Ogłoszeniowy szał ciał

fotografie za: last.fm
.
Taa, pewnie wszyscy już wiedzą, ale w sumie wypada mieć osobny wątek do rozważań nt. nadchodzących wydarzeń.
Nowe gwiazdy Open’era w środę po 20-tej.
Dziewczynki i chłopcy, w składzie HOF 2010:
REGINA SPEKTOR
GRACE JONES
YEASAYER
.
O wszystkich dotąd ogłoszonych gwiazdach Open’era piszemy w zakładce “Gwiazdy 2010″. Mikołaj, niejako zmuszony przez Szydło, zapowiedział się na 15 kwietnia, ale termin jego wizyty potwierdzimy i obwieścimy później.
Nowe gwiazdy Selectora dla dobicia późnym wieczorem w piątek - pierwsi dowiedzą się o nich uczestniczy imprezy Selector On Tour w CK Koneser w Warszawie (wraz z licznym polskim supportem zagra Trentemøller).
marzec 23rd, 2010 at 01:49
Nie mam pojęcia co to będzie, bo to może być wszystko
@Hali: 19/20? nie wiesz jeszcze?
marzec 23rd, 2010 at 01:53
ARCADE FIRE
07-02 Arendal, Norway - Hove Festival
07-04 Werchter, Belgium - Rock Werchter Festival
07-09-11 Naas, Ireland - Oxegen Festival
07-31 - 08-01 Montreal, Quebec - Osheaga Festival
marzec 23rd, 2010 at 01:57
chociaż… jeśli chodzi o 4.07 to bym stawiał na Aerosmith… dzień wcześniej grają na Heńku w Wenecji…
marzec 23rd, 2010 at 08:20
Aerosmith byłoby zajebiście !
marzec 23rd, 2010 at 09:19
Taka refleksja mnie naszła,że z roku na rok wymieniany coraz to większe nazwy i są one prawdopodobne, czyż to nie wspaniale, że Polska dzięki m.in Mikołajowi tak pięknie się rozwija?
heh
Walną nam Robiego wraz z Take That, bo przecież się zreaktywowali ^^
marzec 23rd, 2010 at 09:20
Czas najwyższy ogłosić DJ SHADOWA!!! O 1.00 w piątek w namiocie pasowałby idealnie
Zwłaszcza po występie Massive Attack, z którymi razem koncertuje.
marzec 23rd, 2010 at 10:40
Mimo, że nei ejstem jakimś fanem Aerosmoith to ładnie by wyglądali w line-upie i chętnie bym obejrzał ich koncert w niedzielę. Myślę, że są całkiem prawdopodobni…
marzec 23rd, 2010 at 11:12
Heineken w Wenecji trwa od 3 do 6 lipca.
3 lipiec: Aerosmith i The Crannberies
4 lipiec: 30 Seconds to Mars, Green Day i RATM
5 lipiec: Massive Attack i Black Eyed Peas
6 lipiec: PJ, Ben Harper i Skunk Anansie
Sporo od nich jest już u nas a pewnie będzie więcej. Mam tylko nadzieję, że nie “zmarnują” niedzielnego slota na BEP… Szkoda, że nie będzie RATM w niedzielę u nas, bardzo na to liczyłem…
W sumie to cieszyłbym sie z Aerosmith i The Cranberies w niedzilę a na slota o 02.00 jeszcze Fatboy Slim…
Ale czuję w kościach, że niestety będzie BEP w niedziele na main
marzec 23rd, 2010 at 11:35
Jesli popatrzycie na trase Aero to nie graja dwa wieczory pod rzad. Oby zrobili wyjatek… W koncu mogliby przyjechac po 16 latach przerwy, wtedy to byl niezapomniany wieczor…
marzec 23rd, 2010 at 11:36
kochin: Rise Against to nie jest Rage Against The Machine, czyli RATM. 4 lipca na włoskim Heinekenie gra zespół Rise Against - http://www.lastfm.pl/event/1408073+Heineken+Jammin%E2%80%99+Festival+2010
marzec 23rd, 2010 at 11:50
@4 lipiec: 30 Seconds to Mars, Green Day i RATM
kurde przestraszyles z tym ratm, a to tylko rise against..
marzec 23rd, 2010 at 11:59
jak rise against to ufff
marzec 23rd, 2010 at 12:05
jeśli w tym roku nie będzie RATM to już chyba nigdy.
marzec 23rd, 2010 at 12:22
jakoś aż wierzyć mi się nie chce, że Ziółkowski podarowałby sobie RATM..
marzec 23rd, 2010 at 12:26
no tak ale wiesz, że nie zawsze wszystko zależy od niego. Jestem jednak dobrej myśli
marzec 23rd, 2010 at 12:30
prawda prawda.. ale też jestem dobrej myśli, nic innego nam nie pozostaje
marzec 23rd, 2010 at 12:31
Black Eyed Peas… przeczucie nekajace mnie od rana. Juz widze glos sprzeciwu zwolennikow RATM i G’n'R po ogloszeniu przez Ziolka ;d ale bedzie ,,afera”
marzec 23rd, 2010 at 12:37
też potrafię sobie to wyobrazić;D
marzec 23rd, 2010 at 13:07
Sorry za wprowadzenie w błąd… Rzeczywiście jest rise against tylko…
Troche mnie to uspokoiło
Ale już widze napinkę… “Na Coke MUSE a na Openerze BEP”
Będzie ostro… Oby ta wersja się nie sprawdziła.
marzec 23rd, 2010 at 13:14
TCV i STP
marzec 23rd, 2010 at 13:32
profilaktycznie sprawdzilem stronke BEP i w terminie COKE’a maja koncerty w Stanach (koncowka trasy)…
tak wiec, kto wie?
marzec 23rd, 2010 at 13:41
oj tak będzie ostro ^^ STP?
marzec 23rd, 2010 at 13:43
the strokes
marzec 23rd, 2010 at 13:52
bep raczej chyba na kołka właśnie by lepsiejsi byli…
a może by tak NO DOUBT?
marzec 23rd, 2010 at 13:54
TCV bez szans… Mają tylko sobotę wolną a nie ma gdzie ich upchnąć już… no chyba że pod namiot, ale to dla mnie byłoby śmieszne…
marzec 23rd, 2010 at 13:54
byli by lepsi ale ich tam nie będzie. No Doubt bardzo chętnie !
