Audio Bullys: Selector / Beirut: Warszawa

fotografie za: last.fm
.
No dobra, dać znać wypada.
Audio Bullys wystąpią w piątkowy wieczór na Selector Festival w Krakowie. Zatem z open’erowych oczekiwań na ten rok należy ich wykreślić.
Podobny ruch należy uczynić z Zachem Condonem i jego projektem Beirut, niedoszłą gwiazdą sceny world Open’era 2008 (Zach odwołał wówczas swój europejski tour) - Beirut zagra w warszawskiej Stodole 17 sierpnia.
Nie ma się raczej co spodziewać open’erowych wieści w tym tygodniu - kolejna wizyta Ziółka na antenie u Szydła 6 maja.
kwiecień 28th, 2010 at 10:54
ej mialy byc dzis!
kwiecień 28th, 2010 at 11:27
eech Ziółek łamie mi serce i dlaczego odnoszę wrażenie, że już nic więcej o zagranicznych stars się nie dowiemy na Openerze?
kwiecień 28th, 2010 at 11:29
szkoda że Beirut nie zagości na Openerze :<
kwiecień 28th, 2010 at 13:48
jak wyżej. Stodoła zacnych artystów Open’erowi kradnie :<
kwiecień 28th, 2010 at 15:03
Kurcze a bardzo liczyłem na jego obecność na HOF ;|
kwiecień 28th, 2010 at 15:25
Ziółek sobie nie radzi…
kwiecień 28th, 2010 at 15:46
kwiecień 28th, 2010 at 16:01
to chyba jakiś żart z tym openerem
kwiecień 28th, 2010 at 16:47
Dzisiaj puszczałam Beirut w szkolnym radiowęźle i sobie pomyślałam, że byłoby syto usłyszeć to na HOFie. A tu kolejne rozczarowanie. :c
kwiecień 28th, 2010 at 16:52
no ja myślałem, że będzie okazja rekompensaty za nieobecność w 2008 roku
kwiecień 28th, 2010 at 17:01
a ja tam nie płacze=)
kwiecień 28th, 2010 at 17:08
oo selector zakupiony i to dziwnym trafem na 4 czerwca ;P a beirut.. hmm zobaczymy co tam jeszcze oglosza na rock in summer ;] bo tego samego dnia niestety…
kwiecień 29th, 2010 at 23:04
Nie no to jest jakieś nieporozumienie, jeszcze wyjdzie tak, że sele i coke będą ciekawsze niż sam HOF. No tego jeszcze nie było. Beiruta nie wybaczę.
kwiecień 30th, 2010 at 08:06
Ale przecież Beirut nie ma trasy w Europie w lipcu, to jak niby mieli go ściągnąć…
maj 1st, 2010 at 13:20
Open’er i tak cały czas zapowiada się o niebo ciekawiej od Selectora i Coke’e
o mamo, jakie tu marudy siedzą
maj 1st, 2010 at 18:33
Biffy Clyro na festivalu w Jarocinie…
maj 1st, 2010 at 19:17
czy naprawdę biffy clyro to tacy wymiatacze, że wszyscy wręcz opłakują, że są wykreśleni z Open’era? słuchałem jednej z ich płyt i nie odróżniają się niczym od 80% brytyjskiej sceny indie rocka. Poza tym, że nie są Anglikami, a Szkotami, jeśli dobrze pamiętam ;]
maj 1st, 2010 at 19:50
no właśnie moim zdaniem Biffy swoją ostatnią płytą wnieśli troszkę świeżości do brytyjskiej sceny indie rocka.
maj 1st, 2010 at 19:55
Biffy Clyro instrumentalnie grają zadecydowanie dobrze, ale wokalu nie mogę znieść. Poza genialnym “living is a problem because everything dies” ich utworki w mojej opinii nie są zbyt ciekawe, no i ten wokal… ehhh dlatego nie płaczę, że go na HOF-ie nie bedzie
maj 1st, 2010 at 19:59
Liczę że w następny czwartek po 20 usłyszymy Killing in the Name oraz Insane In The Brain
maj 1st, 2010 at 20:16
@ nagirowerzysta i Necro_feel
Dokładnie tak samo myślę - Biffy Clyro nie wyróżnia sie niczym specjalnym, ot rock jakiego duuużo. Nie wiem skąd ten hype i tyle próśb o nich tu na forum, cieszę się, że ich nie będzie na Open’erze
maj 1st, 2010 at 20:18
wiadomo, że każdy ma swoje upodobania. Nudni by było jakby się wszystkim podobało to samo
maj 1st, 2010 at 20:58
@Open’erowicz
pomijamy przy tym, że mamy już z tego typu grania the hives i mando diao ;))
maj 1st, 2010 at 21:18
Nie obraźcie się, ale jeśli chodzi o single Biffy Clyro to brzmią jak zespoły typu Nickelback czy 3 Doors Down… Po obejrzeniu kilku teledysków nie dałem rady zmusić się do przesłuchania którejkolwiek z ich płyt. Cieszę się, że nie będzie ich na Open’Erze.
