Spojrzenie na Europę


fotografia: Klavs Bo Christensen, za: roskilde-festival.dk
.

Obiecaliśmy kolejną notkę jeszcze przed następnymi ogłoszeniami na Open’erze, trochę jednak z nią trzeba było poczekać w słusznym oczekiwaniu na wzmocnienie jej treściowego potencjału.

Jak już zapewne wiecie, nie miała się ona tyczyć Selectora (takową obiecujemy za około 2 tygodnie), czego zatem? Otóż wśród tego wielogłosowego wzywania o nazwy takie jak Muse, Coldplay, Green Day, Justice czy Daft Punk, niektórym może trochę umknąć to, że nadchodzący sezon festiwalowy w Europie będzie jak zawsze bogaty w rozmaitych artystów.

Wybraliśmy kilkunastu z tych, którzy już zapowiedzieli na lato wizytę na różnych festiwalach na naszym kontynencie. Nie porywamy się na próbę całościowego ujęcia tego, co już na temat sezonu 2010 wiadomo, to raczej subiektywny wybór, choć trzeba przyznać - skrojony pod Open’era.

!!!

Kalifornijska kapela dance-punkowa pomimo tragicznej straty perkusisty powraca w tym roku ze swoim czwartym albumem. Pojawi się u nas na niecałe 2 tygodnie przed Open’erem, grając na festiwalu InMusic w Chorwacji. Skoro przyjeżdżają zza oceanu, to trudno spodziewać się, by wpadli tylko na jeden koncert.

BABYSHAMBLES

Choć od dłuższego czasu narastają plotki o nadchodzącej reaktywacji The Libertines, to póki co inna kapela Petera Doherty’ego zapowiedziała się na szwedzki festiwal Arvika 2 tygodnie po Open’erze. Przypominamy, że Doherty 7 kwietnia wystąpi solo w warszawskiej Sali Kongresowej. Dobre miejsca w cenie naszych karnetów trzydniowych.

CUT COPY

Czołowi przedstawiciele australiskiej tanecznej elektroniki nie zapowiedzieli co prawda jeszcze następcy świetnie przyjętego albumu “In Ghost Colours” z 2008, ale za to zamierzają się pojawić na szwedzkim festiwalu Emmaboda pod koniec lipca. Swoją drogą polecamy tę mało znaną w Polsce imprezę.

DIZZEE RASCAL

Kiedyś niepokorne chłopię, teraz gwiazda pop, tak czy siak Dizzee kontynuuje swój triumfalny marsz i kolejny raz odwiedzi europejskie festiwale, m.in. Benicàssim czy odbywający się w nasz weekend norweski Hove. Karencja już się skończyła, trochę szkodzi ten zeszłoroczny Selector, ale przecież wiadomo, że liczy się tylko… No wiecie, co.

FAITHLESS

Obecną koncertową inkarnacją zespołu jest Faithless Sound System. Od jakiegoś czasu grywają już koncerty, prezentują nowy materiał, zapowiedziano ich występ na rumuńskim B’estFest, jak i dzisiaj także na odbywającym się w nasz weekend Rock Werchter. Od występu w Krakowie mijają 3 lata, a od Open’era 5 lat. Nikt nie będzie zaskoczony, jeśli przyjadą znowu.

FLORENCE + THE MACHINE

Brytyjska sensacja pojawi się co prawda w Warszawie już za nieco ponad miesiąc, ale pytanie, czy nie warto jednak przedstawić ją nieco liczniejszej publiczności niż 2 tysiące osób mieszczących się w Stodole. Latem wystąpi m.in. na niemieckich bliźniakach Hurricane/Southside i na “naszym” Rock Werchter.

LA ROUX

Kolejna z debiutujących w 2009 brytyjskich sensacji. Rude wredne z kolegą ma teraz w planach całkiem długi (i omijający Polskę) europejski tour i wizytę na Antypodach, ale dzisiaj zapowiedziano ich występ na Rock Werchter. Bardzo ciężko wyobrazić sobie polskie lato 2010 bez czupryny Elly Jackson.