marzec 23rd, 2010 at 13:59
STP to chyba Stone Temple Pilots. Zgadłem?
marzec 23rd, 2010 at 14:16
BEP i Kanye West beda na CLMF moim zdaniem…
marzec 23rd, 2010 at 14:19
100 dni do hof’a licząc od dziś ^^
marzec 23rd, 2010 at 14:19
@Gustaw: mnie też się tak zdaje
marzec 23rd, 2010 at 14:23
rzeczywiście tylko 100dni! ach^^
Hm.. zgodzę się z wami, BEP i Kanye pasują mi na Coke ale tak samo, Muse na HOF mieli być…więc może być niespodzianek ciąg dalszy
marzec 23rd, 2010 at 14:40
Marsi maja z Kayne kawałek moze na Coke by ich dali together <333333333
marzec 23rd, 2010 at 14:48
Coż lepsi Marsi na COKE niż nigdzie…
A co do BEP to już wolę ich niż znowu coś czego totalnie nie znam… i nie mam w planach poznawać. Ciągle wierzę w to, że w niedziele będzie ktoś taki, że duża część się ucieszy;)
marzec 23rd, 2010 at 14:49
BEP chyba już termin kiedy jest Coke zajęty. Marsów mogą być na Coke’u
marzec 23rd, 2010 at 15:10
Mumford & Sons i byłoby pięknie
marzec 23rd, 2010 at 15:18
@Monik - niezłe podejście “nie mam w planach poznawać”
skoro czegoś nie znasz, to skąd masz wiedzieć, czy w ogóle warto? :]
Arcade Fire byłoby całkiem miło, ale ja nie tracę nadziei na Them Crooked Vultures i The Dead Weather…
marzec 23rd, 2010 at 15:22
Niektore rzeczy chetnie sprawdzam , a niektore zwyczajnie mi nie leżą pod kątem gatunkowym;) Nie wszystko da się lubić:)
The Dead Weather - chyba bym padła jakbym zobaczyła Alison na żywo:D Swoją drogą dziś wychodzi singiel, nowa płyta zapowiada się na lepszą od debiutanckiej.
marzec 23rd, 2010 at 15:34
Niech to w końcu będzie śpiewająca dupa,no ile można na jakąś czekać.
marzec 23rd, 2010 at 15:44
Skunk Anansie ma śpiewającą dupę więc wystarczy na chwilę obecną. Później jakieś kobitki do namiotu poproszę
marzec 23rd, 2010 at 16:37
STP poprawnie rozszyfrowane
Płytkę wydają na dniach praktycznie nową, więc kto wie, osobiście bym był rad, realnie nie sądzę by się to udało na opka 2010
marzec 23rd, 2010 at 16:49
Slash na Pinkpop 2010… why not nie u nas?
marzec 23rd, 2010 at 17:34
“Slash na Pinkpop 2010… why not nie u nas?”
nie, bo tez powiedzial ze nigdy nie zagrala dla polakow
marzec 23rd, 2010 at 17:38
hahaha
marzec 23rd, 2010 at 18:24
ee a co z Daft Punk?
marzec 23rd, 2010 at 18:26
popieram Mumford & Sons, a do tego Paul McCartney i będę płakać pod sceną
marzec 23rd, 2010 at 18:26
zresztą.. dlaczego nie zaproszą Commona, Taliba Kweli’ego? ych -.-
marzec 23rd, 2010 at 18:43
wlasnie co z Daft Punk?:>
marzec 23rd, 2010 at 19:02
Ludzie na pewno nie będzie Aerosmith i BEP, pierwszy to zbyt duży zespół chyba i dosyć kasy poszło na pewno na Pearl Jam (hurra), a BEP mi się śnił, że będzie, więc nie będzie haha.
marzec 23rd, 2010 at 19:05
Ciekawe, ciekawe… Aerosmith i leżę.
marzec 23rd, 2010 at 19:10
a ja leżę z Tobą
marzec 23rd, 2010 at 19:17
a ja lezę na was!
marzec 23rd, 2010 at 19:35
ludzie, DAFT PUNK nie będzie !!! oni nie mają trasy! więc jest to NIEMOŻLIWE aby nagle pojawili się akurat w Polsce…
marzec 23rd, 2010 at 19:38
myślałem że może jednak mają plany koncertowe
marzec 23rd, 2010 at 19:41
A czy wiadomo coś o dostępnej jeszcze ilości karetów z polem?
marzec 23rd, 2010 at 20:21
Mój wójek pracujący w ticketpro mówił że u nich bilety się już kończa podobnie jak w eventim, czyli zapewne lada dzień ogłoszą brak biletów
marzec 23rd, 2010 at 20:33
Daft Punk Alive Tour #1 (1997)
Daft Punk Alive Tour #2 (2007)
Daft Punk Alive Tour #3 (2017)?
marzec 23rd, 2010 at 20:50
Kurka, trzba się pospieszyć. Dzięki!
marzec 23rd, 2010 at 20:53
a ja będę leżeć na Kazi… ; )
marzec 23rd, 2010 at 20:59
z tymi karnetami to tak serio, że się kończą?
marzec 23rd, 2010 at 20:59
Gustawie zazdroszczę Ci
marzec 23rd, 2010 at 21:04
kończyć to się mogą conajwyżej z wejściem na pole
marzec 23rd, 2010 at 21:05
watpie zeby sie juz konczyly… powiekszone pole namiotowe, entuzjazm mniejszy niz rok temu… a w zeszlym roku 4 dniowki z polem zeszły dopiero gdzies pod koniec maja… takze spokojnie
marzec 23rd, 2010 at 21:08
1) leftfield 2) dj shadow 3) fatboy slim…cos z tego i juz moge wyluzowac.
