Kolejna gwiazda Open’era z Australii?


fotografia za: last.fm
.

No dobrze, dłużej niż kilka godzin milczeć nie można. Empire Of The Sun, australijski zespół electropopowy, ogłosił swoją obecność na niejakim “Gdynia Festival” 2 lipca, więc jakby nie patrzeć w terminie Open’era. Jak się zapewne domyślacie, nie spodziewamy się tabuna imprez z okołoopen’erowymi gwiazdami w Trójmieście w trakcie naszego festiwalu. Zapiszmy to odpowiednią czcionką zatem:

EMPIRE OF THE SUN
.

Właściwe osoby zostały już poinformowane o rzeczonym wycieku. Na oficjalną reakcję musimy jednak jeszcze chwilę poczekać. Damy znać, kiedy to nastąpi :)

Jeśli powyższa sytuacja nie zmieni wcześniejszych planów, to kolejne open’erowe spotkanie nastąpi 11 marca.

A we wtorek pierwsza gwiazda Coke’a. Spodziewacie się kontrowersji? ;)


116 Responses to “Kolejna gwiazda Open’era z Australii?”

  1. Gustaw Says:

    A więc dziś Heineken Open’er Festival zmienił nazwę na Gdynia Festival i przeniósł się do Gdańska.
    Zadba ktos o to aby zespol na swoim MySpace to zmienił? :/

    Co do ostatniego zdania notki drogi H. …
    Mam nadzieje ze nie oglasza na Coka MI-I (Miji? ; d) bo to by była kontrowersja. Już bym wolał kontrowersję typu “Chylińska feat Kupicha headlinerem CLMF!”. Dlaczego? Bo mne na kołku nie będzie, ha !

  2. wookiee22 Says:

    Jeśli pytasz czy spodziewamy się Muse… to tak! spodziewamy się! jedyny kontrargument, to idealne zakończenie Opka, którym byłby ich koncert. Jeśli naprawdę AA ma zamiar ściągnąć Muse na kołka… to trochę przykro.

  3. Przemek Says:

    Empire,świetna wiadomość,liczyłem na ten zespół od wydania płyty i myślę że nie zawiodę sie ich koncertem (że beda lepsi niż MGMT w Wawie) . A Coke? Dajcie Lady gage czy Rihanne,Muse ja prosze na Openerka.

  4. toicorner Says:

    jesli po tym jak nam selector ukradl TC i Faithless Coke nam podpierdzieli kogos na kogo wszyscy tu na BOO czekamy to bedzie niewesolo :D

  5. grinaa Says:

    Ciekawe, ciekawe jak AA ogłoszą oficjalnie EOTS …

    Muse na Coke’a - wykluczone! 4 lipca Open’er ;]

    a jeśli chodzi o M.I.A. to nie sądzę żeby w tym roku na babie wpadła…

  6. Oluszka Says:

    Gdyby Muse pojawili się na Coke to naprawdę byłoby nieciekawie… z jednej strony to dobrze, że byliby w końcu w Polsce, ale z drugiej - no przecież oni nie pasują na Coke! A zakończenie Open’era w niedzielę z ich udziałem to fantastyczny pomysł! ;) Oby się spełniło to drugie ;)

  7. farcel Says:

    mamusiu co za bida

    dobrze że mamy za sobą miażdżący headline

  8. Gustaw Says:

    Muse moze sobie jechac na coka. Wtedy 3/4 zbuntowanych nastolatek pojedzie do Krakowa a nie do Gdyni :D

  9. M&m Says:

    O. Empire to mogło by przyjechać. Z wielką chęcią na koncert bym poszła. Tylko ciekawe kiedy będzie coś oficjalnego na ten temat :)

  10. mol Says:

    czego uważasz że tylko zbunotwane nastolatki słuchają Muse ?

  11. Seroo Says:

    wybaczcie, ale nie uważam się za zbuntowaną nastolatkę…

  12. Gustaw Says:

    czego uwazam? xD
    tego uwazam poniewaz sam mam 18 lat i jeszcze i wiem o czym mowia siostry moich znajomych… a o czym? o zmierzchu. a jesli Zmierzch to Muse i Paramore.