maj 1st, 2010 at 23:19
Otóż to
maj 1st, 2010 at 23:59
a tak teraz słucham sobie nowych Foalsów i stwierdzam, że fajnie by było ich też zobaczyć na Openerze (ale to chyba niemożliwe…)
maj 2nd, 2010 at 01:42
dałbym się pokroić za Foalsów XD
maj 2nd, 2010 at 09:03
ale wtedy bys ich nie zobaczyl… nawet na youtubie ; d
maj 2nd, 2010 at 09:14
nowy album foalsów jest superek, węszę szansę: Ziółkowski wie, że ktoś tam tego chce (pamiętacie prośby Szydłowskiej o ten zespół w zeszłym roku i w sumie w tym też?), wydali nową płytę, mamy trochę miejsca (?) na zarówno sobotnim, jak i niedzielnym tencie, no i przede wszystkim mają zajęty tylko jeden termin “open’erowy” (piątek). foals i the dead weather to jedyne dwa osiągalne zespoły, które mogą jeszcze poprawić dla mnie line-up w odczuwalnym stopniu. więc, trzymamy kciuki, niedługo czwartek
maj 2nd, 2010 at 10:11
Niedzielne poranki są nudne i dlatego pozwoliłem zrobić sobie malutki rekonesansik zespołów, które mogą zagrać na Open’erze 2010 (czyt. mają wolne terminy oraz ogłoszone trasy). Ma to sens teraz, kiedy do ogłoszenia pozostało niewielu artystów zagranicznych. Wykorzystałem do tego last.fm (szperałem w pozostałych eventach zespołów, które już grają u nas) i myspace, oczywiście sprawdzałem tylko zespoły, które w większym stopniu wpisują się w archetyp artysty Open’erowego.
Ach, no i pomijałem 1. lipca, nie ma tam już miejsca. Co do 2. lipca, to jednak zostały jakieś sloty na world stage, toteż wpisałem też wykonawców mających tego dnia wolne.
Vampire Weekend, Dirty Projectors, The Black Keys - 3.07
AIR, Beach House, Mumford and Sons - 4.07
Foals, Broken Social Scene, UNKLE, The Big Pink, Simian Mobile Disco, Two Door Cinema Club, Chromeo - 3.07, 4.07
Wild Beasts - 2.07, 3.07, 4.07
Corinne Bailey Rae, Julian Casablancas, The Specials - 2.07, 4.07
maj 2nd, 2010 at 11:31
hm coś czuje, że pan Z ogłosi kogoś z tej grupy w czwartek : TDW, The big pink, m.i.a. , fatboy slim… ale zobaczymy ;] z jednej strony dobrze by było usłyszeć jakąś wielką nazwę ale wtedy z drugiej stronie w piątek człowiek nie będzie się mógł skupić na maturze xD
maj 2nd, 2010 at 11:34
A ja bym nie wykluczał reaktywowanego Soundgarden…
maj 2nd, 2010 at 11:46
oj Ziółek aż takim mistrzem to nie jest;p skoro nawet jeszcze na glasto się nie ogłosili a nie wiadomo czy to w ogóle uczynią …
maj 2nd, 2010 at 12:16
@nagirowerzysta
a sprawdzales Dead Weather?
maj 2nd, 2010 at 12:37
@yoyo
sprawdzałem tylko zespoły grające na: Eurockeennes, Main Square Festival, Roskilde, Rock Werchter, Hovafestivalen, Heineken Jammin’ Festival, Montreux Jazz Festival i Wireless Festival. MOŻLIWE, że coś teraz pominąłem.
The Dead Weather grają na Glasto, kilka dni przed Open’erem, więc można ich występ również uznać za możliwy, ale podobnie jest z wieloma innymi wykonawcami
Ja wypisałem po prostu tych, którzy już występy na festiwalach mają w weekend Open’erowy zabookowane a jednak nadal mogą wpaść.
maj 2nd, 2010 at 13:24
Najlepeiej patrzeć na oficjalnych stronach zespołów, bo na takim last.fm to nawet Jan Sebastian Bach jest w trasie…
maj 2nd, 2010 at 14:17
W tym momencie mam dwie wielkie prośby do Ziółka: pierwsza (która stała się realna do zrealizowania po 1 stycznia) jest Soundgarden, a drugą UNKLE! Kurcze, byłoby genialnie, gdyby moje prośby zostały spełnione.