marzec 23rd, 2010 at 21:31
o nie gustaw, tym razem ja będe na górze hahahhahahahahha
marzec 23rd, 2010 at 21:35
Aero? jeez…. pierdolniecie ma byc a nie miałczenie do poduszki…
marzec 23rd, 2010 at 21:42
>Aero? jeez…. pierdolniecie ma byc a nie miałczenie do poduszki…
Widać znasz ich ze złej strony
marzec 23rd, 2010 at 21:51
taa pierdolniecie Aero szczegolnie pokazane w kawalku I Don’t Wanna Miss a Thing
marzec 23rd, 2010 at 21:53
Żadnego electro, poza niemożliwymi Gorillaz
RATM na headlinera, może jeszcze The Cure, bo dawno u nas nie grali
marzec 23rd, 2010 at 21:55
marzę o the xx w sobotni lub niedzielny wieczór w namiocie. (de facto, 3.07 i 4.07 mają wolny, więc czemu nie? : ))
marzec 23rd, 2010 at 21:56
>taa pierdolniecie Aero szczegolnie pokazane w kawalku I Don’t Wanna Miss a Thing
I to jest właśnie ta najgorsza strona z jakiej ich można znać
marzec 23rd, 2010 at 22:07
Areo ma od groma kawałków z pierdolnięciem!
marzec 23rd, 2010 at 22:19
Ja obstawiam jedną megadużą nazwę, bo zawsze takie są we środy (PJ i KoL) i mogą to być:
Rage Against The Machine, Radiohead lub (uwaga!) Kings of Leon…żebyście się nie zdziwili
marzec 23rd, 2010 at 22:23
KOL w ogóle ma plany koncertować? nic mi o tym nie wiadomo. W Radiohead nie uwierzę. RATM jest prawdopodobny.
marzec 23rd, 2010 at 22:24
Open’erowicz- jak trafisz z tym Radiohead to chyba umrę! massive i rh na jednym festiwalu!?:o maaaatkoooo!taaaaaaaak!. no ale cóż. realia są takie, ze nie ma co na nich liczyć póki co niestety;)
marzec 23rd, 2010 at 22:33
KOL będą w tym czasie w Europie…
marzec 23rd, 2010 at 22:34
“uwaga!) Kings of Leon…żebyście się nie zdziwili ”
hehe, nie zdziwie sie, po zeszlorocznym slabym koncercie, po ktorym tylko najwieksi fani byli zadowoleni watpie by gdziekolwiek chciano ich sciagac, w najblizszym czasie;)
marzec 23rd, 2010 at 22:48
KOL chyba bym padl ze szczescia !!!
marzec 23rd, 2010 at 22:58
oby nic z wloskiego heinekena bo umowmy sie, ale BEP? Aerosmith? 30 sekund do marsa? ;/ kicha jak skurczybyk !!!!!
marzec 23rd, 2010 at 23:03
RATM
to by było naprawdę coś
marzec 23rd, 2010 at 23:04
Stereophonics! ;D
marzec 23rd, 2010 at 23:10
KOL… To zbyt piękne by było prawdziwe. Choć nadzieja umiera ostatnia:)
marzec 23rd, 2010 at 23:11
na radiohead tez bym nie liczyła -.-
ani na kol.
ogółem.. czekamy do jutra.
marzec 23rd, 2010 at 23:13
a co z Sade?
marzec 23rd, 2010 at 23:19
nie ma chuja zeby wzieliby jakakolwiek kapele z roku na rok, a wiec sorry winetou, ale kol odpada i chwala bogu
marzec 23rd, 2010 at 23:31
@ RockAFellaJZ
“nie ma chuja zeby wzieliby jakakolwiek kapele z roku na rok, a wiec sorry winetou, ale kol odpada i chwala bogu”
Jeszcze miesiąc temu powiedzielibyśmy, że muszą być min. 3 lata przerwy, i co? Mamy Massive Attack, a poza tym po ogłoszeniu Massiva powiedział (link na dole - “Taki ma być Open’er”), że mogą powtarzać się rok po roku.
http://www.polskieradio.pl/muzyka/polecamy/?id=140308
marzec 23rd, 2010 at 23:32
@ RockAFellaJZ
“nie ma chuja zeby wzieliby jakakolwiek kapele z roku na rok, a wiec sorry winetou, ale kol odpada i chwala bogu”
Jeszcze miesiąc temu powiedzielibyśmy, że muszą być min. 3 lata przerwy, i co? Mamy Massive Attack, a poza tym po ogłoszeniu Massiva powiedział, że mogą powtarzać się rok po roku.
marzec 23rd, 2010 at 23:35
kol na bank nie będzie. nigdzie nie grają chyba w okolicy w tym czasie. nie mają nowego materiału. nie ma żadnego powodu, dla którego mieliby się zjawiać.
osobiście obstawiam aerosmith.
marzec 23rd, 2010 at 23:41
kurde, jest tylu innych mega artystow, bez sensu zeby dali noch einmal KOL czy jakis inny komercyjny szajs
marzec 23rd, 2010 at 23:48
A jakby przedłużyć koncerty na mainie do 02.00 w piatek i sobote … to by było trochę możliwości :))
marzec 23rd, 2010 at 23:48
a ja osobiście obstawiam The Cranberries!
a co do Aero… Tyler już wróćił? albo inaczej, pozwolili mu wrócić?
marzec 23rd, 2010 at 23:49
a ja osobiście obstawiam The Cranberries! ^^ a co do Aero… Tyler już wróćił? albo inaczej, pozwolili mu wrócić? ;]
marzec 23rd, 2010 at 23:49
JAMIROQUAI są bardzo prawdopodobni, obserwując lajnapy festiwali, na których są i Jamiroquai i już ogłoszone openerowe gwiazdeczki
marzec 23rd, 2010 at 23:51
ach, no i to samo jest z Paramore ;]
marzec 23rd, 2010 at 23:52
też bardzo chętnie… to jedno z moich koncertowych marzeń od dawien dawna…
marzec 23rd, 2010 at 23:54
Skończcie z 30stm i tym Paramore!!! Żadnego pop-punka dla emo-trzynastek!!!
marzec 23rd, 2010 at 23:55
nie-e aerosmith. stawiam na florence + the machine. wprawdzie dopiero co wizytowała u nas, ale. czemu nie. plus: lcd, arcade fire.. na selectorze widzę la roux, vitalic.
marzec 23rd, 2010 at 23:55
tylko ze względu na słodką panią Williams
marzec 23rd, 2010 at 23:56
ej, akurat Paramore wcale takie złe nie jest, nie przesadzajmy… odsyłam do coveru KOL - Use Somebody. lepszy niz oryginał. i to ze 3 razy ^^
marzec 24th, 2010 at 00:03
bart, wiekszosc to zna -.- a i tak nie zmienia faktu, ze oni juz BYLI. wiec miejmy nadzieje, ze ich nie BEDZIE
marzec 24th, 2010 at 00:08
może groove armada albo royksopp.
marzec 24th, 2010 at 00:11
paul kalkbrenner
marzec 24th, 2010 at 00:24
Na pierdolnięcie dadzą coś z zeszłorocznego Selectora i możliwe, że będzie to Orbital.