    Ok, Muse bylo fajne. Nowa plyta jest slaba. A teraz ten zespół mi zbrzydł. Dlaczego? Bo ostatnio widziałem ich na okładce Bravo. Może to głupie ale zbrzydł mi ten zespół strasznie w w tym roku. BLEH : |

    A Paramore przemilcze, chyba rozumiecie dlaczego?

  13. kazia Says:

    ZMIERZCHOMANIA! WIĘKSZOŚC GRONA PEDAGOGICZNEGO MOEJ SZKOŁY TO CZYTA, TAK, W TYM 60 LETNIE KOBIETY, ZARÓWNO JAK MĘŻCZYŹNI, MUSE I PARAMORE PEWNIE TEŻ SŁUCHAJĄ! :D

  14. Seroo Says:

    uważaj bo to wina Muse, że ich zdjęcie pojawia się na okładce Bravo. Zawsze tak jest, że zespoły które użyczają piosenki do jakiegoś “hitowego” filmu to zyskuje większą popularność. Myślę, że wcale tak dużo nastolatek nie wpałoby na ich koncert na Opku. Takie moja zdanie. Pozdrawiam :)

  15. mol Says:

    ale istnieją też normalni fani, poza tym sami się do Bravo nie pchają, a sama mam młodszą siostrę która kupuje bravo i osobiście ich na okładce nie widziałam tylko na jeden czwartek strony coś o nich było …

    także nie widzę jeszcze powodu do robienia z nich Paramore czy może zaraz Tokio Hotel

  16. mol Says:

    “Myślę, że wcale tak dużo nastolatek nie wpałoby na ich koncert na Opku.”

    popieram :D

    Chyba raczej nie płaciłyby na jedeń dzień chociażby 150 zeta za to by usłyszeć SBH ;p

  17. Seroo Says:

    mol

    Dokladnie. Moja kuzynka Love Zmierzch a z Muse to tylko SBH. Zreszta czy 13-latki wpuszczaja na taką impreze?

  18. grinaa Says:

    @Gustaw szczerze chrzanie czy jakieś zbuntowane nastolatki słuchają muse czy nie … jesli tak to przynajmniej mają dobry gust… ja chce ich zobaczyć bo nie miałam okazji w ‘07 a czekam głównie na piosenki z origin of symmetry, absolution, hullabaloo i kilka z black holes and revelations… resistance jest najgorszą płytą wg mnie przynajmniej…
    a to, że się stali sławni po zmierzchu to przecież nie ich wina bo się do soundtracku nie pchali… a po za tym obok nich był m.in thom yorke więc ja bym nie powiedziała, że się sprzedali albo coś w tym stylu…

  19. kazia Says:

    do piętnastu lat z opiekunem, a poza tym, zejdzcie z bravo, to bardzo poważna i mądra gazeta, już niejednokrotnie zamieszczane tam porady ocaliły mnie przed sepuku, haha :P :D

  20. mol Says:

    Właśnie :)

    Nie wydaję mi się żeby dzieci same puszczały się na openera ;)

  21. mol Says:

    Popieram Grine,
    chociaż Resistance nie jest najgorsza płytą ;D

    W każdym razie oby 11 marca dużymi literami pisało tu MUSE

  22. Seroo Says:

    grinaa

    za to co powiedziałaś to ja Cie kocham ^^

  23. kazia Says:

    MIŁOŚĆ NAM SIĘ N STRONIE RODZI! SUPER, NIE MA MUSE NADAL, ALE TAKI WĄTEK TEŻ EKSCYTUJĄCY :D :)

  24. j.f.sebastian Says:

    fajnie, bo cos innego. no ale zeby nie bylo trzeba sie do czegos przyczepic. tym razem to glupkowaty wyglad jednego z czlonkow zespolu:))

  25. Gustaw Says:

    ja wyrazilem tylko swoja opinie :) mi osobiscie Muse zbrzydlo a jezeli wam nie to szanuję wasze poglądy : ) jeszcze bardziej szanuje prawdziwych fanow tego zespolu : )

    @Seroo- nie uwazam ze to wina zespolow ze sie ukazuja na okladkach roznych czasopism… nie mam im tego za zle. chodzi mi tylko o to ze to co sie naokolo nich dzieje mi ich troche obrzydza.

    osobiscie wole zeby Muse zagralo na Coku (nawet tam pasuja) a w Gdyni zobaczylbym na ich miejsce hmm… RHCP. Podobny komercyjnie zespół, bardziej legendarny

