylo w tym roku w Poznaniu.
Ja osobiscie nie chce Muse, lepiej Them Crooked Vultures, Phoenix.
styczeń 13th, 2010 at 13:35
@Gustaw
po raz kolejny
Portishead = Kasabian. Serio?
styczeń 13th, 2010 at 13:37
i aplauz dla poprzednika za Phoenix
styczeń 13th, 2010 at 13:38
Radiohead nie było w tym lecz w ubiegłym roku w Poznaniu
wybaczam pomyłkę i nich raczej bym nie liczył że zjawią się w Gdyni, bardzo mało prawdopodobne.
styczeń 13th, 2010 at 13:38
z góry przepraszam za multi-posting, ale jest coś, co musicie usłyszeć
http://soundcloud.com/theknife/colouring-of-pigeons
styczeń 13th, 2010 at 13:41
@dabelju, to miała być odpowiedź na post Wookie. Wiem, że Radio byli w Poznaniu w zeszłym roku. Sam byłem na tym koncercie.
@noplacelikehome Phoenix - wielkie TAK!!!
Czyli z Selectorem nic nie wiadomo?
styczeń 13th, 2010 at 13:55
fartek. a to przepraszam. ale następnym razem pisz komu odpowiadasz, bo powstają właśnie takie sytuacje
styczeń 13th, 2010 at 14:03
Dopiero jutro się dowiemy… A już myślałem, że dziś
Szkoda, mam przynajmniej nadzieję, że w nagrodę ogłosi ze 3 wykonawców
styczeń 13th, 2010 at 14:16
Nie zabierajcie mi tego ułamka nadziei, w którym mogę się bez pamięci zanurzyć…, tej nadziei o Radiogłowych na Open’erze.
nagirowerzysto, nowy The Knife fantastyczny ale czy oni w ogóle koncertują na dużych festiwalach?
styczeń 13th, 2010 at 14:26
aj, nadal zyje w 2009 : /
styczeń 13th, 2010 at 14:28
@Wookie
http://www.lastfm.pl/event/28412
http://www.lastfm.pl/event/26205
W nadchodzącym sezonie jak na razie wielkich festiwali nie stwierdzono, Szczerze? Wątpię, aby zrobili wyjątek dla Polski akurat i Open’era.
Ale z tym swoim konceptem elektro-opery, na którym nowy album się ma opierać, pasują mi ogromnie na Selector, pod warunkiem, że festiwal ten wyjdzie spod namiotu
styczeń 13th, 2010 at 14:47
W końcu ziółek zaprosi Radiohead
To pewnie jedno z jego marzeń
styczeń 13th, 2010 at 14:54
Mam nadzieję, że to będzie Muse…
styczeń 13th, 2010 at 15:02
A jednak poczekamy do jutra jeszcze…
styczeń 13th, 2010 at 15:06
Argument ze graja na Roskilde i dlatego do nas nei przyjada jest beznadziejny, przeciez nie beda tam grali 4 dni pod rzad, nawet by pasowalo, u nich powiedzmy 1 lipca a do nas bliziutko 4-ego i gra gitara. Niech to bedzie MUSE..
styczeń 13th, 2010 at 15:16
Phoenix i REM byloby dobrze uslyszec jutro =D
styczeń 13th, 2010 at 15:34
No to wychodzi że Muse jest już potwierdzone i nie ma co nad tym rozmawiać.
BBC SOUND OF 2010
5. The Drumswww
4. Hurtswww
3. Delphicwww
2. Marina And The Diamondswww
1. Ellie Gouldingwww
Jest pewne że ktoś z tej piątki będzie prędzej czy później ogłoszony. A czemu tak uważam? Bo rok temu wśród laureatów byli La Roux, Empire Of The Sun, Florence and The Machine, White Lies i Little Boots i chyba każdy ich zna
styczeń 13th, 2010 at 15:55
nie wiem jak z Muse, ale może to być równie dobrze Kasabian. no i ja też nadal wierzę w Daft Punk, choć to niemożliwe…
styczeń 13th, 2010 at 16:05
@Hani, dlaczego niemożliwe? Podobno pracują nad czymś nowym, więc dlaczego nie? Do tego Justice i już nic więcej (oprócz Phoenix) mi nie trzeba
styczeń 13th, 2010 at 16:07
a czy to pewne ze jutro?
