Jeszcze Polska nie zginęła…
- Posted by H. on maj 12th, 2010 filed in Artyści

fotografie za: last.fm
.
…kiedy Ziółek polskich artystów ogłasza.
A może będzie “wisienka”? Może wspomniane Cypress Hill? Może coś zupełnie innego? A może będziemy się poruszać tylko w obrębie polskich nazw… Fox? Dick4Dick? Novika? Kim Nowak? Muchy? Kogo się spodziewacie?
Program Alternatywny, radiowa Trójka, po 20-tej.
Ogłoszeni z PL:
MUCHY
LAO CHE
INDIGO TREE
JULIA MARCELL
WE CALL IT A SOUND
PABLOPAVO
FOX
No i “wisienka” zagraniczna…
CYPRESS HILL
.
A kolejna wizyta Mikołaja już w przyszłym tygodniu. Zdązył jednak już dzisiaj rzec, że pole namiotowe znów nieco nam urośnie (z ponad 18 tysięcy do 20 tysięcy miejsc), większy o parę tysięcy osób pojemności będzie także open’erowy namiot (tent stage). Na szczęście ów namiot to łatwo formowalna konstrukcja, co pokazały zeszłoroczne Selector i Open’er, gdzie pełniąc odmienne role, sprawdziła się wyśmienicie.
P.S. O, cholerka, zapomnieliśmy przy poprzedniej notce dodać, że w najbliższą sobotę (15 maja) w Poznaniu darmowy koncert da Jazzanova (live!), jedna z gwiazd sceny world na Open’erze 2009. No to teraz już wiecie!
maj 12th, 2010 at 14:57
Kim Nowak, Muchy na bank będą. Myślę, że Dick4Dick też jest prawdopodobny. Ja bym bardzo chciał Czesława.
maj 12th, 2010 at 15:02
z polskich chcę Noviki, Dick4Dick i Czesława
maj 12th, 2010 at 15:07
Novika też raczej będzie, i wydaje mi się iż wystąpi na Main Stage
maj 12th, 2010 at 15:10
Fox? O Jezusie! Główna scena ze wszystkimi gości z płyty! Barierki moje! Oj tak, BOO dobrze myśli!
maj 12th, 2010 at 15:11
pustki!!!!!!
maj 12th, 2010 at 15:16
Novika jest spoko. Może nie słucham jej nałogowo, ale na pewno nie marudziłbym że ją ogłosili, aczkolwiek chcę CZESŁAWA !
maj 12th, 2010 at 15:24
tak!
czesław, ckod, ramona rey.
może hey, myslowitz?
maj 12th, 2010 at 15:25
hey i myslo biorę w ciemno ! Choć już ich tyle razy widziałem live
maj 12th, 2010 at 15:28
a ja chce t.love i chuj.
maj 12th, 2010 at 15:31
Kim Nowak! No i mam nadzieję, że na polskich dywizjach się nie skończy…
maj 12th, 2010 at 15:31
dobra niech sa Polskie ale brakuje 6 zagranicznych..Novika jak juz to na bank namiot a czesław zamula i rok temu na wiankach w Gdyni szydził lekko z Openera;)
maj 12th, 2010 at 15:34
Dobra dobra, ale czesław jest popularny teraz bardzo i wypada go zakontraktować
w niedziele byłem na jego koncercie i wypadł bardzo dobrze
maj 12th, 2010 at 16:04
LAO CHE! I to tyle w temacie.
Jak ogłosi Lao, to będę się bardziej cieszyć, niż z wszystkich ostatnich ogłoszeń razem wziętych.
maj 12th, 2010 at 16:35
Lenny Valentino!
maj 12th, 2010 at 16:39
a może tak SKINNY PATRINI do namiotu ? ich zeszłoroczny koncert na scenie alter art cafe czy jak to sie tam nazywało , było najzajebistrzy tego czwartkowego dnia !! do tego mogże faktycznie DICK 4 DICK , CZESŁAW … i w sumie chodż już dawno się wypalili to może HEY przed PJ ??:p
maj 12th, 2010 at 16:58
a może Lipali? jako takie mocniejsze polskie uderzenie
maj 12th, 2010 at 17:08
Czesława to raczej nie będzie bo tydzień temu był w Rzeszy i pytałam tej Karen co z nim gra czy przypadkiem nic na ten temat nie wie, powiedziała, że wątpi… a mógłby być. Aczkolwiek Dick4dick, Pustki i dużo takich, którzy się pokazują rzadko
2 hours left…
maj 12th, 2010 at 17:13
Z polskich zespołów jeszcze z miłą chęcią zobaczyłbym Digit-all-love. Jest nowa (bardzo dobra) płytka. Nic tylko dorzucić do line-up`u.