A perkusista SG i tak będzie w Gdyni dzięki Pearl Jam, więc nie musiał by dwa razy przyjeżdżać do Polski… ;D
I oczywiście podpisuję się pod RATM.
maj 2nd, 2010 at 14:18
Bach jest w trasie?!
czy ktoś mi może podać gdzie zagra w tym roku? Czekał na jego koncert bardzo dugo.
maj 2nd, 2010 at 17:27
Soundgarden jak na razie jest ogłoszone tylko na Lollapalooza, ale to by był cud gdyby Ziółkowi udało się ich załatwić, jednak jeśli chodzi o reaktywowane legendy to bardziej prawdopodobne wydaje się RATM, więcej koncertują, a na lipiec nie mają jeszcze żadnych występów ogłoszonych, więc a nuż się uda
jeśli chodzi o Biffy Clyro: i dobrze, że będą na Jarocinie, nie będą nam O penera zaśmiecać kolejnym pitu pitu rodem z MTV2 [nie, żebym nie lubiła MTV2, bo jest tam sporo dobrej muzyki, ale akurat ile można truć tym całym Biffy Clyro...]
a wystąpienie The Dead Weather nie byłoby w sumie takie głupie, biorąc pod uwagę, że ze swoimi dwoma innymi zespołami Jack White się już na Open’erze pojawił, czas najwyższy na trzecią formację
maj 2nd, 2010 at 20:56
@Open’erowicz - bo ktoś błędnie zamiast orkiestry wykonującej jego utwory dodał samego twórcę. Nie mniej jednak last to raczej pewne źródło takich informacji, mimo zdarzających się czasami błędów.
maj 3rd, 2010 at 10:03
@ rar
Czyli nie zobaczę Bacha na żywo?! No to legły w gruzach moje marzenia… Nienawidzę cię
“bo ktoś błędnie zamiast orkiestry wykonującej jego utwory dodał samego twórcę.”
NO CO TY?!?!
A tak bardziej serio, ja uznaję za pewną tylko i wyłącznie oficjalną stronę artysty, kropka.
maj 3rd, 2010 at 14:50
no i casablancas 4 odpadł:(
maj 3rd, 2010 at 15:44
dobrzee! foals do namiotu!
maj 3rd, 2010 at 19:27
gogol bordello ma trase i nową płyte więc poprosze ich.
maj 3rd, 2010 at 20:42
Mój scenariusz na czwartek: ogłaszają na maina Dizzee Rascala, który kończy festiwal i coś mniejszego na namiot. Okazuje się, że Archive jednak na maina i mamy line-up zapełniony, czyli nie będzie Fatboya, Cypressa, RATM ani Dead Weather
maj 3rd, 2010 at 20:53
http://thedeadweather.com/shows.html
będzie ciężko, wygląda na to, że tylko przez dwa tygodnie są w Europie
maj 3rd, 2010 at 20:53
a ja sie obawiam ze na mainie w niedziele zagosci Black eyed peas, Paramore albo MGMT
maj 3rd, 2010 at 20:55
przecież dizzie rascal będzie na selectorze!
w niedzielę na głównej będzie jeszcze coś gitarowego i elektronika. moje typy: death weather i fatboy slim.
maj 3rd, 2010 at 21:32
tfu, popieprzyło mi się z calvinem harrisem oczywiście
co nie zmienia faktu, że i tak obstawiam to co napisałem powyżej. przy czym w miejscu fatboya widziałbym też z miłą chęcią lcd soundsystem.
maj 3rd, 2010 at 21:44
wydaję mi się, że na dizziego nie ma co liczyć. w końcu 2manydjs tez grają bonkersa na koncertach więc oryginał już nie koniecznie potrzebny
maj 3rd, 2010 at 22:02
Dizee !? Padłbym ze śmiechu chyba : )
Dla mnie typy to Fatboy Slim, Daft Punk (nadal w nich wierzę…) albo hmm… Tiesto? : D. Nic rockowego, chciałbym sobie podensić na koniec : )
maj 3rd, 2010 at 22:11
a ja bym chciał na zakończenie…
Benny Benassi!
maj 3rd, 2010 at 22:12
dobradobra, oglądajcie za godzinę koncert The Dead Weather na ich myspace, będzie na żywo, w sam raz na rozgrzeweczkę przed HOF
maj 4th, 2010 at 02:15
Trochę nie rozumiem Waszego błagalnego tonu o fat boya - fakt - płyty nagrywa na najlepszym poziomie, ale jego koncerty to kicha - byłem na dwóch(w tym raz na openerze) i ze tak powiem żenua.