styczeń 13th, 2010 at 16:09
http://opener.pl/pl/news/news_1301010_pl
pewne.
styczeń 13th, 2010 at 16:10
pewne !
styczeń 13th, 2010 at 16:12
noooooo jaaaaaaaaaa :/
styczeń 13th, 2010 at 16:26
mi już z nerwów żołądek przestaje pracować
Nie wytrzymam do jutra
Daft Punk, Muse, Kasabian, Coldplay, Yeah Yeah Yeahs, Them Crooked Vultures mam nadzieję na coś z tego. Phoenix też świetne
styczeń 13th, 2010 at 16:34
ile ja mógłbym wymienić rzeczy które bym chciał
Bat For Lashes, Mos Def, Them Crooked Vultures, The Dead Weather, Fever Ray, Vitalic, Phoenix… itd itp
styczeń 13th, 2010 at 16:58
arcade fire anyone?
styczeń 13th, 2010 at 17:11
Justice będzie na Selectorze więc proszę o spokój
styczeń 13th, 2010 at 17:22
myslicie, ze rise against jest mozliwe? czy to raczej nie ta liga?
styczeń 13th, 2010 at 17:28
muse pojawia sie w komentarzach 50 razy
coldplay 21 razy
kasabian 30 razy.
wiec z tego wynika ze zespoł który jest na jezykach to muse:P
styczeń 13th, 2010 at 17:37
kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian kasabian =D i mamy wyzej wymieniony zespol 60 razy… nie ma co spekulowac i liczyc glosy , wytrzymajmy do jutra bez paranoi =D
styczeń 13th, 2010 at 17:47
portishead
bez odbioru
styczeń 13th, 2010 at 18:07
Muse byloby fajno, jak już mówiłam.
Ale myślę, że to takie byłoby trochę nie w stylu Mikusia i Alter Artu. Tak jakoś wydaje mi się, że chyba ich nie będzie
styczeń 13th, 2010 at 18:13
mozliwe ze nie , no zobaczymy =D ja mam nadzieje ze nas czyms zaskocza =D a tak mowimy ciagle o tych rockowych wykonawcach na main stage , a moze tak bysmy rzucili kogos popowego na maina ? i jacys faworyci do namiotu ?
styczeń 13th, 2010 at 18:23
do namiotu albo na world: the knife, solowy jonsi z sigur ros (albo z chłopakiem), beirut, yeah yeah yeahs, dj shadow, the xx, julian plenti, julian casablancas, florence + the machine, , beach house i oczywiście archive!
na mainie pomyślałem jeszcze travisie, który w polsce chyba jeszcze też nie był. i groove armadzie, która dała całkiem fajny popis na orendżu w warszawie. ciekawe były te ich lasery
styczeń 13th, 2010 at 18:35
kasabian
styczeń 13th, 2010 at 18:35
kasabian x 4912874732841024
styczeń 13th, 2010 at 18:41
the knife i yeah yeah yeahs to raczej na headlinerów niż do namiotu :]
styczeń 13th, 2010 at 18:41
jeden wykonawca?! -_-
Muse dawać i będę szczęśliwa.
styczeń 13th, 2010 at 18:53
może i the knife i yeah yeah yeahs nadają się na headlinerów, ale wydaje mi się, że w namiocie byłby lepszy klimat
styczeń 13th, 2010 at 18:54
do namiotu to moze paolo nutini.
styczeń 13th, 2010 at 19:05
ej no musi Muse przyjechac bo szkoda mi kasy zeby jechac na Rock In Park
styczeń 13th, 2010 at 19:12
Muse, The Knife, The Bloody Beetroots, Uffie
styczeń 13th, 2010 at 19:15
Więc tak…
Gdybym miał obstawiać 5 artystów tutaj wypowiedzianych to mówię
Kasabian- NIE
Coldplay- NIE
REM- TAK
Muse- TAK
Dead Weather/White Stripes- TAK
(typy rozmyślone pod kątem nie moich upodobań a możliwości wystąpienia)
styczeń 13th, 2010 at 19:17
acha- gdyby przyczepić się do języka użytego w newsie na oficjalnej stronie to jutro będzie podany tylko jeden artysta, nie więcej ; P
styczeń 13th, 2010 at 19:22
REM jak najbardziej bym chcial widziec =D Muse tez , ale korci mnie jeszcze ten kasabian =D jakby zagrali to byloby super ; P
styczeń 13th, 2010 at 19:29
A więc tak…
Co do jutrzejszego ogłoszenia, to obstawiam Kasabian. Coldplay KONCERTOWO jakoś mnie specjalnie nie grzeje, więc mam nadzieję, że nie.