A koncert Aerosmith to by był zbyt duży obciach jak na Opener
marzec 24th, 2010 at 02:53
Arcade fire!!! i Strokes, Tegan & Sara, Cranberries…
marzec 24th, 2010 at 05:25
DZIŚ OGŁOSZĄ GAGE:-)
marzec 24th, 2010 at 05:29
Jamiroquai, swietna opcja!
marzec 24th, 2010 at 06:33
Ja też coś czuję, że będzie Aerosmith. Z Paramore też bym się ucieszył
marzec 24th, 2010 at 06:58
przestańcie już przytaczać nazwę tego zespołu, bo za każdym razem jak to czytam przed oczami pojawia mi się widok tylera w tym koszmarnym teledysku XD
marzec 24th, 2010 at 07:45
Jamiroquai faktycznie grają w tym czasie na festiwalach i w czasie openera mają zajęty dopiero 2 lipca.
marzec 24th, 2010 at 07:53
12h 10min juz tylko ;D
marzec 24th, 2010 at 08:32
Orbital na pierdolnięcie - byłoby pięknie! Albo przynajmniej reaktywowany Leftfield, chociaż oni pewnie bardziej pasowali by na Selectora, ale kto wie…
marzec 24th, 2010 at 08:50
ale nazwy ambitne lecą…
Paramore… 30stm… BEP…
O Kings Of Leon napisalem gdy tylko Ziolek powiedzial o mozliwosci zerwania z absencją dla niektorych zespolow, i mozemy sie jeszcze pozytywnie zdziwic w tym roku…
Sade calkiem prawdopodobna- w Polsce rekordy sprzedazy plyt pobila juz niemal wszystkie. Na pewno w tym roku zagra w Polsce, nie jestem pewien czy na Opku, czy (co bardziej prawdopodobne) na osobnym koncercie np. w Sali Kongresowej.
Aerosmith… przyznam sie ze nie znam ich od szybszej, mocniejszej strony… nadrobię to ; )
mysle ze jeszcze 3-4 duze nazwy beda…
Narazie headlinerzy (moim zdaniem) to :
Kasabian, Massive Attack, Pearl Jam
toz za nimi NAS i Damian Marley oraz Hot Chip
mamy zatem 3 headlinerow… w zeszlym roku byli to KoL, Arctic Monkeys, Placebo, Prodigy, FNM, Moby +Duffy, Bassement Jaxx
zatem ponad 6
marzec 24th, 2010 at 09:14
Tricky też będzie bardzo wysoko w line-upie, chociaż na głównej raczej nie wystąpi. Zresztą i dobrze - bardziej pasuje do zamkniętych, zadymionych pomieszczeń
marzec 24th, 2010 at 09:17
gustaw. ogólnie się zgadzam, ale do grupy headlinerów dorzuciłbym jeszcze skunk anansie.
moim zdaniem ogłoszą jeszcze 2 headlinerów.
marzec 24th, 2010 at 09:42
radiohead byłoby <3 szczególnie po tej wzmiance w unowocześnionym regulaminie:
“Wielką wagę przykładamy do ekologicznych aspektów działalności, dlatego w miarę upływu czasu będziemy eliminować sprzedaż produktów w plastikowych torbach i pojemnikach, wymagając używania papierowych lub biodegradowalnych odpowiedników – takie wymogi przekażemy w terminie późniejszym.”
marzec 24th, 2010 at 10:00
uuuu to co piszesz wbijaj jest dosyć ciekawe. nie widziałem tego wcześniej. no cóż. wprawdzie radiohead nie ma chyba teraz żadnej trasy, ale mogliby się zjawić jako taki właśnie niespodziewany headliner. myślę, że ludzie by się obsrali.
marzec 24th, 2010 at 10:00
a może
The XX
Florence + the Machine
Angelique Kidjo
i na deser Peter Gabriel z materiałem ze “Scratch my back”
ehh,fantazja
marzec 24th, 2010 at 10:22
a, mam nadzieję, że istnieją realne podstawy, aby radiohead zdecydowało się zagrać na openerze, chociaż niestety nie wierzę w to zbyt mocno - to byłoby zbyt piękne.
marzec 24th, 2010 at 10:41
“ale nazwy ambitne lecą…
Paramore… 30stm… BEP…
O Kings Of Leon napisalem gdy tylko Ziolek powiedzial o mozliwosci zerwania z absencją dla niektorych zespolow, i mozemy sie jeszcze pozytywnie zdziwic w tym roku…
”
a to zes ty pojechal ambitnym KoL, no ja pierdziele, to to tak samo gowniana ambicja jak wymianiene przez Ciebie BEP, 30stm - moze jakis emo kid?
marzec 24th, 2010 at 11:22
modest mouse ale 3go grają w stanach…
marzec 24th, 2010 at 11:24
stp niestety skończyli się na core (piękne czasy)
marzec 24th, 2010 at 11:27
Ludzie dajcie spokój z tymi ‘ambitnymi’ kapelami. Prawda jest taka, że każdy by chciał uchodzić za wysmakowanego melomana, ale tak to się ni da. Ja się przynajmniej nie mam zamiaru ukrywać z tym, że chętnie bym posłuchała wrzasków Leto i cześć.
Wszędzie są wkoło a u nas miejsca już na nich nie wystarczy….
Poza tym nie mogę przeżyć , że Ziółek się nie wystarał o TCV
marzec 24th, 2010 at 12:27
ja nie rozumiem, czemu niektórzy się tak oburzają na nazwy zespołów, które tu padają. nie muszą przecież na ich koncerty iść, a poza tym, to te nazwy są tu często podawane dlatego, bo w tym czasie akurat koncertują około openera, więc ich przyjazd jest PRAWDOPODOBNY. to nie jest bezsensowne rzucanie nazwami ot, tak, bo po prostu ma się ochotę na koncert wykonawcy, który nie koncertuje od roku i siedzi sobie gdzieś w domku przed telewizorem, for god’s sake! -.-
przekonamy się dzisiaj, co będzie
marzec 24th, 2010 at 12:37
Ale to tworzy ten klimat
Ja wole czekac i nieraz sie zawiesc, niz mialbym przed soba LineUp wciagu 5 minut.
marzec 24th, 2010 at 12:55
Tylko po co BEP ma przyjeżdżać na Opener? Komu to jest do szczęścia potrzebne? Nie można lepszych wykonawców ściągnąć?