Dobrze by było odsłonić karty i powiedzieć czy zagrają czy nie, bo jak nie to jest ostatnia chwila żeby kupić bilety na koncerty w Niemczech.
Daft Punka jestem ciekaw, może być niezły.
Chodź najbardziej solidaryzuje się z tymi z Was, którzy czekają na RATM
maj 4th, 2010 at 11:43
@ vac
Pełna zgoda, co do występu Fatboy Slim - na koncertach bardzo przeciętny i też wcale nie czekam na jego kolejny live act na Open’erze. Zresztą jak dla mnie z tą szeroko rozumianą elektroniką na Main Stage bywa różnie - kapitalne występy Underworld, Massive Attack, Groove Armada, Bassement Jaxx (szczególnie HOF 2006) czy The Chemical Brothers obok przeciętnych i słabych Faithless, Fatboy Slim, czy The Prodigy… Ja chcę RATM i ciągle, choć to w zasadzie nierealne w sobotę TCV… The Dead Weather też zapraszam
maj 4th, 2010 at 11:54
nie widziałem The Prodigy na heńku, za to na coke’u występ nieziemski i co za tym idzie w tym roku torwar
maj 4th, 2010 at 12:23
Na HOF Prodigy - oczywiście subiektywnie - dolne stany średnie… Chociaż ludzie bawili się przednio, dla mnie rozczarowanie… Pewnie trochę przez momentami pierdzący dźwięk i żenujące nagabywanie publiczności - “faking łoriorsów z Gdanska”…
maj 4th, 2010 at 12:37
http://www.mmszczecin.pl/33581/2010/5/4/era-muzycznego-szczecina-operator-komorkowy-wycofal-sie?category=kultura
maj 4th, 2010 at 15:00
A ja myślę, że będzie kolejne zaskoczenie i coś czego nikt nie przewidywał tak jak poprzednio.
Choć ja sądzę że głównym headlinerem będzie i tak Justice. A tak od siebie to Foals i Two Door Cinema Club. Mogliby zagrać bo mają wolne w czas Openera
maj 4th, 2010 at 15:32
Po pierwsze to nie słyszałem, aby Fatboy Slim grał LiveActy. Miksuje tylko seciaki na żywo. Technicznie nie jest najlepszy, ale potrafi swoją charyzmą porwać publikę i stworzyć prawdziwy wakacyjny klimat. Tłumy na kilku edycjach Big Beach Boutique o czymś świadczą…
maj 4th, 2010 at 16:17
prodigy “dolne stany średnie”? byliśmy na tym samym openerze? prodiże zrobili genialny show i z tego co widziałem, większości się podobało.
maj 4th, 2010 at 16:43
Większości się podobało The Prodigy, stąd zaznaczyłem, że dla mnie (subiektywnie) nie było fajnie, a w swoim życiu widziałem wiele bardziej “genialnych” koncertów… Co do Live Act u Fatboy Slima, to pojęcie ma troszkę szerszy wymiar, niż podział na DJ/instrumenty, ale przy electro jest to konkretnie określone, więc stąd być może słuszna w tym miejscu uwaga… Mnie nie interesują tłumy na festiwalu dla miłośników tańca i XTC, ale możliwie najlepszy line-up na najważniejszym letnim festiwalu w Polsce (z uzasadnionymi aspiracjami, bycia w europejskiej czołówce)… Nie będę się spierał, bo mi się zwyczajnie nie chce… Raz widziałem Fatboy Slima na żywo i mi w zupełności wystarczy, chociaż jego przyjazd jest pewnie dość prawdopodobny, a ja w tym czasie będę mógł zmienić miejsce położenia, to wiadome…
maj 4th, 2010 at 19:18
Dead Weather 2 lipca grają we Francji więc 4 będą u nas:D
maj 4th, 2010 at 20:00
Tak BTW: czyżby na HOFie nie było już w przyszłości HH? W tym roku oprócz Nas’a nie ma żadnego przedstawiciela tego gatunku, co bardzo mnie martwi. Takie były założenia na tę edycję? Może ktoś jest bardziej doinformowany.