No a życzeniowo to jednak RATM:)
A dalsze typy - oczywiście to wishful thinking:)
Florence+The Machine (tent/world(?))
- ja Wam mówię - PJ w PL, Alice w PL, Curt wstanie z grobu, lekko się tylko otrzepując z piachu;)
Sigur Ros (tent)
Daft Punk
Nirvana
Dead Weather
Them Crooked Vultures (main)
Massive Attack - w końcu coś wydają nowego…
Soundgarden - bo chodzą ploty, ktoś mówił, w rurach dzwoniło… poza tym mają wspólnego perkusistę z PJ. poza tym moja siostra by się uradowała:D
Limp Bizkit - bo rok temu dali czadu w Szczecinie i chyba im się podobało. Ostra jazda. mimo, że zaraz odezwie się tu miljon-pińcset-sto-dziwińcset antyfanów, mimo że ja nie jestem specjalnym fanem… ale koncertowo są mocarni.
styczeń 13th, 2010 at 19:31
The Dead Weather może będzie, ale na pewno nie jutro, za mały kaliber, aby ogłaszać ich samodzielnie.
patrząc logicznie - trzeba oczekiwać czegoś już ogłoszonego na Werchter bądź Roskilde. Czyli wypadałoby Muse, Green Day albo Pavement (HAHAHAHA, naprawdę, HAHAHAHA).
Chociaż… koncert Arctic Monkeys na Open’erze był ich pierwszym potwierdzonym chyba w tourze, prawda?
Zatem Portishead.
styczeń 13th, 2010 at 19:42
panowie i panie, a co myslicie o EDITORSACH? wyszla nowa plyta, ruszy jezeli juz nie ruszyla trasa promocyjna.
styczeń 13th, 2010 at 19:49
bosz… editorsi nie przyjadą, bo byli 2 lata temu! minimum 3 lata muszą minąć przed ponowną wizytą artysty!
no ręce opadają po prostu….
styczeń 13th, 2010 at 19:49
Editorsi byli 2 lata temu wiec - odpadają
styczeń 13th, 2010 at 19:50
@noplacelikehome - po tym jak w Jarocinie w zeszłym roku, wokalista schlał się za mocno (nie docenił chłopaczek siły polskiej wódki;) i przez to wysiadł mu głos w trakcie koncertu, to ja dziękuję za nich:> a tak poważniej, to nigdy nie kochałem Editorsów, mimo że bardzo lubię Interpol.
@nagirowerzysta - koncert Arcticów rzeczywiście był pierwszym w tourze i sam wiesz (widziałeś?) co z tego wyszło:(
A co do Dead Weather to nie mówię “jutro”, reszta moich typów to życzenia na “dalsze” gwiazdy…
styczeń 13th, 2010 at 20:08
poza tym editorsi promowali już swoją płytę w polsce. i to 2 razy. w listopadzie 2009. no i byli na jarocinie 2009 (również z nowymi kawałkami), gdzie niestety musieli przerwać koncert wcześniej :/
ale jeśli chodzi o klimaty “postjoydivisionowe” to jak najbardziej liczę na juliana plentiego. ah
styczeń 13th, 2010 at 20:16
szkoda że 2 lata temu był też Interpol bo czytałem że chcą w tym roku wydać nową płyte.
styczeń 13th, 2010 at 20:18
seroo
i to ponoć operową
no ale plenti nie ma karencji, a może zagrałby jakieś kawałki interpolu.
styczeń 13th, 2010 at 20:23
a tak przez głowę mi teraz przeszło, że może Cypress Hill? Wydają płytę w tym roku, więc dlaczego nie?
styczeń 13th, 2010 at 20:25
serio operową? szczerze to nie znam tego pelentiego. Pewnie wstyd się przyznać
styczeń 13th, 2010 at 20:28
seroo
przepraszam, mała poprawka;p nie operowa, a orkiestrowa. tak powiedzieli ponoć w jakimś wywiadzie.