LCD SOUNDSYSTEM

James Murphy powraca. Nie dość, że przygotowuje nową płytę LCD Soundsystem, to jeszcze przyjeżdża na koncerty do Europy. Na razie planuje dość krótki wiosenny tour, ale na czerwiec zapowiedział podwójną wizytę w Hiszpanii na obu edycjach festiwalu Sónar. A open’erowa karencja właśnie minęła…

LEFTFIELD

Gdy w zeszłym roku festiwal Big Chill ogłosił powrót na scenę duetu Orbital, skończyło się to ich koncertem na Selectorze. Leftfield to kolejny z kluczowych zespołów sceny elektronicznej lat 90-tych, który powraca na scenę. Zapowiedziano ich udział na festiwalu RockNess i trudno uwierzyć, by na jednym występie miało się skończyć.

PHOENIX

Sympatyczni Francuzi w 2009 wreszcie przebili się do masowej świadomości ze swoim melodyjnym gitarowym popem. W 2010 kontynuują marsz po sławę, ogłoszono już ich występ w Niemczech na Hurricane/ Southside, jak i na lipcowym francuskim Musilac.

THE HIVES

Pewnie wielu z Was podczas ogłaszania Mando Diao, gdy Ziółek wspomniał o zespole ze Szwecji, pomyślało właśnie o Hivesach. Jeszcze nic straconego, albowiem na lato zapowiedzieli swoją obecność m.in. na austriackim Nova Rock i paru innych imprezach w krajach niemieckojęzycznych.

THE SPECIALS

Mieliśmy już jedną brytyjską legendę ska, myślicie, że nie możemy mieć drugiej? Najpierw ogłosiła ich Coachella, ale to odległe miejsce i termin, ale kilka dni temu pojawili się w line-upie festiwalu w Benicàssim. Kto wie, ile jeszcze będzie im się chciało grać?

THE STROKES

To chyba ostatnia z tak dużych nazw indie rocka w rozumieniu post-2000 (czyli tego, co czasem nazywają “nową rockową rewolucją” itd.), która jeszcze u nas nie była. Julian Casablancas (wokal TS) dopiero co wydał solową płytę, a tu już chodzą słuchy o czwartym albumie Strokesów. Zagrają w czerwcu na dwóch brytyjskich festiwalach - Isle Of Wight i RockNess.

THE XX

I kolejna duża świeżynka rodem z Wysp. Oszczędne, snujące się granie The XX świetnie sprawdza się na płycie, choć można mieć pewne wątpliwości, czy obroni się na żywo. Może żeby te wątpliwości porozwiewać, The XX koncertują intensywne, ale póki co nie zapowiedzieli obecności na zbyt wielu europejskich festiwalach. Hurricane/Southside i Primavera mają ich już jednak w swoich line-upach.

VAMPIRE WEEKEND

Pupile krytyków mają do wypromowania nowy album. “Contra” już zgarnęła masę pozytywnych recenzji, nowojorczyków czeka teraz intensywny światowy tour. Można w ciemno obstawiać zestaw europejskich festów, ale póki co w pełni oficjalnie potwierdzono ich udział tylko na brytyjskim Isle Of Wight.

VITALIC

Co prawda, większość z Was umieściłaby zapewne tego Francuza w line-upie nie Open’era, a Selector Festival, ale kto wie? Od jego ostatniej wizyty w Polsce na nieszczęsnym Creamfields 2008 trochę czasu już minęło, a przede wszystkim wydał ciepło przyjęty nowy album. Ogłoszono go już na szwedzkim Peace & Love i belgijskim Rock Werchter.
.

Oczywiście, jest jeszcze wczesna pora roku, na większości festiwali ogłoszono jedynie niewielką część line-upów, niektóre nie ujawniły jeszcze nikogo, ale już widać, że są artyści, którzy zamierzają być aktywni w trakcie nadchodzącego europejskiego sezonu festiwalowego, którego częścią jest Open’er.