  26. toicorner Says:

    ojj kurde , Gustaw , stapasz po cienkim lodzie ! RHCP i komercja , te pojecia sie wykluczaja :D bardziej bym ich porownal do czegos innego , ale nie do rhcp =)

  27. Seroo Says:

    w sumie to Ziółek mógłby już albo zapowiedzieć Muse, albo powiedzieć, że Muse nie będzie i byłby spokój ^^

  28. Gustaw Says:

    Nie wykluczaja sie :) Gdyby RHCP nie chcialo byc komercyjne to nadal graliby ze skarpetami na penisach w malych klubach : D ich zmiana z Blood Sugar Sex Magic na One Hot Minute (a później jeszcze na Californiaction) dala im rozglos :)i mysle ze byla ona choc w pewnym stopniu przemyslana, zaplanowana…
    Jestem fanem red hotow… Za komercje mozna okreslic chociazby sprzedanie “Under the bridge” jako singla. Na poczatku Anthony nie chcial aby ta piosenka promowala album ale wszyscy go namawiali mowiac ze to swietny kawalek…
    Z reszta promocja albumu Stadium Arcadium tez byla dosc komercyjna… malo ambitne teledyski (jedynie Hump de Bump zachowuje poziom plus jeszcze Charlie, do ktorego teledysk nakrecil ich fan, ktory wygral specjalny konkurs) … z reszta mowiac ‘podobny komercyjnie’ chodzilo mi bardziej o popularnosc niz o zadze pieniadza : )

  29. toicorner Says:

    Dani California ukazuje historie rocka , co ciezko uznac za komercje , a wiec tak , zwroc uwage ze Californication byla nagrywana po powrocie Johna ktory wygral z nalogiem , takze mowa o komercji dosc slaba skoro robili jam i niektore kawalki w garazu Flea skad sluchala ich gwen stefani i mowila ze moze cos z tego bedzie =) zaprzestanie gry ze skarpetkami na fujarach zostalo postanowione ze wzgledu na to , ze zespol nie chcial aby to stalo sie ich znakiem rozpoznawalnym , poniewaz gdy to zapoczatkowali mial to byc jednorazowy numer , lecz pozniej w kontraktach nawet umieszczano klauzule ze wystapia nago w skarpetach , co Kiedis uznal za absurd pozniej gre w skarpetach , swietnie to jest opisane w jego autobiografi , i ciezko sie dopatrzec jakiejkolwiek komercji w tej ksiazce szczegolnie ze nie bylo go stac na bardzo duzo rzeczy nie wspominajac o Johnie ktory malowal zeby miec na drugi , tak jak kiedis sprzedal gitare bodajze rolling stonseow z autografami za 150 $ =) wolalbym porownac muse do sprzedajnego Green Day lub U2 , ktorzy sie sprzedali i to mozna stwierdzic w 100 %

  30. grinaa Says:

    @Seroo hehe … jakoś nie widzę Ziółka, który mówi że Muse na 100% nie będzie a może to tylko moje pobożne życzenia… ;]

    co do rhcp - po prostu się umiejętnie wypromowali…
    ale teledysk do dani california jest tragiczny i jak najbardziej komercyjnie nastawiony… (ale wg mnie jako jeden z niewielu elementów ich twórczości)

  31. Seroo Says:

    jeśli pozwolicie to Green Day do tego sprzedania pasuje w 100%. Tyle z mojej strony :) Dobrej Nocy Panowie ;D

  32. Gustaw Says:

    Zgadzam się z tym co napisałeś w 90% .
    Red Hoci nie sa pozbawieni komercji. Choc uwazam ich za zespol o najbardziej indywidualnym stylu to Dani California jest dla mnie komercyjnym utworem. Ogolnie Stadium Arcadium podczas jego wydawania bylo dla mnie strasznym wydawnictwem. Dopiero niedawno sie do niego przekonalem i to strasznie :) Tak czy owak dobrze ze mozna z Toba podyskutowac uzywajac argumentow… Ja mam takie zdanie, Ty masz inne ale jedno pozostaje niezmienne- Red Hoci to genialny zespol- moj ulubiony obok PJ : )

  33. toicorner Says:

    I Alleluja Muzyka Zyje =D to co te dwa zespoly zrobily dla muzyki jest nie do zapomnienia i trzeba o tym pamietac =) zmienili bieg , stworzyli nowe style i wystarczajaco sie zasluzyli dla muzyki =) takze nic , tylko wyczekiwac nowego krazka RHCP =) tak jak wczoraj ogloszono ze Foo Fighters tez zaczynaja nagrywac w tym roku :D

  34. grinaa Says:

    ff nagrywają ? przecież zawiesili działalność …

  35. Open'erowicz Says:

    Co do kontowersji na Kołku to będzie to na STÓWĘ Muse lub Eminem. Wspomnicie te słowa!