znasz plentiego. bo julian plenti to pseudonim paula banksa, czyli wokalisty interpolu. wydał on solową płytę w 2009 roku i niektóre kawałki są utrzymane w klimatach zespołu. inne mniej, ale są równie ciekawe.
styczeń 13th, 2010 at 20:35
dzięki za rozjaśnienie mi sytuacji
styczeń 13th, 2010 at 21:04
My tu gadu-gadu, kto, kiedy i czy w ogóle… A na Sonisphere Festival nie ma już żadnych tajemnic - line-up ogłoszony pół roku przed imprezą, bez domysłów i spekulacji ;). Weekend w Pradze w czerwcu - będzie dobra rozgrzewka przed Open’erem ;).
styczeń 13th, 2010 at 21:07
ale Ci z sonisphere nie mają takiej frajdy jak my, mogąc dyskutować na forach i obstawiać kolejne gwiazdy
im podano wszystko na tacy:P
styczeń 13th, 2010 at 21:11
my mamy taki swoisty dreszczowiec ;D
styczeń 13th, 2010 at 21:14
To jasne, ale uważam że powinniśmy znać do tej pory przynajmniej 2 duże gwiazdy i 3-5 zespołów na Tent/World Stage - bilety drożeją od 16 stycznia, a nie każdemu do zakupu karnetu wystarczy Pearl Jam. Mi akurat wystarczył, a nawet nie było to konieczne, ale patrząc ogólnie, to mógłby “ten Mikołaj” częściej w Trójce bywać… ;). Poza tym w swojej kategorii Sonisphere ma tak mocny skład, że więcej się chyba na scenie jednego dnia nie da przedstawić. Czego Wam i sobie życzę też na Open’erze ;).
styczeń 13th, 2010 at 21:18
jak to jeden wykonawca jutro ? co to ma być , co miesiac bedzie ogłaszał teraz jednego ? ;/
styczeń 13th, 2010 at 21:20
Co miesiąc będzie ogłaszany jeden artysta, a reszta - jakiś 90 wykonawców - już podczas festiwalu - same niespodzianki będą. Można spokojnie nasze forum zamykać ;).
styczeń 13th, 2010 at 21:25
styczeń 13th, 2010 at 21:26
nieee. teraz raczej już co tydzień będzie bywał
styczeń 13th, 2010 at 21:30
Muse już było, więc mi sie do nich nie pali…
Sądzę, że pojawi się Devendra Banhart. W 2009 był nowy album. No i mieliśmy już artystów w podobnym stylu. Chociażby bardzo dobrze przyjęte CocoRosie w 2008.
Byłabym bardzo ukontentowana, gdyby zjawił się Dj Shadow, chociaż nie wiem, czy mogę na to liczyc.
Poza tym jestem jak najbardziej za:
Justice
La Roux
Daft Punk
Archive (chociaż kilka koncertów jużw tym roku u nas zagrają)
No i myślę, że byłoby pięknie gdyby przyjechali Pixies.
styczeń 13th, 2010 at 21:38
The Strokes.
styczeń 13th, 2010 at 21:40
Archive na Open’erze to marzenie nieosiągalne jak na ten rok… grają już we Wrocławiu i Poznaniu. Miałem przyjemność być na ich koncercie w październiku w Krakowie i odleciałem 500m ponad Ziemie, podobnie jak na Massive Attack w 2008r.
Na samą myśl, że zagrali by “Again” tak jak na tym linku:
http://www.youtube.com/watch?v=VoyZmnYY9b8
to jestem pewien że skończyłbym wyżej niż te 500m hahaha
styczeń 13th, 2010 at 21:45
o tak The Strokes to by było coś
styczeń 13th, 2010 at 21:51
a jeśli nie the strokes <3, to chociaż julian casablancas solo!!!
styczeń 13th, 2010 at 22:05
mutza, a czemu nie osiągalne?
to, że archive występował już wielokrotnie w polsce może być też plusem. widocznie nas lubią
może ziółek też to zauważył!