Nas niedługo czekają kolejne odsłonięcia line-upu 2010. Najbliższe w czwartek 11 lutego, jak zwykle w radiowej Trójce.

fotografie artystów za: last.fm
.


98 Responses to “Spojrzenie na Europę”

  1. miko Says:

    The Hives, Phoenix, LCD, La Roux, Faithless - super by było ;)

  2. Zu Says:

    Phoenix, Vampire Weekend, The Strokes - zdecydowanie tak!(La Roux -nie!) czas pokaże co z tego wszystkiego wyjdzie.

  3. miko Says:

    A co do ciągłego nawoływania o Muse - potwierdzeni są na Roskilde, potwierdzeni na Rock Werchter a obydwa te festiwale odbywają się w tym samym terminie co nasz Opener. Pytanie - czy dadzą radę fizycznie być w 3 różnych odległych krajach w ciągu 4 dni i dać koncert? Niby nie byłoby problemu, ale kto wie.

  4. q Says:

    @miko: Kings of Leon grali dzień po dniu na werchter i open’erze… Muse myślę też by dali radę

  5. Kleszcz Says:

    Oby zagrali The Strokes na Open’erze. Było by tak pięknie… :D

  6. toicorner Says:

    ja licze chociaz na 2 artystow z tych wymienionych plus jakichs dwoch z naszych nawolywan :D

  7. Seroo Says:

    dowiemy się w czwartek czy w piątek czegos?

  8. Seroo Says:

    chodziło mi o środe i czwartek ^^ xD

  9. toicorner Says:

    licze na czwartek =D

  10. Seroo Says:

    apropo tekstu: VAMPIRE WEEKEND chyba zostało zapowiedziane też na Glastonbury. tak mi się wydaje

  11. toicorner Says:

    potwierdzam :D

  12. eyalin Says:

    !!!, Vampire Weekend-duużo zabawy. Perspektywa The xx ,hm, do namiotu, to byłoby gut. ;> The Strokes jakby zagrali 12:51 + You only live once + Last nite i ogółem Is This It to byłoby coś. Ale czekam na więcej. aaach..mam nadzieję na czwartek ;)

  13. toicorner Says:

    potwierdzam :D haha nie no the xx do namiotu jak najbardziej =)

  14. miko Says:

    Znowu czekamy z niecierpliwością na czwartek, a ja osobiście mam nadzieję, że teraz będziemy słuchać Ziółka w trójce częściej ;)

  15. toicorner Says:

    codziennie :D

  16. pim Says:

    Faithless na żadnego Selectora proszę! :)

    A jak już, to niech Leftfield na Openerze będzie :)

  17. noplacelikehome Says:

    strokes!

  18. ENIU Says:

    MUSE

  19. Seroo Says:

    Muse, Strokes, Florence, Vampire Weekend, Phoenix i będzie cudownie ^^

  20. toicorner Says:

    i tak juz jest dobrze :D

  21. Gustaw Says:

    Ziółek przez telefon podczas audycji mówił coś w stylu “Teraz idę na after party na którym zagrają między innymi The xx ktorych postaram sie namówić na przyjazd na najlepszy festiwal w Europie”. Pamiętacie? :)

  22. szymon Says:

    raczej powiedział tylko, ze nieprzypadkowo idzie teraz na the xx. co oczywiscie nie znaczy nic. a jezeli mielibybyc to mysle ze selektor. bo przy okazji ogłaszania gwiazd na openera nie wymsknełaby mu się taka jednoznaczna sugestia. mikołaj ma w sobie jakas taka subtelnosc w tym ogłaszaniu i rozbudzaniu wyobrazni. Zero oczywistosci.

  23. Seroo Says:

    nie przypominam sobie żeby mówił że idzie namawiać konkretnie the xx. mowił że coś z uczestników może się w prtzyszłości pokazać na HOF. Tak mi sie wydaje :D

  24. j.f.sebastian Says:

    LEFTFIELD!!!!! to będzie najlepszy koncert Openera 2010

  25. eMJey Says:

    Podobno w tym tygodniu znowu Ziółek nie ma z kim przyjść. Poza tym jeżeli nie ma Szydła w studio to on boi się przyjść.