  36. Gustaw Says:

    ano ogloszono : )
    ale szykuje sie dziwny rok…

    1) Chad Smith - RHCP czy Chickenfoot?
    2) Dave Grohl - TCV czy Foo Fighters?
    3) Jack White- TWS, DW czy solo?

    chodzi mi o letnie festiwale…

  37. Gustaw Says:

    grinaa no patrz a jednak nagrywają : ) i to jeszcze w tym roku ma wyjsc plyta

  38. grinaa Says:

    jeśli w tym roku to chyba okolice listopadowo-grudniowe … bo grohl jak widać narazie sie tcv zajmuje … chociaż po nich to nigdy nic nie wiadomo

    do twojego spisu bym dodała
    4) josh homme - tcv, qotsa, kuyss, desert sessions czy produkcja tak jak w przypadku humbug’a arktycznych ….

  39. miko Says:

    Muse na Coke, ale Eminem na Opka!

  40. Seroo Says:

    nie wiadomo tak do końca czy ff w tym roku wyda płyte. mówili że chcieliby zacząć prace, ale czy im sie to uda to nie wiadomo. Tak czy inaczej bardzo mnie owa informacja ucieszyła ;)

  41. jimmy Says:

    chemical brothers na coke’a!

  42. tmk Says:

    i w ogole cala reszte z 2008;) przynajmniej z trzech bym sie cieszyl;)

  43. tmk Says:

    tzn na HOF;)

  44. Kamil Says:

    ale dyskusja się tu wywiązała - zupełnie nie na temat.
    Nikt się nie cieszy z przyjazdu EOTS na gdyńsko-gdański festiwal ? :)

  45. Seroo Says:

    ja tam się cieszę ^^

  46. Przemek Says:

    Ja się też bardzo ciesze, mega mega !

  47. szymon Says:

    fajnie! Ale z Muse na coke-u cieszyłbym sie bardziej! nawet bardziej niz z PAVEMENT:P

  48. Seroo Says:

    ja z Muse na openerze jeszcze bardziej niż :D

  49. mol Says:

    Muse i komercja ?
    czego bo stali się bardziej sławni ?

  50. Adam Says:

    A moze Arcade Fire???

  51. Seroo Says:

    każdy zespół który czerpie zyski ze sprzedaży swojej muzyki jest zespołem komercyjnym. Więc słowo komercja w ogóle tutaj nie pasuje.

  52. Necro_feel Says:

    Gdyby empire of the sun faktycznie przyjechało, byłbym zdecydowanie podjarany.

    Muse niech sobie jedzie na Coke’a, ale jeżeli pojawi się na Openerze, to też z ciekawością popatrzę.

  53. M&m Says:

    jezeli to będzie prawda z Empire to warto będzie wchodzić na myspace innych artystów :D

  54. Kukl Says:

    amphistage oznacza namiot?

  55. eyalin Says:

    zgadzam się z miko : Eminema na HOF’a, no przecież przydałby się ktoś z hiphopu.. A co do tego, że muse czy ktokolwiek jest komercyjny, to już też na serio dajcie spokój, kogo to obchodzi..nie chcę iść na kogoś koncert, to nie idę.. :> A “komercyjny” to ostatnio takie modne określenie.. ‘komercja’ staje się zbyt komercyjna.

  56. grinaa Says:

    oj ale stwierdzenie komercyjny zostało ostatnio zdecydowanie wyparte przez “indie” wszystko jest teraz indie… ;]

    nie zgadzam się na to aby MUSE skierowali na coke’a … bo po pierwsze oprocz nich nie bedzie znając zycie tam nic ciekawego (tak jak w zeszłym roku było z the killers i comą) a po drugie - na 3 festiwale AA to ja kasy nie mam …

  57. Gustaw Says:

    Gentleman, NAS, Lupe Fiasco, OSTR to ‘nic ciekawego’? :D

    Coke byl zawsze super festiwalem. Wybiera najbardziej popularnych artystów z szeroko rozumianej muzyki popularnej i wystawia ich w Krk.