styczeń 13th, 2010 at 22:10
kurde ja marze o Guns N’ Roses. Choć szans to chyba nie ma żadnych
styczeń 13th, 2010 at 22:13
seroo, czemu nie ma? oni jeszcze biegają z trasą promującą czajnis demokrasy. bez slasha to już nie oni, ale w sumie też mógłbym ich zobaczyć.
pamiętajcie, że na KAŻDEGO jest szansa:P przecież nawet sex pistols się reaktywowało i zagrało na openerze ;]
styczeń 13th, 2010 at 22:27
Niestety nie na KAŻDEGO - Beatlesi, Hendrix i Nirvana odpadają…
styczeń 13th, 2010 at 22:28
haha, zdziwiłbyś się
styczeń 13th, 2010 at 22:31
Tak, ale póki co musiałbym najpierw uwierzyć w reinkarnację
styczeń 13th, 2010 at 22:35
co ja bym oddał za davida bowiego…. aaaaah
styczeń 13th, 2010 at 22:39
A ja ciągle mam nadzieję na Nicka Cave - obojętnie czy z The Bad Seeds czy z Grinderman.
styczeń 13th, 2010 at 22:43
no to jeszcze troche poczekamy do tej 19tej =D
styczeń 13th, 2010 at 22:55
wiem ze GnR koncertuja ale jakos nie wydaje mi sie zeby nas na openerze odwiedzili
styczeń 13th, 2010 at 23:28
a co do rapu/hiphopu to mysle, ze w tym roku moze nas odwiedzic KID CUDI
styczeń 13th, 2010 at 23:38
dabelju - należy pamiętać, że Chinese Democarcy powstawało jeszcze ze Slashem, Buckethead jedynie odgrzewa pomysły po nim no i gra własne solówki (których rzeczywiście na tym płycie jest mnóstwo ;o) Ale ogólnia płyta moim zdaniem jedna z najlepszych w historii rocka (rewolucyjna, mnóstwo świeżych pomysłów, no i wstawki popowe… moim zdaniem genialna)
Chyba jako pierwszy o nich napisałem w jakimś newsie i to byłby na prawdę mega headliner. Fajnie by było, żeby Mikołaj tak w czerwcu (po wyprzedaniu biletów) powiedział - zagrają Gunsi. I wtedy wszyscy z Polski i okolic łapią ogromniastego gula, a my zacieszamy
styczeń 13th, 2010 at 23:45
Wraca do nas jak bumerang temat “bez … to już nie to samo”. Na całe szczęście artyści są innego zdania niż niektórzy piszący posty i nie rozwiązują zespołów z powodu odejścia jednego, czy nawet kilku członków zespołu, tylko z powodzeniem próbują swoich sił, nagrywając często bardzo udane albumy w innych konfiguracjach personalnych. Guns N’ Roses są tego doskonałym przykładem, więc faktycznie byliby jednym z headlinerów jak marzenie…
styczeń 13th, 2010 at 23:49
nie no, bez obrazy. tylko jak się patrzy na chociażby filmiki na jutubie, czy teledyski gunsów, to na pierwszym planie zawsze jest slash.
może i umieją coś zagrać w innym składzie personalnym, ale największy sukces osiągnęli właśnie z nim. obecna płyta jest dla mnie IMO skokiem na kasę. nie znalazłem w niej tej szczerości i świeżości starych gunsów.
zresztą o jakości ich koncertów najczęściej świadczył slash, który wychodził na scenę i dawał popis na kilkanaście minut.
styczeń 13th, 2010 at 23:54
Slash to specjalista od solówek, oryginalnej fryzury i papierosa w zębach. Bardzo dobry muzyk, ale jak już rozmawiamy o wkładzie poszczególnych muzyków w ich twórczość, to nie do przecenienia wydaje się być rola Izzy Stradlina, który zespół opuścił zdecydowanie wcześniej niż Slash, Duff i Matt, a występował gościnnie podczas koncertów GN’R w czasie promocji ostatniego albumu.
styczeń 13th, 2010 at 23:56
dabelju ale ta płyta robiona była przez kilkanaście lat i wiadomo, że wyjdą jeszcze dwie…. Nie nazywaj tego błagam skokiem na kasę! Płyta jest genialna. Może to jest zupełnie coś innego niż kiedyś ale szczerzę to wolę improwizację Bucketheada niż bluesowe granie Slasha (bo bardzo dużo opierał na skalach bluesowych)
Za lat 40 Gunsów będę pamiętał ze względu na parę kawałków ze Slashem i za całą Chinese Democracy.