maj 4th, 2010 at 20:06
w 2009 był tylko Q-Tip, w tym roku miało być więcej rapu, więc pewnie coś pan Ziółkowski jeszcze dorzuci. Proszę tylko, aby artysta ten wylądował na world stage, reszta mnie nie interesuje
maj 4th, 2010 at 20:07
@Dzieja
Foals tak samo, i też na Eurockeennes
maj 4th, 2010 at 20:17
Może Martina Topley Bird - do namiotu albo na World Stage - będzie i tak z Massive Attack w Gdyni, może oprócz tego swoje numery wykona na innej scenie tego dnia… A The Dead Weather pewnie Ziółek już w czwartek ogłosi i tym samym skończą się spekulacje na forum odnośnie RATM…
Chociaż Jacka White’a chętnie zobaczę w kolejnym wydaniu…
maj 4th, 2010 at 20:33
Myślę, że dla tych, którzy nie optują na Fatboya z pewnością Ziółek przygotuje coś na innych scenach…jej piszę tak jak Fatboy miałby wystąpić
maj 4th, 2010 at 21:04
tak sobie dzis myslalem ze na zakoczenie mogloby wystapic Cypress Hill +Tom Morello ; ))
maj 4th, 2010 at 21:27
A ja bym się nie obraził, jakby np w namiocie pojawił się Amon Tobin, nic mi wtedy więcej nie potrzeba do szczęścia
maj 4th, 2010 at 22:23
z tych stosunkowo realnych,to the death weather i cypress hill by mogło być
z polskich chciałbym dżem.
maj 4th, 2010 at 22:35
żadnego Cypress Hilla ani Dead Weather na głownej. jak juz to RATM albo Daft Punk ;]
maj 4th, 2010 at 22:36
Dżem na HOF totalnie nie pasuje! Choć uwilbiam tą kapelę i czuję do nich niesamowity sentyment, ale wrzucenie ich do line-up’u tegorocznej edycji festiwalu byłoby większym nieporozumieniem niż zaproszenie Tinariwen!
Dobrej nocy ;]
maj 4th, 2010 at 22:40
@pupa
bo grunt to twardo stąpać po ziemi, nie?
maj 4th, 2010 at 23:09
pierd*le ! mam mature i chce miec motywacje ;d
maj 5th, 2010 at 07:51
widzieliście to?
worldticketshop.com/festivals/heineken_open_air_festival_tickets
maj 5th, 2010 at 07:52
z jednej strony śmieszne, a z drugiej… to jest jeden z większych serwisów sprzedających bilety ^^
maj 5th, 2010 at 07:55
pewnie ściema. a szkoda
maj 5th, 2010 at 07:56
no pewnie tak, pewnie tak… tylko zastanawia mnie czemu taki PORTAL umieścił coś takiego? ;O
maj 5th, 2010 at 08:24
szok.. i nie wiem co myśleć.. bo pomyłka jest równie prawdopodobna jak wpadka z za wczesnym opublikowaniem takich informacji
gdyby to była prawda.. to na pewno wzmocniło by tegorocznego openera
ale zobaczymy jutro
maj 5th, 2010 at 08:35
dziwny portal, nawet nie mozna zadac pytania czy Open Air to to samo co Open’er jak nie zlozylo sie juz zamowienia
maj 5th, 2010 at 08:37
the death weather w lipcu wydaje nową płytę
idealnie.
jeśli pamięć mnie nie myli,to jutro ogłoszenie nowych artystów :)) ?!
maj 5th, 2010 at 08:59
jak w lipcu jak w maju
“The album will be called Sea of Cowards and has an unofficial release date of 7th May, 2010. As of March 25, 2010, the official release date has been set for May 10th and 11th in the UK and US, respectively”
co niektórzy pewnie juz jej sluchali,między innymi ja ^^
maj 5th, 2010 at 09:39
i jak,lepsza od pierwszej ?
maj 5th, 2010 at 09:46
moim zdaniem dużo lepsza… pierwsza nie wciągnęła mnie zbytnio, za to Sea Of Cowards jak najbardziej
maj 5th, 2010 at 10:38
headlinerem pierwszego dnia jest… Daft Punk!
headlinerem drugiego dnia jest… Daft Punk!
headlinerem trzeciego dnia jest… Daft Punk!
headlinerem czwartego dnia jest… Daft Punk!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dziękujmy stronie worldticketshop za te wieści.