A co do “ambitnych”, a raczej “niszowych” wykonawców, to trzeba powiedzieć, że to właśnie oni dodają uroku temu festiwalowi. Dlatego poproszę o jakieś fajne “perełki” na miarę zeszłorocznych M83, Crystal Castles i Jazzanova.
marzec 24th, 2010 at 13:09
5lipca The xx i These New Puritans grają razem w Mediolanie, a że The xx mają wolny 3 i 4 więc hmm mogliby wstąpić do Gdyni
marzec 24th, 2010 at 13:55
STP na Core to się zaczęli
na razie lipiec mają wolny
dziś ogłąszą TCV i STP
marzec 24th, 2010 at 14:23
Kings of Leon - na pewno nie, baardzo droga gwiazda, bardzo ciężko zdobyć, rok po roku, i przede wszystkim dali bardzo przeciętny koncert (lepszy niż AM, ale za to mogliby possać chłopaczkom z The Kooks, którzy pokazali, że jak na kapelę dla nastolatek dają zajebiste rockandrollowe koncerty).
Modlę się o RATM, to największa bomba tegorocznych europejskich festiwali i jak ‘best major festival’ nie będzie miał tej bomby, to nienajlepiej będzie świadczyć o AA. A tak na marginesie: oni grają gdzieś w Europie w lipcu? Bo wiadomo, że grają w czerwcu…
marzec 24th, 2010 at 14:41
dziś będzie The Dead Weather !
marzec 24th, 2010 at 15:17
Nie liczę na RATM, RHCP, Dead Weather ani Eminema czyli moich faworytów na bycie headlinerem więc niech ogłoszą chociaż Biffy Clyro!
marzec 24th, 2010 at 15:31
Skąd u Was wzięło się stwierdzenie, że The XX mają wolny 3 lipca? Są wtedy we Francji, podobnie jak dzień wcześniej.
marzec 24th, 2010 at 15:32
@yoyo obyś miał/a racje!!!
wszystko, tylko nie biffy clyro…!
marzec 24th, 2010 at 15:34
A mi tam się wciąż naiwnie marzy Rage Against The Machine, oprócz tego dobrze by było zobaczyć u nas Them Crooked Vultures i Alice In Chains, w końcu też występują na różnych festiwalowych scenach w lipcu, no i czekam na Florence + The Machine, przecież na jakimś festiwalu ma być, więc czemu nie Open’er
marzec 24th, 2010 at 15:38
Them Crooked Vultures mają chyba wolny tylko 3 lipca czyli dzień, w którym mamy zajętą główną secene. No chyba, że namiot…
marzec 24th, 2010 at 15:40
emocje rosną
marzec 24th, 2010 at 15:44
chyba nie liczy nikt że dadzą Them Crooked Vultures do namiotu? Biffy Clyro prawdopodobne, tak samo jak Wolfmother. Ja też dalej liczę na RATM i Gunsów. Z Aerosmith się bardzo ucieszę. (i jak ktoś napisał ja również chciałbym posłuchać wrzasków Leto)
marzec 24th, 2010 at 16:21
dizzee rascal ;; czuje to w powietrzu ;D
marzec 24th, 2010 at 16:25
@mistry … znowu ?:P
marzec 24th, 2010 at 16:59
musi byc arcade fire!!! nie obrazil bym sie tez gdy pani karen o. z zespolem odwiedzila gdynie…ale bardzie trzymam kciuki za arkejd!!!!!!!!!!!!
marzec 24th, 2010 at 17:05
TCV nie zdziwiłoby mnie w sumie w namiocie, takie Sex Pistols dwa lata temu dali do namiotu przecież, gdzie wiadomo było, że będą tłumy i się mogą ludzie nie zmieścić
marzec 24th, 2010 at 17:16
oddam siebie za Jacka i spółkę z TDW
marzec 24th, 2010 at 17:28
dead weather… chyba obok yeasayera i foals jedyna kapela w zasięgu alter artu, której ogłoszenie może mnie uszczęśliwić w stopniu porównywalnym do ostatniej wizyty rojka w OFFensywie i nowych artystów OFFa :]
ale jakoś nie liczę
marzec 24th, 2010 at 17:41
Rio
jeśli TCV będzie to masz flaszke ode mnie
(choć ja dalej w to nie wierzę ;P)
marzec 24th, 2010 at 17:50
strach się bać co dzisiaj będzie.
marzec 24th, 2010 at 18:00
A może ogłosi 3 artystów na World:P
marzec 24th, 2010 at 18:03
O Radiohead mozna zapomniec chocby dlatego, ze byli w zeszlym roku w Poznaniu. Ale pięknie by bylo…. to na pewno.
marzec 24th, 2010 at 18:09
nadal marzy mi się ropierducha przy deftones
marzec 24th, 2010 at 18:13
2 godziny…
marzec 24th, 2010 at 18:22
O radiohead mozna zapomniec, na RATM miec nadzieje. Obstawiam arcade fire albo the xx(marzenia) ale pewnie bedzie ramsztajn albo jakies inne gówno
marzec 24th, 2010 at 18:32
Dzieja, wypluj te słowa ;D
ej, szczerze mówiąc nie rozumiem fenomenu Radiohead, byłam nawet na ich koncercie i w ogóle na mnie wrażenia nie zrobili, a poza tym oni zbyt rzadko koncertują chyba, żeby nas znowu odwiedzać
jeszcze nieco ponad półtorej godziny, tak!
marzec 24th, 2010 at 18:35
@grinaa nie narzekalbym ;p jest dobry material z tongue’n'cheek no i dizzee ma idealna dziure w terminarzu na opka ;D florence tez moglaby zawitac ;;
marzec 24th, 2010 at 18:36
dziś zaszaleje i aż 4 artystów na World ;D
marzec 24th, 2010 at 18:41
ale Florance ma być ponoć na jakimś festiwalu w Polsce niedługo, tak mówili jej techniczni w Warszawie, a i ona zapowiadała, że niedługo wróci, więc oby Open’er
bo jak mi ją dadzą na Coke’a czy cokolwiek innego to będzie mało sympatyczne, chociaż do Jarocina też by [trochę] pasowała, ale lepszy Open’er
kurczę, Ziółek musi w końcu dać jeszcze jakąś kobietę, już prawie straciłam nadzieję na La Roux
marzec 24th, 2010 at 18:45
Może dziś coś z hiphopu i czegoś “mocniejszego” lub kobieta śpiewająca, żeby skin nie było smutno..a może nie..xd ciężko wyczuć.