  58. M&m Says:

    ja byłam w zeszłym roku na coke’u i jakos mnie nie zachwycił atmosferą, chociaż artyści byli ciekawi

  59. miko Says:

    Ale i tak opener jest lepszy ;)

  60. kkk Says:

    Ok, może i artyści w Krk są na poziomie…ale tam nie ma tego klimatu co na openerze! Trzeba powiedziec, ze poszczególne koncerty, jak i caly festiwal w dużej mierze zależą od klimatu jaki wytworzą fani. Przytocze może jeden wg mnie niedopuszczalny incydent: Dwa lata temu na KOŁKU podczas koncertu wielkiej gwiazdy(PRODIGY) zaczął padać deszcz. Co sie z tym wiązalo?? Znaczna czesc publiki udała sie do swoich namiotów…Co to ma znaczyc?? W 2009 w gdyni na Faith no more, pendulum padał deszcz i nikomu to nie przeszkadzało. Wrecz przeciwnie- chłodziło to nas, ponieważ bylismy w takim gorącym transie!! Warto jechac na openera dla samego klimatu!!

  61. grinaa Says:

    Gustaw - tak dla mnie oni ciekawi nie są bo za hip-hopem i tym klimatami nie przepadam po za kanye i jayem ale oni już byli na open’erze więc dla mnie jak już powiedziałam nic ciekawego tam nie ma …

  62. Gustaw Says:

    grinaa a to zwracam honor :) myslalem ze uwazasz festiwal za slaby pod wzgledem artystow ogolnie : ) ale jesli chodzi o osobiste poglady to luzno

    z hh to pragne Cypress Hill w tym roku uslyszec… ; )

  63. miko Says:

    Uuu, Cypress Hill to by było coś!

  64. haho Says:

    Po ogłoszeniu 3 headlinerów: Pearl Jam, Massive Attack i Kasabian (Mikołaj Z. uważa, że zasłużyli na to miano - z drugiej strony skoro rok temu byli nimi Arctic Monkeys, to Kasabian może śmiało być w tym roku), zostaje tylko obsadzenie jednego, góra dwóch miejsc tymi najbardziej uznanymi i oczekiwanymi. Stawiałbym mimo wszystko na Muse - jest płyta, trasa i spora popularność w Polsce. A to drugie miejsce - nie wykluczałbym Them Crooked Vultures - w planach festiwalowe koncerty w Europie, więc jak nie teraz, to kiedy… Poza tym, należy spodziewać się kilku “wisienek” - jak choćby ta “z przecieku” - jakże miła, czyli Empire Of The Sun :)

  65. Oluszka Says:

    @haho
    Oby to była prawda :) A co do wisienek, poproszę Vampire Weekend :)

  66. haho Says:

    Jest jeszcze opcja - mało prawdopodobna, ale nie niemożliwa, że Mikołaj Z. odpali petardę porównywalną z ogłoszeniem w zeszłym roku Faith No More i powie głośno w radiowej “Trójce” cztery słowa: Rage Against The Machine… Też mają w planach jakieś letnie festiwalowe występy w Europie, więc byłoby super zajebiście i mimo tego, że do najmłodszych już się nie zaliczam, cieszyłbym się jak dziecko :)

  67. Gustaw Says:

    haho a może zamist 4 słów powie 2,5 ? Guns N’Roses !? ;]]]

  68. haho Says:

    @ Gustaw
    Mogą być 2,5 słowa, czyli Guns N’ Roses - dla mnie bomba, chociaż dla niektórych “to już nie to samo (bez Slasha, itd.) :) Może wypowiedzieć jeszcze inne cztery słowa: Red Hot Chili Peppers :) Ale to już raczej fantastyka, bo nie zanosi się na koncertową aktywność grupy tego lata, chociaż mogliby spróbować “nowego wiosłowego” na festiwalowych występach ;)