  26. Gustaw Says:

    Seroo powiedzial tak jak mowisz ale jako uczestnikow wymienil XX i jeszcze jakas inna grupe… ; )

  27. scrngr Says:

    zdecydowanie Strokesi! umarłabym ze szczęścia na ‘new york city cops’!

  28. Open'erowicz Says:

    @ eMJey
    “Podobno w tym tygodniu znowu Ziółek nie ma z kim przyjść.”

    Kiedy ogłaszał Pearl Jam to mówił, że cały line-up już jest gotowy, także mam nadzieję, że już do końca ogłaszania każda niobecność Ziółka nie będzie komentowana “nie przychodzi bo nie ma z kim” ;)

  29. toicorner Says:

    kurcze , tak cicho… czyzby w czwartek nie bylo niczego ??

  30. toicorner Says:

    http://www.youtube.com/watch?v=ecaWttSrfZY&feature=player_embedded# Red Hot Chili Peppers , ich pierwszy wystep z Joshem jako nowym gitarzysta =D

  31. H. Says:

    Najpewniej nie będzie. Gdyby jednak miało być - będzie tradycyjna notka.

  32. miko Says:

    Jak to nie? Oszukano nas!

  33. eyalin Says:

    nie ma, że ‘nie’! Ma się przytargać i ogłosić coś..bo będziemy płakać ;p Specjalnie trzymają w napięciu.

  34. charłak. Says:

    no oczywiście wreszcie MUSE. i vampire weekend, phoenix, the hives, strołksi, i będzie przemegacudownie! :)

  35. charłak. Says:

    a może by tak Delphic, i Ellie Goulding?

  36. eyalin Says:

    Delphic - bardzo za ;>

  37. Necro_feel Says:

    Delphic byłby wyśmienity…

    co do wymienionych - chętnie zobaczyłbym LCD Soundsystem, Cut Copy, ewentualnie Leftfield. reszta jest mi obojętna. Błagam tylko żadnego małego, wrednego La RU :O

  38. stasiek Says:

    LEFTFIELD TAK TAK TAK

  39. aefaef Says:

    w pavement? caly czas realni w kontekscie openera. kto wie moze mimo komercjalizacji siegna po nich tak jak po sonicow w 2007

  40. Meg. Says:

    Phoenix, The Hives, The Strokes, The XX, Vampire Weekend- jedno wielkie TAK!:)
    Część z “nawoływań” również mile widziana;)

  41. Zu Says:

    oh. wreszcie ktoś kto też nie rozumie fenomenu La Roux!:P
    Ellie Goulding mogłaby być ciekawa (choć przyznam się szczerze że moja znajomość jej twórczości ogranicza się tylko do jednej piosenki:P)
    Delphic do mnie nie przemawia.

  42. Open'erowicz Says:

    Ja dodałbym do tej listy jeszcze The Big Pink.

  43. Daimonion Says:

    Boże spraw Vampire Weekend, La Roux, The Hives… zaraz po Muse, rzecz jasna. Dawajcie nowe zespoły.

  44. pasio9 Says:

    Dizzee Rascal, jea. poza nim, Calvin Harris - nie wspomniałeś, a też gdzieś go announce’owali. ;d

    +ofc Vampire Weekend, Phoenix <3. i Koldplej!

  45. Gustaw Says:

    Teraz to Ziółek zaczyna mnie irytować. Nie chodzi mi tu o moje zachcianki i moją niecierpliwość a o zwykłe ludzkie zaufanie. Powiedział, że będzie w ten czwartek a ma go nie być? Przepraszam ale jako szef takiego festiwalu powinien brać odpowiedzialność za swoje słowa. Z całym szacunkiem dla Niego i dla całego festiwalu ale czuję się na prawdę zawiedziony…

  46. Gustaw Says:

    co do Klinghoffera- jest dobrze moim zdaniem, choć po tym filmiku nie da się za dużo powiedzieć… Martwi mnie wokal Anthonego ale slychac go akuart najmniej ; p