styczeń 13th, 2010 at 23:58
Za utwory z czasów największej świetności GN’R - myślę, że nie będzie przesadą stwierdzenie, że przez jakiś czas byli “największym” zespołem na świecie odpowiadał w głównej mierze duet Rose-Stradlin. Slash - owszem był istotnym ogniwem, ale nie wydaje mi się, żeby tym najbardziej.
styczeń 14th, 2010 at 00:02
- W głosowaniu 25 tys. festiwalowiczów wybrało cztery zespoły, które pojawią się w przyszłym roku - mówił Ziółkowski.
Nie ulegnie zmianie koncepcja muzyczna festiwalu - prym będą wiodły trzy gatunki - rock, elektronika i hip-hop, a na scenach pojawią się zespoły będące objawieniami ostatnich miesięcy oraz klasycy gatunków.
- Jeśli chodzi o odrabianie historii w stylu Sex Pistols zaproszonego dwa lata temu, to obiecuję, że w tym roku fani mogą spodziewać się bardzo ciekawego zespołu - zapowiedział Ziółkowski.
Podobnie jak w tym roku przyszłoroczny festiwal potrwa cztery dni, od 1 do 4 lipca, czyli od czwartku do niedzieli.
- Taka formuła sprawdziła się i myślę, że już z nami zostanie - mówił Ziółkowski. - Planujemy natomiast zwiększyć dawkę muzyki podczas pierwszego dnia i jeszcze bardziej upodobnić go do trzech następnych.
styczeń 14th, 2010 at 00:06
24950 festiwalowiczów, bo ja oddałem 50 głosów na Radiohead. Mimo pięknego sierpniowego wieczoru w Poznaniu, chcę więcej, a przynajmniej raz jeszcze
.
styczeń 14th, 2010 at 00:12
licze ze to prawda i nasze prosby zostana wysluchane =D
styczeń 14th, 2010 at 00:14
W sumie to głosowałem na 3xR. Radiohead, Red Hot Chili Peppers i R.E.M. Czasem zmieniając na Portishead, Blur, Becka i Nicka Cave’a. Może wszystko wypali i będzie line-up wszechczasów ;). Oczywiście, że nie
.
styczeń 14th, 2010 at 00:16
ja glosowalem ,a Kasabian , RHCP , REM , Foo Fighters , Queens of the stone age , Soad oraz Green Day =D blagam o chociaz jeden zespol z tego =D
styczeń 14th, 2010 at 00:16
aa i jeszcze mialem Coldplay , ale na nich juz nie licze =D
styczeń 14th, 2010 at 00:25
a ja na Beatlesów głosowałem 3,637 raza
styczeń 14th, 2010 at 00:27
i dlatego ich nie bedzie =P xdd
styczeń 14th, 2010 at 00:34
kurde, mogliście też zagłosować… Przecież na pewno by przyjechali
Juz za hmm… 19,5 godziny będziemy wiedzieć
styczeń 14th, 2010 at 00:50
“teraz czekam na wieści.. co zaoferują z elektroniki lub czarnej muzy.. albo coś zupełnie nowego i pojechanego” ja też..
F+tM czy La Roux? A może obie (w tym samym czasie ;P)
styczeń 14th, 2010 at 08:31
RADIOHEAD
styczeń 14th, 2010 at 08:57
Daft punk!
styczeń 14th, 2010 at 09:06
jeszcze tylko 10 godzin ;D
styczeń 14th, 2010 at 09:09
Ok, RADIOHEAD i DAFT PUNK
styczeń 14th, 2010 at 09:23
i Muse xD
styczeń 14th, 2010 at 09:26
Dobra, Muse też ale kategorycznie musi być Radiohead
styczeń 14th, 2010 at 09:29
ok w Poznaniu nie byłem więc mi pasuje
styczeń 14th, 2010 at 09:31
Dead Weather/White Stripes:
10x TAK - mój 80% pewniak
La Roux:
5x Tak - mój 90% pewniak
Franz Ferdinand:
5x Tak
Röyksopp:
5x Tak
Muse:
3x TAK - mój 100% pewniak
Orbital:
3x Tak
Simian Mobile Disco
3x tak
REM:
3x TAK
Daft Punk:
3x TAK
The roots:
3x TAK
Ladyhawke
Tak
Ebony Bones
Tak
styczeń 14th, 2010 at 09:33
Ja chcę MUSE!!!
styczeń 14th, 2010 at 09:35
aha i..