  69. Daria Says:

    Empire of the Sun to taki siostrzany młodszy brat MGMT. Ale skoro ten drugi jest slaby na koncertach (płyta genialna) to niech ten drugi bedzię !! Może bedzię totalne zaskoczenie!
    Jeśli lista życzeń jest otwarta to poproszę o DELPHIC !! :)

  70. Seroo Says:

    Gustwie, Zdecydowanie wole te Twoje 2,5 słowa ! :)

  71. Miszel Says:

    Gunsi byli by super :D

  72. tymek Says:

    gunsi sie skonczyli na czarnej plycie:)
    to tak tytulem nawiazania.
    bardzo bym chcial zeby 30STM przyjechalo i gralo w tym samym slocie co cos dobrego w namiocie (pardon moj rym). byloby jak rok temu na ting tingsach - luzno i dobrze podczas scierwa kalebowego. zycze tego sobie i calej moje zalodze T.

  73. kaes Says:

    EMPIRE OF THE SUN I MUSE NA COKE !

  74. Gustaw Says:

    BEP pasowaliby na Coka … razem z Muse ; d

  75. nie mus(z)e Says:

    muse na coke, jak najbardziej ZA! (tam mnie nie będzie :) )

  76. len_ Says:

    muse na coke, jak najbardziej ZA! (tam mnie nie będzie :D ) [2]

    móówię Wam, będzie Gaga! jest wszędzie.

  77. toicorner Says:

    a ja chce The Automatic na world chociaz :D

  78. dude Says:

    toicorner: popieram!

  79. heyfuckme Says:

    BEP niech spada na Coke, ja chce Muse na openerze! ;D

    *automatic, też dobry pomysł :)

  80. Oluszka Says:

    @ heyfuckme
    Popieram!!! Muse na openera!!!

  81. grinaa Says:

    @Gustaw … nie pod względem artystów nie jest słaby - bo jednak nas, gentelmen, faithless etc. to są artyści z wyższej półki … tzn. wg mnie odwiedzali coke’a ciekawi artyści jak m.in. killersi, prodigy etc ale w porównaniu do innych festiwali AA nazwy tę jakoś nie przekonywały mnie żeby pojechać do Krakowa ;]

    ja wole jedno słowo - zaczynające się na M ;] heh

    jak mi przykro, że muse nie odwiedzi coke’a - bo po prostu tam nie pasuje… - ja dalej ich widzę na babich ;]

  82. Gustaw Says:

    czemu nikt nie skomentuje Cypress Hill… przeciez dwa kawalki promujace album sa genialne! a wsrod gosci jest typ z RAtM i Slash!

  83. nagirowerzysta Says:

    słyszeliście nowy Gorillaz? JEZUS MARIA !

  84. miko Says:

    dobry czy zły? Nie słuchałem jeszcze, ale widząc że zaprosili do współpracy hypnotic brass ensemble jestem ciekawy efektów tej współpracy ;) Jak na razie zrobiłem jedno podejście do ściągania ich płyty, ale okazało się, że to nie było to :P

  85. miko Says:

    Dobra, już wiem co miałeś na myśli. Nowe Gorillaz, teraz bardziej przypominają mi Basement Jaxx. A szkoda, bo drugiego BJ nam nie trzeba :)

  86. stasiek Says:

    czytajcie BRAVO Girl sluchajcie MUSE i jedzcie na Coke’a bez odbioru!!!

  87. Gustaw Says:

    ok slucham Gorillaz…
    symfoniczne intro nawet ciekawe… teraz numer 2 i co na początek? Snoop Dogg! fajny, prosty bit… o, trąbki elektroniczne… zalatuje funkiem/rapem ze swoich początkow… a tutaj nagle elektroniczny wokal ala Daft Punk przemieszany ze Snooppem… chilloutowy kawalek ; ) podoba mi sie puki co : )

  88. toicorner Says:

    no i podnieta na gorillaz :P szkoda ze u nas sound system =(

  89. Gustaw Says:

    Kawalek trzeci- White Flag (czy Bajm nie spiewal piosenki o tym samym tytule? albo Dido? ; D)

    afrykanskie bebenki… flet… i skrzypce… ciekawe polaczenie… a teraz optymistyczny motyw hinduski… i rap, nie wiem w czyim wykonaniu… troche przypomina mi beat od… EL MUDO…
    o, drugi murzyn spiewa… lekka zmiana podkladu, teraz kawalek nabral ciekawego brzmienia… i te ‘babelki’ w tle… bas w tle… i znowu flet… i znowu orkiestra… troche gorszy kawalek moim zdaniem… przypomina mi on niedorobione mash-upy…

    kolejny kawalek “Rhinestone Eyes”… w koncu slyszymy oryginalny glos Gorillaz- 2-D. znowu prosty bit, chorki zenskie w tle i syntezatorowe solowki… bardzo ciekawe : ) wstawki rapowe i popowe w tle… jak na razie album oldskulowy, jednak inny niz poprzednie Gorillazowe.