  47. toicorner Says:

    no coz :D nic nie poradzimy , ale wierzyc trzeba =) Red Hots z Joshem juz po pierwszym wystepie , polecam link z notki numer 30 =)

  48. eyalin Says:

    o tak! Pavement są na mojej muszą-być-na-openerze-bo-to-byłoby-coś-nieziemskiego-i-możnaby-umrzeć-ze-szczęścia-liście obok m.in My Bloody Valentine ;D

  49. W Says:

    THE STROKES!!!! Będę w siódmym niebie, a co do Ziółkowskiego to chyba sobie z nas kpi. Najpierw obiecuję, mijają (aż!!) 2 tygodnie, po czym jego obecność jest niepewna. Naprawdę przykro mi, że pan M. znowu karze nam czekać. Chciałabym jeszcze dodać, że za granicą takie coś nie mogłoby mieć miejsca.

  50. emjot Says:

    ale biednie na tym zdjeciu wygląda ten sektor z przodu. Oby tak nigdy nie oddzielli…

  51. emjot Says:

    a co z Thievery Corporation.? 4 Hero,? Dizze Rascal i La Roux =naraaa

  52. Mutza Says:

    Ellie Goulding? Jestem jak najbardziej na tak! :) W sumie może 2 miesiące temu jakimś cudem dotarłem do jej twórczości i wtedy powaliła mnie swoim głosem na kolana! Zostałem zmiażdżony w drobny mak. A na samą myśl o utworze “Wish I stay” włosy dęba stają i dreszcze ogarniają całe ciało.

    Ziółek co prawda powiedział, że zgłosi się w ten czwartek do programu alternatywnego, ale jeśli go nie będzie to nie powinniśmy mieć pretensji. On ma tyle zajęć, że wszystkiego nie jest w stanie ogarnąć na pewno. Może wyskoczyły jakieś rozmowy z kapelą, czy tam coś innego. Apeluję o wyrozumiałość i zrozumienie u Open’erowiczów! :)

  53. cloudi Says:

    @W: Dziecko, kto Cię tak okrutnie oszukał?

    Kiedyś to były piękne czasy. 4 tygodnie się czekało, aż Ziółek ogłosi nowego artystę (jednego), a nie takie rozbestwienie jak teraz… O tempora! O mores!

  54. Open'erowicz Says:

    @ WSZYSCY NADGORLIWCY I NIE UMIĘJĄCY SŁUCAĆ ZE ZROZUMIENIEM

    Ziółek powiedział, że WSTĘPNIE się umawia na “za 2 tygodnie”, nic nie było pewnego, nic nie obiecywał!! Poprostu nikt nie powiedział, że będzie w tym tygodniu!!

  55. Open'erowicz Says:

    @W

    Za granicą fani rozumieją, że słowa “wstępnie umówmy się na za 2 tygodnie” to nie jest przyżeczenie podpisane krwią. Póki nie ma notki na oficjalnej stronie festiwalu, to trzeba zakładać, że go nie będzie. KONIEC KROPKA FINITO THE END!!

  56. Gustaw Says:

    no tak ale jeżeli wie, że ma dużo roboty to nie powinien się nawet wstępnie umawiać… jego słowa znaczą dla nas tyle, że jesteśmy gotowi odwołać wszystkie swoje plany by tylko usłyszeć program alternatywny z Ziółkiem… dlatego następnym razem proszę Panie Mikołaju mówić tylko 99% daty swoich “wystąpień” (bo w 100% niczego w życiu nie można być pewnym, chyba że to matematyka)

  57. W Says:

    @cloudik Po pierwsze proszę nie zwracać się do mnie dziecko, gdyż byłam nim kilkanaście lat temu. Nikt mnie nie skrzywdził, taka jest moja opinia. ;)
    @ Open’erowicz caps lock nie jest potrzebny, nie musisz krzyczeć. Widzę co piszesz i pisząc normalnie też bym to zauważyła. Za granicą nie ma wstępnie, jeśli mówią, że dnia 23 ogłoszą jakiegoś wykonawcę to tak robią.