ściema jak chu*j ; d
maj 5th, 2010 at 11:48
wie ktoś czy jutro są ogłoszenia?
maj 5th, 2010 at 12:17
potwierdzenia póki co nie ma, ale skoro został zapowiedziany na 6 maja to przyjdzie ; ) w końcu czas nagli Ziółka, trzeba ogłaszać, OGŁASZAĆ!
maj 5th, 2010 at 12:35
Daft Punk moze byc 4tego .Lcd tez mają wolne podczas Open’era.. Jak dla mnie czwartek najlepszy.
maj 5th, 2010 at 12:40
no i justice bez prądu =)hahaha
maj 5th, 2010 at 14:03
dzisiaj bedzie Ziolek i beda polscy artyści ; ) no i moze headliner na niedziele!?
maj 5th, 2010 at 14:09
jak dzisiaj? :O miał być 6 maja, helou.
maj 5th, 2010 at 14:09
Dziś? Mogliby w końcu potwierdzić…
maj 5th, 2010 at 14:27
To jak z tym Ziółkiem ?;p Ponoc mowione bylo ze wraca formula czwartkowa
maj 5th, 2010 at 14:34
Gustaw wprowadza zamieszanie! ; / ; P jak już cos takiego napisał to mógłby to jakoś potwierdzić… ^^
maj 5th, 2010 at 15:06
komentujecie na tym serwisie z częstotliwością wystrzałów z tommy guna, a nie wyczytaliście, że H. napisał w newsie wieki temu, że ziółek planowany jest na 6 maja, czyli JUTRO. myślę, że jakby miał być dzisiaj, to wisiałoby już od wczoraj sprostowanie.
lcd soundsystem nie ma wolnego 4 lipca, jak ktoś tam wyżej sugerował.
daft punk też nie będzie. przykro mi, ale portal z biletami wypisał farmazony, więc się nie wczuwajcie.
jutro ziółek ogłosi polskich artystów, ale być może pojawią się też jacyś zagraniczni.
maj 5th, 2010 at 15:36
sory!!!! moj blad, literowka xd jutro
maj 5th, 2010 at 16:00
chcę już jutro !
maj 5th, 2010 at 16:14
Szczerze to watpie zeby nie podal zagranicznych ;p jest 6 MAY
maj 5th, 2010 at 16:17
no raczej musi podać… najpierw skończy, albo prawie skończy ogłaszać zagranicznych, a potem na poważnie zajmie się polskimi artystami ; ) i tak jak wspomniał china. jest już 6 maj. zespoły chcą ogłaszać pełne trasy koncertowe itd itd itd. czas nagli ; ]
maj 5th, 2010 at 16:55
będzie z 6 Polaków, dwóch zagranicznych na niedzielnego maina i powie, że skład zagraniczny zamknięty i niby “perełki” będzie dostarczał przez jakieś dwa-trzy spotkania
maj 5th, 2010 at 17:01
czyli dwaj headlinerzy najprawdopodobniej… więc juz teraz możemy się przygotować, na to że jutro ogłosi tylko jednego ; ) nie sypnie od razu dwoma mega nazwami, no way… moim zdaniem rzuci headlinera, kogoś młodego na tent (The xx albo La Roux) i kogoś na world stage + pierwsi polscy wykonawcy
maj 5th, 2010 at 17:09
the xx na 100% nie będzie, nie pytajcie, skąd wiem. wiem. poza tym tenty już być może są zapchane, patrząc po zeszłorocznym timetable
zamknie jutro niedzielny main, na pewno
maj 5th, 2010 at 17:50
kurna, ludzie, wśród Nas jest jasnowidz! ; p nie no żartuję, skoro tak mówisz to moze, może tak będzie. jutro wszystko się okaze ; ] ps. ja tam Iksów i tak w tym roku zobaczę więc nie mam powodu do płaczu ; )
maj 5th, 2010 at 18:01
The Dead Weather, La Roux i jakiś 3 polskich wykonawców - możliwe, że Lao Che i Czesław Śpiewa - są nowe płyty, jest promocja i w Trójce ich bardzo, bardzo lubią… To moje typy… No chyba, że RATM - to będę w niebie
maj 5th, 2010 at 18:02
jak to nie będzie xx’sów?! … nie posłucham się ;P skąd takie info?
maj 5th, 2010 at 18:46
“jak to nie będzie xx’sów?! … nie posłucham się ;P skąd takie info?”
chocby stad? http://www.myspace.com/thexx
maj 5th, 2010 at 18:53
1,2,3 mają zajęty wiec można ich praktycznie wykreślić już ;|
maj 5th, 2010 at 19:04
Dokładnie, jutro La Roux i The Dead Weather:D
maj 5th, 2010 at 19:11
ogłoszenia marzeń na jutro:
PL
Kombajn do Zbierania Kur Po Wioskach
Lao Che
Muchy (w sumie to są już potwierdzone)
Lachowicz
Bajzel
Kamp!