    Kawalek numer 5- “Stylo”… troche tajemniczy klimat, gangsta raper na poczatek… a pozniej motyw ktory kojarze juz jakiejs piosenki z lat 80… no i Bee Geesowy refren… co tam spiewali? “Over lab” ; d? przetlumaczcie mi co tam spiewaja bo nie doslysze … ogolnie piosenka do samochodu moim zdaniem. kolejny chill out

    numer 6- “Superfast Jellyfish”… poczatek to jakby reklama ze starego telewizora : D i wchodzi wokal dwoch czarnych… jeden z nich na pewno jest gruby, brzmi jak Afro Man ; D swietny kawalek, wolny rap z prostym basem w tle i jeszcze prostsza perkusja… refren to juz w ogole genialny- kojarzy mi sie ze spiewajacymi rybami z “Salomon Dance” … i znowu wstawka z elektronicznym wokalem- swietna sprawa : )

    kawalek 7 to znowu czilałt tymbardziej najmocniejszy dotychczas… 2 minuta- caly czas… odplywam… ale cos czuje zaraz bedzie bum… hmm cos sie dzieje… klawisze coraz glosniej… o, bas sie pojawil… przypomina mi to utwory Jeana Michella Jarre’a… teraz zenski wokal, caly czas spokojnie…

    koncze to przynudzanie, jak ktos doczytal do tego momentu to niech napisze : D

    moim zdaniem (po polowie plyty) album swietny : ) spokojny ale bardzo dobrze skomponowany… laczenie stylow, bazowanie na starej szkole ale dodawanie do niej czegos nowego i typowego dla Gorillaz… jestem pod wrazeniem : )

  90. toicorner Says:

    Gustawie :D nie wiem co bierzesz ale albo bierz tego polowe albo zmien dilera =DD

  91. Gustaw Says:

    w takim razie musimy skonczyc nasza znajomosc :D

  92. toicorner Says:

    chyba ze dasz mi troche tego shitu to razem bedziemy fruwac :D

  93. Gustaw Says:

    ok, w lipcu sie napijemy… albo moze jeszcze w czerwcu :D moj mietowy specjal… mmmm. tylko nie wiem ile go zrobic… chyba 2 litry ; ]

  94. charłak. Says:

    hej, a wiadomo o której godzinie info w sprawie clmf? ;p bo to będzie ryzykowne dowiedzieć się będąc w szkole, a jeszcze bardziej ryzykowne czekać do wieczora. chociaż wolałabym się dowiedzieć rano, taka mobilizacja, o.

  95. toicorner Says:

    juz sie umawialismy kiedy wpadasz do mnie :D takze jak najbardziej czerwiec . a co do Coke’a to chyba nie to forum =PP

  96. Gustaw Says:

    cokelivemusicfestiv-al.pl :D

  97. eyalin Says:

    Gustaw : Doczytałam! ;D
    PS. 2 litry-mało…

    co do Gorillaz : nie obczaiłam całej płyty,ale ogółem, całkiem całkiem :) I myślę, że na Soundsystem będzie dooobrze ;P

  98. miko Says:

    Na soundsystem na pewno będzie gruuubo :D
    Jutro o 12.30 mają podać wykonawcę z tego co wiem ;)

  99. grinaa Says:

    @charłak … jeżeli jesteś członkiem klubu alteratu to na forum wstawią info o 12.30 tak jak to ostatnio było z faithless na selectora…

  100. ewe Says:

    jezu, PLASTIC BEACH MIAŻDZY, a my mamy jedynie jakiś marny sound system

  101. asdad Says:

    O 12:30 zapowiedza ;P

  102. kasabianka Says:

    EMPIRE OF THE SUN NA OPENERZE CUDOWNIE!!!AAAAAAAAA JAK SIĘ CIESZĘ!!!JESZCZE PROSZĘ O BAT FOR LASHES I THE HORRORS,NO I OCZYWIŚCIE O MUSE!