Dowiemy się zaniedługo^^
marzec 24th, 2010 at 18:46
Na Sziget Festival też ogłosili Gorillaz Sound System:P
marzec 24th, 2010 at 18:53
DO OGŁOSZENIA JUŻ NIC NIE PISZEMY - CICHO SZAAA!
marzec 24th, 2010 at 19:25
.
marzec 24th, 2010 at 19:26
nik tego nie wytrzymie!
(tak, w tym też ja)
marzec 24th, 2010 at 19:32
jeśli miałby postawić kasę u buka to stawiałbym na RHCP jednak
btw ogłoszenie będzie jak zwykle w 3-ce?
marzec 24th, 2010 at 19:39
no, w trójce, w trójce!
marzec 24th, 2010 at 19:48
stawiam na Black Eyed Peas
mimo ze na rynku we wroclawiu tego nie slyszalem 
a dla siebie po raz kolejny poprosze Regine S! (Skin musi miec ciekawe towarzystwo)
marzec 24th, 2010 at 19:50
brzuch mnie od stresu, co dzisiaj Ziółek ogłosi, rozbolał!
marzec 24th, 2010 at 20:04
mnie brzuch rozbolał, jak ktoś postraszył tym black eyed peas, to by była żenada miesiąca…
marzec 24th, 2010 at 20:04
Jak będą Mumford & Sons to stawiam piwo każdemu, kto się upomni
marzec 24th, 2010 at 20:13
tak zapobiegawczo to się upominam
marzec 24th, 2010 at 20:15
ha nie bedzie dzis headlinera ;p
marzec 24th, 2010 at 20:17
AAAAAAAAAAA! REGINA!!!!!!!!!!!!!!!
marzec 24th, 2010 at 20:18
Szału ni ma, ale fajnie
marzec 24th, 2010 at 20:18
YES YES YES YES!!!
marzec 24th, 2010 at 20:18
Szału ni ma, ale spoko
marzec 24th, 2010 at 20:19
Super !
marzec 24th, 2010 at 20:19
JAK TO NIE MA SZAŁU? MISTRZOSTWO DLA AA
marzec 24th, 2010 at 20:23
nie ma szału, ale przynajmniej macie tę upragnioną niewiastę!
bo Skin mało przypomina niewiastę…
marzec 24th, 2010 at 20:25
BOJĘ SIĘ JEJ!!
marzec 24th, 2010 at 20:27
‘kultowa’ - to że coś jest stare nie znaczy że jest kultowe -.-’
marzec 24th, 2010 at 20:30
nie wierze. pieprzona eurowizja sie zaraz zrobi ;<
marzec 24th, 2010 at 20:30
hahahahahahahahahahah!
marzec 24th, 2010 at 20:31
ja też się jej boje, ona mnie przeraża :O
marzec 25th, 2010 at 09:58
Boże, Grace Jones!!! Grace Jones na Open’erze! TA Grace… Mistrzowie!
marzec 25th, 2010 at 10:05
Grace Jones. Niby nieźle, ale zastanawiam się po co? Nie lepiej sprowadzić kogoś bardziej pożądanego? Kogoś, kto ma w Polsce naprawdę autentycznych fanów? Założę się, że gdyby nie zaprosili Grace Jones, nikt by jej nieobecności nie zauważył, ani się tym zbytnio nie przejął. Wielu natomiast będzie narzekać na niedostatki w gitarach, elektronice, czy hip-hopie. Wielu oczywiście na koncert Jones pójdzie, ale zrobi to raczej z czystej ciekawości, niż fascynacji jej muzyką. Jest w „Conanie Niszczycielu” scena, w której Grace Jones zostaje wystawiona przez miejscowych ludzi na pokaz jak jakieś dzikie zwierzę. I podobnie będzie z jej koncertem na openerze. Jej show zgromadzi masę ludzi, ale to trochę na takiej samej zasadzie jak występ egzotycznego zwierzaka w klatce. A ludzie z chęcią tego zwierzaka zobaczą, bo w sumie nie po to wydali pieniądze na festiwal, żeby się teraz na nim nudzić. I boję się, że opener zamieni się właśnie w taki lunapark, pełen ciekawostek, dziwolągów i kolorowych atrakcji, które zastąpią tych artystów, których naprawdę chcemy na żywo zobaczyć. Podobnie z Empire of the Sun. Owszem, lubię ich muzykę, nawet bardzo, ale dlaczego lądują na dużej scenie? Tylko dlatego, że mają zrobić show pełen rozmaitych dziwactw? Moim zdaniem nie zmierza to wszystko we właściwym kierunku, ale kogo to obchodzi? W końcu bilety i tak się sprzedadzą.
marzec 25th, 2010 at 10:11
co za obszerny komentarz. myślę, że ktoś z głową za tym stoi i wie, jak uatrakcyjnić festiwal i tego typu dywagacje wydają się być zbędne.
marzec 25th, 2010 at 10:16
Gdzieś słyszałem, że kolejne ogłoszenia dopiero za 3 tygodnie. Prawda to?