Kim Nowak
Łąki Łan znowu
Lenny Valentino (lol)
poza tym: The Dead Weather, Royksopp, Foals
ogłoszenia prawdopodobne (tzn. “moje typy”) na jutro:
PL
Lao Che
Kucz/Kulka
Fox + m.bunio.s
Muchy
Mitch & Mitch
Dick4Dick
Bajzel
poza tym: The Dead Weather/AIR/(czarny scenariusz na main)UNKLE, Royksopp/Fatboy Slim/???tańce, La Roux/Corinne Bailey Rae/The Big Pink
maj 5th, 2010 at 19:26
Röyksopp i nic więcej do szczęścia mi nie trzeba ; )
maj 5th, 2010 at 19:32
bart - a na xx’sów zagranico się wybierasz czy masz jakieś tajne informacje o ich wizycie w Polsce ;] ?
maj 5th, 2010 at 19:34
grinaa
na słowacji grają
w Polsce nie będzie ich w tym roku
maj 5th, 2010 at 19:35
na stronie worldticketshop poza daft punk jest jeszcze podane coldplay… hmm co wy na to??
maj 5th, 2010 at 19:41
to kiepsko, liczyłam na nich w niedziele na tencie ;/ no ale cóż…
dzięki za informacje…
maj 5th, 2010 at 19:42
zamierzam uderzyć na Pukkelpopa… ; ] wygląda na to, że w tym roku zmiazdzą wszystkie europejskie festiwale. w tej chwili jest nieźle a ma być nawet 250 artystów (no i do tego to jest 25 edycja ^^) ; ) zresztą wystarczy spojrzeć na zeszłoroczny lineup i mozna się rozpływać, rozpływać i rozpływać… i jeszcze raz ; P
maj 5th, 2010 at 19:54
ciekawa jestem czy jest szansa 20 sierpnia na muse na pukkelpopie jeżeli jakimś cudem by tak się stało to kto wie… line-up rzeczywiście wyśmienity ;P
maj 5th, 2010 at 19:56
UNKLE –> czarny scenariusz???? stary zastanów sie co ty wygadujesz! jeden z lepszych bandów ever.
jak najbardziej na głowną !
maj 5th, 2010 at 19:57
wydaje mi się, że u nich jest szansa dosłownie na wszystko ;P szczególnie mając na uwadze właśnie skład z 2009 roku…
maj 5th, 2010 at 20:05
pukkel to sklad mial naj w 2007 NIN i TOOL
maj 5th, 2010 at 20:13
Pukkelpop to przecież marka sama w sobie, sam zamierzam kiedyś tam wybić. Ogółem, zaliczenie jednego lata Primavery, Glastonbury i Pukkelpopa - 100% zajebistości ;d
maj 5th, 2010 at 20:18
co do tych wykonawcow, ktorzy teoretycznie moga zagrac, to jeszcze kate nash dorzuce.
maj 5th, 2010 at 20:20
i -miljon złociszków na koncie ;D
maj 5th, 2010 at 20:20
jeśli dobrze pamiętam na początku lipca jest też na jakimś festiwalu blink-182,bodajże na rockslide.
na pukkelpopa też są
maj 5th, 2010 at 20:24
jeśli nie pojawi się them crooked vultures lub the dead weather festiwal tegoroczny uważać będę za słabo obsadzony
maj 5th, 2010 at 21:21
Ktos wspomnial o Black Keys…. Byloby MEGA… A wydaja wkrotce plyte…
maj 5th, 2010 at 21:23
Czesława jutro!
maj 5th, 2010 at 21:26
żadnych black keys, żadnych półśrodków, dead weather i koniec
maj 5th, 2010 at 21:27
@nagirowerzysta - dobrze prawisz!
maj 5th, 2010 at 21:54
pukkelpop ma serjego tankiana i gogol bordello…. aaaaaaaah
maj 5th, 2010 at 22:16
black keys!? pfi dawajta the black angels to by byłop mega
maj 5th, 2010 at 22:53
z blacków tylko cypress hill
maj 5th, 2010 at 23:14
jack black jako tenacious d ^^
maj 5th, 2010 at 23:21
jutro bedzie cyoress hill, zobaczycie! (chyba ktos juz kiedys pisal takiego posta:P)
maj 5th, 2010 at 23:27
z jacków tylko white
maj 5th, 2010 at 23:39
z whitowych projektow to tylko the white stripes ^^
maj 6th, 2010 at 09:04
dzisiaj ogłaszają nowych artystów ??