  103. Daimonion Says:

    To, że Muse są teraz popularni, nie znaczy, że należy ich szmacić.

    Oby Empire się potwierdziło, oby Muse nie przyjechali na Coke (bo nie mam już kasy).

  104. kasza Says:

    “To, że Muse są teraz popularni, nie znaczy, że należy ich szmacić.”

    Owszem. Należy natomiast szmacić ich za to, że grają tak pustą i nudną muzykę, niestety.

  105. aurola Says:

    @kasza, muse nie jest zadowolone w całości ze swojego nowego albumu, mówili o tym w wywiadach. ale czy naprawdę aż tak the resistance jest ‘puste i nudne’? a symfonia to co. zresztą, jak się posłucha kilka razy całego albumu, to zaczyna coraz bardziej podchodzić.

  106. miko Says:

    A jeszcze co do plastic beach - z piosenką welcome to the world of the plastic beach jestm bardzo związany, bo byłem i na koncercie Snoopa na Torwarze jak i na Hypnotic Brass Ensemble w Hard Rock Cafe Warsaw. Dwa niesamowite koncerty ;) HBE dają czadu. I nie są to (jak ktoś tu napisał) trąbki elektroniczne tylko normalne instrumenty dęte od trąbki po suzafon :) Do kolekcji brakuje mi jeszcze koncertu Gorillaz, ale będę się musiał zadowolić soundsystemem :)

  107. kasza Says:

    @aurola: rispekt za uprzejmą polemikę, spodziewałem się czegoś bardziej ofensywnego. :)
    A konkretniej w odpowiedzi: niestety po kilku odsłuchach byłem coraz bardziej zmęczony a nie zadowolony. Dla mnie ta płytka jest na maksa wypakowana patosem, udawaną epickością i przekombinowaniem. Nigdy nie byłem wielkim fanem Muse, ale na pewno wolę ich starsze nagrania (przyzwoite “Muscle Museum”, też dość płytkie ale, hehe, skoczne “Hyper Music”) od tych wielkich totalitarnych poematów które w ostatnich latach próbują wysmażyć i sprzedać. Pozdrawiam!

  108. aurola Says:

    @kasza, nie jestem typem ofensywnym. :) co do reszty twojego postu to:
    fakt, starsze albumy są zdecydowanie lepsze i nie ma co tego ukrywać. jak posłucham pierwszy raz TR, to to był dla mnie szok. porównując tą płytę np. z oos, to jest taka jedna wielka przepaść. jednak się już przyzwyczaiłam, widać jednak ty nie możesz. i nie ma w tym nim złego. trochę zabolało mnie jednak sformułowanie, że grają ‘pustą i nudną muzykę’. przecież oprócz ostatniej płyty dalej grają stare piosenki m.in muscle museum. a na nowej płycie, tak jak mówiłam, też znajdą się dobre utwory. pozdrawiam. :)

  109. M&m Says:

    eee…. ze stron Empire zniknęło Gdynia Festival

  110. toicorner Says:

    nie dziwie sie , Alter Art bankowo uruchomil swoje kontakty zeby to za bardzo poza Boo nie wycieklo :D

  111. Mutza Says:

    na Last.fm już jest wpis przecież… ;] i wątpie by to wykasowali. Tam zagląda zdecydowanie więcej osób niż na BOO!

  112. H. Says:

    @Mutza: a zgadnij, kto dodał EotS do składu HOF na tymże last.fm ;)

  113. toicorner Says:

    hahah :D

  114. Dzieja Says:

    I na muzyka.onet.pl też już była notka, że pojawiła się informacja na ich myspace więc raczej dużo ludzi już wie.

  115. Gustaw Says:

    A wiecie, że podobno Pearl Jam ma zagrać? Ale ciiicho, to taki przeciek …

  116. wolfik Says:

    a może ktoś coś wie o jakichkolwiek szansach na Jamiego T?? Fajnie by pasował na niedzielę na występ przed headlinerem tak na rozruszanie. sukces gwarantowany.

Leave a Comment