  58. Open'erowicz Says:

    @ W
    Twój post i posty innych przewrażliwionych udowadniały, że właśnie trzeba do was mówić dużymi literami. Bo normalnie (czyli tak jak powiedział Ziółek) - nie dociera.

  59. eyalin Says:

    i tak jakoś smutno teraz..aj trzeba się uzbroić w cierpliwość i tyle ;)

  60. Open'erowicz Says:

    @ eyalin

    Dobrze mówisz, cierpliwości, a nie oskarżać Mikołaja o globalne ocieplenie i wojny na świecie ;)

  61. W Says:

    @Open’erowicz Rozumiem, że w życiu również “krzyczysz” na ludzi, kiedy coś ci nie pasuje.Gratuluję! Co do przewrażliwionych ludzi, no cóż trudno, widzę że wszystkich wsadzasz do jednego worka. Może zwróciłbyś uwagę na to, że jesteśmy ciekawi kogo ogłoszą i nie będziemy skakać z radości jak okaże się, że Ziółkowski nie przyjdzie.

  62. eyalin Says:

    Prawda, że wszyscy się niecierpliwią itd ale prawdą również jest to, że Ziółek ostatnio powiedział,że robi przerwę i wstępnie za 2tyg. wróci. ;) ale co tam będziecie się teraz kłócić..zamiast tego połączmy siły i telepatycznie zadziałajmy na Mikołaja, żeby jednak przybył do nas z nowinami szybko ;D

  63. w. Says:

    nawiązując do tego, czy ziółek obiecał, że przyjdzie, czy nie, warto też dodać, że w dzień, kiedy ogłoszono mando diao, na tej oto stronie pojawił się komunikat (który zresztą dalej wisi): “Kolejne spotkanie open’erowe za dwa tygodnie. Ale i po drodze “dziać się” będzie. Stay tuned!”

    jeśli ziółek mówi, że coś jest “wstępnie”, a BOO pisze bez żadnych wątpliwości, że za 2 tygodnie następne spotkanie, to nie ma co się dziwić ludziom, że są rozczarowani.

    jeśli ziółek, bądź ktokolwiek inny zamieszany w organizację dowie się wcześniej, że “wstępnie” jednak nie wypali, to bardzo bym prosił by pisać o tym w newsie, a nie czekać do ostatniej chwili, aż się wszyscy zdenerwują ;]

    niech sobie występuje co miesiąc, ale niech to będzie jasno i wyraźnie określane, a nie “wstępnie tak”, a później takie kwiatki wychodzą.

  64. Open'erowicz Says:

    @W
    Nie krzyczę kiedy coś mi nie pasuje, tylko jak ludzie wygadują głupoty (np. że Ziółek coś obiecał podczas gdy nie obiecywał nic) to po pierwsze. Po drugie, zwróciłem uwagę, że jesteśmy ciekawi, gdybyśmy nie byli - nikt by się tu nie udzielał. A wrzucam do jednego worka tych co wygadują bzdury, nieważne czy są ciekawi nowych artystów, czy nie.

  65. stasiek Says:

    tak wlasnie globalne ocieplenie ! to dlaczego na ostatnim openerze bylo zajebiscie cieplo? ziolek cicha woda klimat nam zmienia zamias oglosic LEFTFIELDA:)*

  66. Seroo Says:

    wyluzujcie z tym ogłaszaniem gwiazd. Jak nie jutro to za tydzień coś ogłoszą. Chyba warto uzbroić się w cierpliwość, żeby zobaczyć swoją wymarzoną gwiazdę?