maj 6th, 2010 at 10:02
the recousters było,the white stripes również,wypadało by ażeby jack white przyjechał z trzecim bandem
Natalia - tak dzisiaj :))
maj 6th, 2010 at 10:03
tym bardziej, że z zaproszeniem Raconteurs też ziółek zwlekał do wydania przez nich drugiego albumu
trzymam kciuki.
maj 6th, 2010 at 10:08
hehehe a jak nie jack white to jego żona Karen Elson(wydaje debiutancki album pod koniec maja,mąż odpowiada za produkcje )
maj 6th, 2010 at 10:10
Coś dziwnego że nie ma jeszcze potwierdzenia że to dziś są ogłoszenia - ani tu, ani na oficjalnej stronie, ani na facebooku. Zawsze już było.
maj 6th, 2010 at 10:37
niejednokrotnie w dniu ogłaszania pojawiało się potwierdzenie, więc nie bójta się nic ; )
maj 6th, 2010 at 11:51
na fib heineken zagrają gorillaz… właśnie ogłosili…
maj 6th, 2010 at 11:56
No to Ziółkowski trochę się skopromitował mówiąc, że poza Coachellą gra tylko Sound System. Roskilde i Benicassim jakoś załatwiły Gorillaz. Żal.
maj 6th, 2010 at 12:01
nie porównujcie budżetów i rangi roskilde i benicassim do budżetu i rangi open’era, na litość boską! to jest festiwal z karnetami za niecałe 400 zł, a po przeliczeniu na złotówki, jeśli dobrze pamiętam, karnet na roskilde kosztuje ponad 1000 pln, podobnie rock werchter, nie wiem, jak z benicassim, ale też nie wierzę, że poniżej 1000 złotych kosztowałoby wejście
maj 6th, 2010 at 12:24
£160 - 4 dni na benicassim - czyli mniej niż 800zł
maj 6th, 2010 at 12:26
w takim razie biję się w pierś, faktycznie 300 zł od osoby na festiwalu o pięcio-, a w przypadku Benicassim może nawet sześciocyfrowej liczbie uczestników nie robi różnicy
maj 6th, 2010 at 12:26
no dobra, ale poza Gorillaz nie mają jakiś mega wielkich gwiazd, więc już nie przesadzajmy
maj 6th, 2010 at 12:29
Fakt, ceny wejściówek inne na zachodzie, ale trzeba przyznać, że w zeszłym roku za jeszcze tańsze karnety, mieliśmy line-up o wiele lepszy
oby dziś cos konkretnego!
maj 6th, 2010 at 12:29
kasabian jest u nas headlinerem teraz, a the prodigy było nim rok temu, więc jednak jakieś gwiazdy to są
maj 6th, 2010 at 12:29
mechanized
niekorzystny kurs złotówki, tyle.
maj 6th, 2010 at 12:33
no ale nie rzuca na kolana, to mam na myśli. są znane zespoły, ale nie mega gwiazdy ; )
maj 6th, 2010 at 12:34
bart
znane zespoły + ogromna gwiazda. OGROMNA. Wydaje mi się, że za swój występ Gorillaz biorą pieniądze porównywalne do Radiohead czy Coldplay (zwróć uwagę na to, że zawsze występują z niemal wszystkimi gośćmi z “Plastic Beach” oraz na ilość ich koncertów)
maj 6th, 2010 at 12:36
no dobra dobra. ale i tak będę się upierał, że poza Gorillaz to nie ma kosmosu ; P gdyby u Nas jeszcze Gorillaz doszło, prawdziwe, to byśmy ich miażdzyli pod względem lineupu ; )
maj 6th, 2010 at 12:38
a tak to ten jeden zespół robi różnicę ^^
maj 6th, 2010 at 12:38
bart
Zamiast Gorillaz mamy Pearl Jam i Massive Attack, prawdopodobnie pod względem finansowym stoją te warianty na równi. I dyskusyjną jest kwestia, czy lepszy byłby koncert Gorillaz od combo Pearl Jam + Massive Attack.
(ja wolałbym Albarna.)
maj 6th, 2010 at 12:43
a ja moglbym go zamienic za MA i Kasabian i cos jeszcze, ale za nic nie oddalbym PJ ;p