Gdzie indziej słyszałem, że Ziółek stwierdził iż w tym roku nie będzie slota w niedzielę o 02.00 na MAIN STAGE? Niech ktoś to zdementuje
marzec 25th, 2010 at 11:03
widzę że nie tylko serwer się zatkał ale i ludzie nie wiedzą co pisać
uważam że grace jest jak najbardziej ok, na pewno będzie świetny koncert! zastanawiam się co znaczy “bardziej pożądane” Drogi Szymonie, niektórzy bardzo pożądają grace, choć jest straszliwa, niektórzy pożądają muse, choć rzewne i cukierkowe inni z kolei chcieliby jay-z, metallice, rhcp itd. ale chodzi o to że OPENER MMA BYĆ DLA KAŻDEGO Z NICH!kKAŻDEGO
marzec 25th, 2010 at 11:13
@kochin: no owszem, stwierdził, że najprawdopodobniej nie będzie. W zeszłym rok był wyjątkowo, żeby zmieścić The Prodigy.
marzec 25th, 2010 at 11:31
Niestety wkroczyła Grace i Skin ma poważną konkurentkę do tytułu Anty-Miss Opener 2010.
marzec 25th, 2010 at 11:45
Nie mus(z)e, nie ma to jak zacząć odpowiedź od złośliwości, ale ok. No właśnie - “pożądane”. Czy naprawdę Grace Jones jest aż tak pożądana? Czy naprawdę jest to jeden tych z koncertów na które rzeczywiście się jaramy, czy tylko ciekawe uzupełnienie line-upu? Bo nikt jakoś nigdy o Grace Jones nie wspominał w openerowych życzeniach i podejrzewam, że znaczna większość z nas wymieniła by przynajmniej z 10 wykonawców, których wolałaby zobaczyć zamiast niej. Owszem, to gwiazda znana, lubiana, mająca niezły dorobek, ale ilu bywalców openera jest tak naprawdę jej szczerymi fanami? Tak jak napisałem, idę o zakład, że jej brak w line-upie pozostałby zupełnie niezauważony. Co innego brak RATM. Tych już pewnie nigdy się nie doczekamy
marzec 25th, 2010 at 11:50
Ja jestem fanką! Grace!!! Miałam jechać na jeden dzień z Hot Chip, ale teraz musowo na całość
marzec 25th, 2010 at 11:50
nie było cienia złośliwości u mnie, chodziło mi o to, że zawsze po ogłoszeniach sypią się komentarze a teraz cisza, nie nawiązywałem tym do Twej wypowiedzi. może i rzeczywiście grace była mniej oczekiwana niż ratm (już chyba się nie zmieszczą…żal) ale na pewno będzie to (nawet jako ciekawostka) świetny koncert a przecież o dobrą zabawę tu chodzi!
marzec 25th, 2010 at 11:54
coz, wydaje mi sie, ze po prostu opener targetuje w 30+. stad kapele wylansowane w latach 90. nie twierdze, ze zle. niektore wciaz w dobrej formie, ale nie ksztaltujace juz specjalnie tego, co sie dzieje obecnie w muzyce. tym bardziej, ze od znikniecia starej radiostacji jest pewien problem z popularyzacja w Polsce nowych rzeczy w muzyce… moze tym mozna wytlumaczyc czeste jakies dwuletnie opoznienia w przedstawianiu kapel na openerze czy na selectorze.
marzec 25th, 2010 at 12:06
będzie jeszcze cholera jakiś headliner?
marzec 25th, 2010 at 12:20
Wciąż są 3 miejsca na Main:
ttp://szort.pl/opener2010
marzec 25th, 2010 at 12:46
osobiście odnoszę wrażenie, że Ziółek bawi się z nami w kotka i myszkę. W dalszym ciągu nie mamy żadnego pierdolnięcia na głównej w niedziele, a kolejne ogłoszenie ma być za dłuższy czas (?) - jeśli to prawda, mam nadzieję i naprawdę głęboko wierzę, że Ziółek nas zajebiście zaskoczy.
Empire of the Sun - czekałam kilkanaście miesięcy, aż Ziółek ogłosił mi ich na Open’era i o mało co nie narobiłam w majty. I mam nadzieję, że koncerty Mando Diao, Klaxons i Empire się przypadkiem nie pokryją bo to byłoby przegięcie pałki ;/
Aczkolwiek.. ze sceny hiphopu mamy jak Narazie Nas’a.. i co dalej?
Różni się ten Open’er od tamtego, nie ma co..
marzec 25th, 2010 at 12:47
yeasayer mistrzostwo alter artu, na offie pewnie tez beda ale ze na openerze to szacun za wyczucie muzyczne ziolka, jezeli dorzuci nam florence and the machine i the xx i nie skiepski maina jakims gownem pokroju BEP czy rammsteina to bedzie bardzo godnie tego roku i obficie
marzec 25th, 2010 at 12:57
Grace Jones i Yeasayer - miszcz nad miszcze. Ziółkowski, wszystkie grzechy odpuszczone, szacun!
marzec 25th, 2010 at 14:04
Mi się wczorajsze ogłoszenie najmniej podobało z dotychczasowych. Czekam dalej na Biffy Clyro.
marzec 25th, 2010 at 14:12
aż mi się wierzyć nie chcę, że Hot Chip będzie na głównej. Oni bardziej mi pasują do namiotu (tak samo jak Mando Diao)
a co do wczorajszego ogłoszenia to Yeasayer wymiata!
marzec 25th, 2010 at 14:23
Musimy być cierpliwi..
marzec 25th, 2010 at 14:56
Nie będzie miejsca na głównej w niedziele o 2? To słabo się robi…
marzec 25th, 2010 at 15:35
Nie będzie. Ziółek potwierdził. W ogóle ten timetable POWOLI przestaje być roboczym/fikcyjnym ponieważ coraz więcej godzin potiwerdzonych
marzec 25th, 2010 at 16:59
Grace MADAKAFIN Jones! Yeaaah!
marzec 25th, 2010 at 17:11
co to za impreza jak koncerty na mainie mają skończyć się o 2 !!! aaargh…
marzec 25th, 2010 at 17:30
Oby tylko Tricky był o 1 w nocy, bo szkoda poświęcać choćby minutę Pearl Jam’u na kogoś innego. Z drugiej strony Tricky wart wszystkich poświęceń
Chyba, że Tricky wyląduje na Main Stage o 0:00, czego też wykluczyć póki co nie można i nie miałbym nic przeciw temu - skoro EotS mogą, to Tricky tym bardziej… A Grace Jones - w zeszłym roku zazdrościłem line-upu Rock Werchter między innymi, przez Jej obecność na festiwalu…
marzec 25th, 2010 at 17:31
ja czekam na jakies ciekawostki na temat samego festiwalu… zwlaszcza na temat openera w MTVHD ; )
marzec 25th, 2010 at 17:47
czy ktoś wie gdzie i kiedy będzie grace jones? i z czym się pokryje…?
marzec 25th, 2010 at 18:07
w radiu ziolkowski mowil ze wystapi o 21 wiec pewnie pokryje sie z MA (ktorzy na myspace maja wpisany swoj wystep na 22) i pewnie szwedami z MandoDiao, jesli wystapia na mainie
marzec 25th, 2010 at 18:16
ooo, Orange Warsaw Festival zmienia swoje miejsce, pewnie stanie się biletowany… ciekawie, to moze dac nowa jakosc temu festiwalowi
tylko szefem muzycznym zostaje Metz, który dotychczas był odpowiedzialny za (moim zdaniem marny) Sopot …
marzec 25th, 2010 at 18:32
@nie mus(z)e:
Tricky w namiocie.