  67. H. Says:

    @W: jeśli myślisz, że nam się będzie chciało edytować stare niusy, bo zmieniła się sytuacja, zamiast pisać nowe, to jesteś w błędzie. Zawsze obowiązuje tu wersja, która widnieje w najnowszej notce. Obecna sytuacja jest od kilku dni wyjaśniona na dole tej notki i liczę, że każdy inteligentny człowiek zrozumie, że skoro nie ma potwierdzenia, kiedy ogłoszenie i dalej nie precyzujemy daty, to jest bardziej odległa niż dziś czy jutro. Zwłaszcza, że przekładanie ogłoszeń to rzecz zupełnie normalna, nie da się przewidzieć, czy wszystkie szczegóły da się dograć w ciągu dwóch tygodni, można tylko liczyć, że tak będzie. Do tego wystarczy odrobina wiedzy, jak mechanizm potwierdzeń i ogłoszeń działa. Mamy póki co mocne sygnały, że kolejni artyści (niekoniecznie oznacza to liczbę mnogą) pojawią się w przyszłym tygodniu i tego się trzymajmy. Doprecyzowanie czy na pewno i potem ilu artystów, nastąpi w swoim czasie. Proste.

  68. JJ Says:

    ludzie, to tylko głupie ogłaszanie wykonawców na festiwal muzyczny. przecież prędzej czy później i tak się dowiecie o wszystkim, a bilety w 95% przypadków kupicie w ciemno. kretyńska sprawa, a niektórzy spinają się jakby ktoś miał im pieniądze ukraść…

    a jak jeszcze raz przeczytam “muse”, to chyba się porzygam.

  69. Gustaw Says:

    JJ obok Muse postawiłbym “Coldplay” o ktorym w sumie juz nikt dawno nie napisał

    Goldfrapp ma fajne nowe nagranie

  70. Krycha Says:

    Omg uspokójcie się. Ja już straciłam chęć do Open’era z takimi open’erowiczami :) Jeden bilet za mnie idzie dla was, proszę bardzo.

  71. Krycha Says:

    poza tym ta strona chyba właśnie służy do opisywania wrażeń, kogo się chce widzieć itp. Nie rozumiem ludzi, którzy piszą żeby ktoś przestał pisać “MUSE”. Ogarnijcie się troszku i uszanujcie zdanie i reakcje każdego na dany temat. Też byłam nastawiona na to że Ziółek będzie, no ale klops.

  72. Krycha Says:

    w ogóle to lepiej że by Muse mieli własny koncert niż byli na tym festiwalu. Głupio grać dla garstki dobrej, ufającej publiki :)

  73. Mutza Says:

    JJ, zgadzam się z Tobą w 100%. Wiadomo, że chcemy wiedzieć na jaki koncert jedziemy, ale trochę cierpliwości potrzeba. Prędzej czy później dowiemy się, a czy tydzień w tą czy w tą, to tak naprawde na dłuższą metę jest obojętne. W czerwcu nie będziecie się zastanawiali czy piątą gwiazdę Open’era ogłosili 4 czy 11 lutego. Także życzę w tym pięknym słonecznym dniu optymizmu i energii dla wszystkich i proszę o zakończenie wszelakich sporów! :)

  74. Misiek Says:

    Ze się tak zapytam … jak myślicie czy Florence z Maszynami przyjedzie na Open’era mimo iż będzie w marcu w Stodole ???!?!? :>

  75. Mutza Says:

    osobiście mam nadzieje, że Florence po raz drugi w tym roku odwiedzi nasz kraj i uraczy nas swoją obecnością na HOF :)

  76. Misiek Says:

    Osobiście gdyby tak było to biłbym pokłony w stronę Mekki ^^

  77. Mutza Says:

    to ja do Ciebie dołączę ;)

  78. waldek Says:

    Sorry,ale poddaję się.Miałem jechać 6 raz,ale chyba nie mam ochoty..MUSE,,i inne.Ile razy to już czytałem.Mam wrażenie,że część z Was to ludzie którzy zrazili mnie w tamtym roku.
    Nie odpisujcie,nie zamierzam zaglądać już na tą stronę.
    Zróbcie sobie własny festiwal.

  79. mort Says:

    hej hej! mam radę do wszystkich! luzujcie tyłki i nie emocjonujcie się tak.

    i agitacja: Florence and the Machine! Jack Penate!