Peaches:
3x Tak
styczeń 14th, 2010 at 09:42
Rage Against The Machine!
styczeń 14th, 2010 at 10:25
dj shadow orbital underworld justice the knife …w ostatecznosci duft punk
styczeń 14th, 2010 at 11:04
@stasiek: DUFT Punk? O_O
Daft Punk na Open’era, Justice na Selectora! i będę w 100% kontent
styczeń 14th, 2010 at 11:23
8,5 h.
styczeń 14th, 2010 at 12:01
@toicorner:
nie wiem skąd żeś taki tekst wygrzebał, ale nawet jeśli to Twoja fikcja literacka, to ja Ci za to bardzo dziękuję. Dodajesz otuchy
styczeń 14th, 2010 at 12:18
dlaczego nikt nie wspomniał jeszcze najważniejszej osobistości?
LADY GAGA FTW!
styczeń 14th, 2010 at 13:05
rock werhter ma muse,green day.
Kurwa tuylko nie grin dej
styczeń 14th, 2010 at 13:16
Słuchajcie bo szukam i szukam… Są w internecie jakieś konkursy z karnetami? ; )
styczeń 14th, 2010 at 13:21
jak oglosza greenday to uronie lezke
styczeń 14th, 2010 at 13:30
@Gustaw 16 mają się pojawić jakieś chyba promocje dla klubowiczów AlterArtu
styczeń 14th, 2010 at 13:35
Gustaw chyba chciałby wygrać karnet, a nie dostać go taniej w pakiecie z innymi karnetami
styczeń 14th, 2010 at 13:47
Panie H. ja juz kupilem karnet na openera i tak troche zal mi ze nie wybiore sie do Krk… to jakbym wygral gdzies jakis karnet to odsprzedalbym znajomym po nizszej cenie no i pojechalbym na Selectora ; )
a niedługo Rock in Rio in Poland
styczeń 14th, 2010 at 14:05
Rage Against The Machine… jak najbardziej TAK! TAK! TAK! Tylko obawiam się.. to mało prawdopodobne
Lady Gaga.. jak najbardziej NIE! NIE! NIE! Jak by zaprosili ją.. oj to jak najszybciej bym się postarał openera wymazać z pamięci :>
styczeń 14th, 2010 at 14:10
lady gaga jest całkiem prawdopodobna. raczej nie dzisiaj, ale w pewnym momencie możemy się spodziewać, że ziółek ją ogłosi. jest to, jakby nie patrzeć, fenomen na rynku muzycznym.
styczeń 14th, 2010 at 14:29
Przy Lady Gadze da sie dobrze bawić, a jej koncerty to show więc czemu nie!? A Calvina Harrisa to już lubicie, ta? Ja dużej różnicy między nimi nie widzę.
styczeń 14th, 2010 at 14:50
ale kalwin aris ma the girls!
styczeń 14th, 2010 at 14:59
@ RockAFellaJZ
a to jest wywiad z ziolkiem dla naszego trojmieskiego portalu mmtrojmiasto =)
styczeń 14th, 2010 at 15:00
dajcie MANIC STREET PREACHERS ! chociaz do namiotu =D
styczeń 14th, 2010 at 15:07
Calvin harris jak przyjedzie to sprzedaje bilet.
styczeń 14th, 2010 at 15:19
emjot, możesz sprzedać mi
oby tylko odpowiednio taniej niż oficjalnie
styczeń 14th, 2010 at 15:30
Lady Gaga skończyła się na Kill `em All…
styczeń 14th, 2010 at 15:39
@dabelju
Fenomenem było kiedyś Ich troje.. ale czy ktoś by chciał ich na HOF??
Lady Gaga won na coke festiwal!
A teraz wywołam jeszcze jedną kapelę:
Beastie Boys!
Beastie Boys!
Beastie Boys!