Tutaj możesz pokombinować z czym może się pokryć: szort.pl/opener2010
marzec 25th, 2010 at 18:47
z ta grace to troche przegrane. Z czym do ludzi? Czy oni chcą stawiać na festiwal po menopauzie ? 100% zgadzam się z Szymonem.
marzec 25th, 2010 at 20:13
@ eMJey
Co to jest za tabela?? Skąd wiesz gdzie gra Mando Diao, Klaxons i Tricky?
marzec 25th, 2010 at 20:25
tabela fikcyjna- masz napisane
to tylko przypuszczenia… w zeszlym roku takich tabel bylo pare x)
marzec 25th, 2010 at 20:38
@ Open’erowicz
Ziółek podczas ogłoszeń w Trójce często był o to pytany przez Szydło…stąd te info.
marzec 25th, 2010 at 20:57
@ eMJey
Po pierwsze Szydło nie zawsze pyta, a w przypadku Tricky’ego, Klaxons i Mando Ziółko nie podał sceny, więc twoją tabelkę póki co wkładam do szufladki “z dupy”.
marzec 25th, 2010 at 21:49
Wczorajsze ogłoszenia uważam za świetne. Rany boskie Grace! To będzie niezła rzeźnia
Słyszałam relację z jej koncertu na chyba Roskilde w zeszłym roku - podobno jest zajebista!
marzec 25th, 2010 at 21:50
wg info ze strony wolfmother - jedynym wolnym terminem z pierwszego weekendu lipca jest 2.lipca. Wsrod koncertow, ktore sa potwierdzone na stronie, nie ma roskilde, wiec prosze mikolaja, aby sie pospieszyl….. Poza tym Black Keys przyjezdzaja do Europy promowac nowa plyte, a zaproszenie ich byloby dla mnie wydarzeniem przycmiewajacym wszystko.
marzec 25th, 2010 at 22:16
@ grotek
“wg info ze strony wolfmother - jedynym wolnym terminem z pierwszego weekendu lipca jest 2.lipca. Wsrod koncertow, ktore sa potwierdzone na stronie, nie ma roskilde, wiec prosze mikolaja, aby sie pospieszyl…..”
Z czym ma się śpieszyć? Przcież Ziółko mówił, że ma gotowy line-up już w grudniu! Stary! Myślałeś, że teraz jeszcze się rezerwuje zespoły?!?!
marzec 25th, 2010 at 22:19
@Po pierwsze Szydło nie zawsze pyta, a w przypadku Tricky’ego, Klaxons i Mando Ziółko nie podał sceny, więc twoją tabelkę póki co wkładam do szufladki “z dupy”.
w szufladzie ‘z dupy’ jest raczej twoje sluchanie PA.
O Trickym mowiono ze bedzie w namiocie, o Mando tez ze bedzie na glownej (dopiero pozniej na jakims forum/boo ktos napisal ze moga ich przeniesc)
marzec 25th, 2010 at 22:20
@Open’erowicz
a słyszałeś wczoraj co mówił Ziółkowski? slyszales jak powiedział, że dwa dni temu dostał dopieor potwierdzenie odnośnie występu bodajże Grace na Openerze?
no wlasnie
wiec juz nie przesadzajmy, że w grudniu mial calosc…
marzec 25th, 2010 at 22:23
@open’erowicz
“Z czym ma się śpieszyć? Przcież Ziółko mówił, że ma gotowy line-up już w grudniu!”
z tym ze niektore kontrakty podpisuje dopiero teraz o czym tez mowil…
marzec 25th, 2010 at 22:32
@ bart & wyznawcaPattona;)
Co nie zmienia faktu, że tak mówił w grudniu, że “tylko kilka rzeczy do dogrania”…
marzec 25th, 2010 at 22:38
dla niego kilka rzeczy to pewnie line-up, bo glowa zaprzatnieta kwestiami organizacyjnymi:-))
marzec 26th, 2010 at 00:36
@miszkin - uważaj na słowa bo za nazywanie Ramma “gównem” urywam głowy, ręce i nogi
Swoją drogą na pewno nie będzie R+ na Open’erze bo festival by nie podołał logistycznie, a zresztą byli 2 razy w ciągu roku w PL (z czego raz byłem i ja i był to chyba najlepszy koncert w moim życiu
)
A zresztą, skoro taka przerwa w ogłaszaniu, to czas na kołka i jakiś rap/pop?
marzec 26th, 2010 at 22:59
spoko maroko dla mnie to gówno ale dopuszczam swiadomosc ze dla innych to majstersztyk muzyczny
gusta i gusciki, niemniej nie zyczylbym ich sobie na openerze bo nie pasuja tu zupelnie… ale to tylko moje zdanie.
marzec 30th, 2010 at 15:29
reading festival: Guns N’Roses, Queens of the Stones Age, Biffy Clyro, Lostprophets, NOFX,Billy Talent
Phoenix, Mumford & Sons, Arcade Fire, The Libertines, Dizzee Rascal, The Cribs, The Maccabees, Modest Mouse, Blink-182, Paramore, Weezer, Cypress Hill, Limp Bizkit, You Me At Six, All Time Low, Pendulum, Klaxons, We Are Scientists, Foals, Band Of Horses, Kele, The Drums - nie obraził bym się jakby tak opener wyglądał..
kwiecień 3rd, 2010 at 13:33
Może Paramore ?
2 lipca grają w belgii, może zawitają do Gdyni
kwiecień 5th, 2010 at 11:15
ja również
kwiecień 6th, 2010 at 13:26
gdyby nie Modest Mouse bym się obraził