  80. Misiek Says:

    Uwaga! Ostrzegam że nie jestem pod żadnym wpływem środków odurzających i innych pochodnych wódki - JA CHCĘ NA OPEN”ERZE FLOGGING MOLLY !!! :D
    Jak któryś heretyk nie słyszał to proszsz:
    http://www.youtube.com/watch?v=zXTYWVidjN8 ( ostatnio ta piosnka mi lata po głowie (: )

  81. natalia Says:

    the strokes! tak, tak, marzę o nich.

  82. Gustaw Says:

    no a ja nadal stoje przy Fatboy slim, Cypress Hill no i pewnie bedzie Kiss ; p

  83. jagodzianka Says:

    na facebooku wlasnie napisali ze dopiero 11 lutego oglosza następnego wykonawce WTF??!?!!?!?

  84. Krycha Says:

    Ziółkowski będzie 11 lutego, jest napisane na oficjalnej stronie Open’era.

  85. Daimonion Says:

    A więc za tydzień. No to czekamy ;)).

  86. Krycha Says:

    Dokładnie :)

  87. heyfuckme Says:

    ok. brak podania tutaj muse jest zagadkowy, bo grają oni na dwóch europejskich festiwalach. i teraz ulubiona częśc - pearl jam i kasabian, oba te zespoły będą grac na roskilde i na werchterze i na open’erze. muse jest pewniakiem na dwóch pierwszych - czyżby był także na naszym kochanym open’erze? i hope so, i hope so, to brzmi prawdopodobnie… przynajmniej dla mnie. ach, będę czekac! :D

  88. w. Says:

    “jeśli myślisz, że nam się będzie chciało edytować stare niusy, bo zmieniła się sytuacja, zamiast pisać nowe, to jesteś w błędzie.”

    aha.

  89. Seroo Says:

    coś czuję że 11 lutego będę mieć świetny humor ;D

  90. Oluszka Says:

    Seroo, ja też mam takie przeczucie :) i wydaje mi się, że ogłosi co najmniej 2 wykonawców…

  91. toicorner Says:

    pobozne zyczenia :D tez licze na duzo , ale bez ekscytacji =D steady , easy , wszystko w swoim czasi =) 146 dni jeszcze =DD

  92. egz Says:

    karygodne! Gdzie wzmianka o Goldfrapp?!

  93. stasiek Says:

    http://www.youtube.com/watch?v=1sCKivvyndk

  94. Jacku Says:

    A czy nikt tu nie slyszal o festiwalu Rock Am Ring/ Rock Im Park? U tych wykonawców wymienia się jakieś 3rzędne festiwale w stylu hurricane ale nikt nie wspomni, że np. Dizzie czy Muse są już na RaR/RiP. Ehh.. najwiekszy festiwal europy, a ludzie mówią o jakimś Wercher i Hurricane..

  95. miko Says:

    Hmm zazdroszczę tym, którzy wybierają się na rock am in ring/in park bo już tylu wykonawców mają podanych…
    Jacku, nie denerwuj się tak, nikt tu nawet nie wspomina (i pewnie mało kto słyszał) o Pukkelpop - a to nie dość, że jeden z największych festiwali w europie, to jeszcze posiada imponujący line-up z poprzednich lat i występuje na nim dwa razy więcej wykonawców niż na openerze (a trwa 3 dni) :)

  96. RockAFellaJZ Says:

    a ja chce Paula McCartneya O!

  97. emjot Says:

    koncerty na open’erze sie konczą .o koło 3. A po koncertach zawalony namiot Marllboro ktory (otwieraja o 2I) i Hangar w sumie nic sie nie dzieje To Troche mało … prawda? … Juz nie mowie ze po całym HOF. powinien trwac After na plazy dla ludzi z Festiwalu.=)

  98. grinaa Says:

    @ miko nie ważna ilość wykonawców na rock am ring a jakość (muse, tcv, kasabian itd) … nie obraziłabym się gdyby jakimś cudem udało mi się tam w tym roku dotrzeć ;]

Leave a Comment