Karencja minęła i w tym roku wydają kolejny album.. więc jest to duże prawdopodobieństwo.. ale dzisiaj ich nie ogłoszą.
Z godziny na godzinę wzrasta we mnie przeczucie.. że dzisiejszą gwiazdą będzie Portishead!
styczeń 14th, 2010 at 15:44
to na 100% będzie portishead. no chyba, że ziółek zapomniał o karencji i zobaczymy massive attack. niestety wątpię w to;p
gdyby ich troje osiągnęło sukces na całym świecie, a nie tylko w naszym kraju i byłoby na 1 miejscu najczęściej słuchanych artystów lastfm, to pewnie ziółek zastanawiałby się, czy nie zaprosić michała na openera. ale że tak nie jest, nie ma sensu porównywać.
styczeń 14th, 2010 at 15:47
nie może być dzisiaj Portishead:D
styczeń 14th, 2010 at 15:51
desertrain, może może. ja myślę, że na tą okazję można nawet łyknąć sobie balasia z colą :>
styczeń 14th, 2010 at 15:52
fish2004: Beastie Boys- jak najbardziej na tak ;> I możesz mieć rację z Portishead…
Wszyscy mówią o świętej trójcy: Kasabian, Coldplay, Muse. Kto wie, może ich ogłoszą,byłoby spoko, ale wątpię czy dzisiaj.. Niezależnie od tego czuję, że tegoroczny HOF będzie z równie nieziemskimi wykonawcami, co poprzednie ;D
styczeń 14th, 2010 at 15:56
Wuuuu, tudzież dabelju - łyknąć, to Ty łykniesz - ba - przełkniesz, ale gorycz porażki:>
styczeń 14th, 2010 at 16:11
wydaje mi sie Ziółek oglosi dzisiaj jedną elektroniczną lub hiphopową gwiazde, KID Cudi!
styczeń 14th, 2010 at 16:30
@noplacelikehome - ekhm, przepraszam, kogo?:D może nie jestem encyklopedią wiedzy o hh/electro, ale kto to jest? i chcesz ich/jego/ją na maina? jako drugą gwiazdę HOFa 2k10? no prooooooooooszę Cię.
styczeń 14th, 2010 at 16:32
Jakby ktoś miał konto na wykopie:
http://www.wykop.pl/link/285265/niesamowity-sukces-open-er-najlepszym-festiwalem-w-europie
warto wykopać
A co do Kid Cudi - całkowicie popieram! Ale na World Stage
styczeń 14th, 2010 at 16:33
desertrain. to że Ty nie znasz, nie znaczy, że to nie jest gwiazda:P kid cudi to jedna z największych wschodzących gwiazd hiphopowych. dzisiaj go nie ogłoszą, ale szansa jest.
styczeń 14th, 2010 at 17:14
no! niecałe 3godzinki:-)
styczeń 14th, 2010 at 17:42
2h i 15 minut
styczeń 14th, 2010 at 17:52
Żeby Muse, żeby Muse, żeby Muse…
styczeń 14th, 2010 at 18:01
Muse.
styczeń 14th, 2010 at 18:02
Muse!!!!!! a dalej kasabian i niech sie dziej co chce
styczeń 14th, 2010 at 18:04
2 godziny! ; ))
mysle ze to bedzie Muse- uśmiechnę się.
styczeń 14th, 2010 at 18:08
Eh, Gustaw, mnie i tak nie przebijesz
3 lata temu na wieść o Muse musiałam obiec osiedle żeby się uspokoić
styczeń 14th, 2010 at 18:34
ja dzis moge obiec cale trojmiasto =D tylko niech to bedzie wielka firma =D juz trojka nastawiona ^^
styczeń 14th, 2010 at 19:07
Na “P” czyli Portishead
hahaha;]
styczeń 14th, 2010 at 19:08
Na “P” czyli Porishead
pięknie!
styczeń 14th, 2010 at 19:09
sorry za powtarzanie się ale to z wrażenia! ;]
styczeń 14th, 2010 at 19:10
sie okaże że sobie jaja robią z tym “P”
styczeń 14th, 2010 at 19:42
pearl jam xD powiedzą to samo, a tłum rozwścieczonych ołpenerowiczów w oczekiwaniu na tę wiadomość zwariuje. ;] Mogliby już mówić xD