maj 12th, 2010 at 17:15
Może niech Ojciec Dyrektor ogłosi do końca zagranicznych artystów… A ogłaszania polskich wykonawców nie trzeba chyba specjalnie celebrować na antenie radiowej, wystarczy notka informacyjna na stronie www …
maj 12th, 2010 at 17:16
Panie Mikołaju, nie zawiedzie mnie Pan i usłyszę dziś, że przyjeżdża Jack W. z Alison i spółką, prawda? Tak się upewniam tylko
maj 12th, 2010 at 17:18
ja stawiam na:
Pogodno
Kim Nowak
Myslovitz
Czesław też całkiem prawdopodobny…
maj 12th, 2010 at 17:26
Hey, Myslovitz, Czesław, Kim Nowak i Muchy + Cypress Hill
maj 12th, 2010 at 17:29
Ja chciałbym z polskich kapel zobaczyć Łąki Łan, Tides From Nebula, NOT i Hetane.
maj 12th, 2010 at 17:29
Afro Kolektyw - myslalem, ze beda w zeszlym roku, bo plyta wyszla,ale sie nie udalo, wiec moze teraz???
maj 12th, 2010 at 17:31
ooo tak. Łąki łan jak najbardziej :] rok temu wymietli ;P
maj 12th, 2010 at 17:50
opener.pl: Już dziś o 20 w radiowej Trójce poznacie pierwszych artystów polskiej sceny na Open’er Festival. tylko polskiej?
maj 12th, 2010 at 17:58
nie tylko polskiej!
maj 12th, 2010 at 18:01
czesław, myslo, kim nowak - taak!a może z mniej znanych kolorofon, twiltie a przede wszystkim superxiu!? albo powtórka z zeszłorocznego kamp’a?
maj 12th, 2010 at 18:02
Afro Kolektyw, Myslovitz, Kim Nowak, moze Furia Futrzakow? Wszystko fajnie i bym sie cieszyl ale jedno mi sie marzy tak bardzo bardzo, jesli chodzi o polska scene muzyczna..
..Julia Marcell <3
maj 12th, 2010 at 18:10
ooo tak, Julia Marcell!!!
i Pustki!
i Muchy!
maj 12th, 2010 at 18:41
@eyalin
no prosze tylko nie ona, spiewa fajnie, ale jedna epka i minialbum max alter space, zadna ze scene
maj 12th, 2010 at 19:00
I popieram jak najbardziej Tides From Nebula.
A co do Much… Nie, proszę, nie chcę.
(chociaż pewnie i tak będą.)
maj 12th, 2010 at 19:01
ja chciałbym L.Stadt . A kto na rozpoczecie festiwalu? Ktos taki lekki, przyjemny… hmm. ponoc Lenny Valentino w tym roku gdzies tam gra koncert (Węgorzewo?) wiec moze wpadlby i do nas…
maj 12th, 2010 at 19:04
Valentino grają na Offie, u korzeni że tak powiem. Rojek nigdzie indziej się z nimi nie ruszy.
maj 12th, 2010 at 19:05
Lenny Valentino gra na off, oni oficjalnie nie istnieją. ale off to zupełnie inna bajka. na openerze na pewno nie zagrają
maj 12th, 2010 at 19:06
aaa, to takie buty … no szkoda… ja mam jutro Myslovitz na juwenaliach w Toruniu ; ) i Jelonka (ooo, Jelonek na maina by sie nawet nadal)
maj 12th, 2010 at 19:10
@Gustaw Myslo odwiedza wiele juwenali… jak zawsze zresztą ;]
maj 12th, 2010 at 19:13
kuurcze jeszcze BOO mi płynnie działa ; o nie wierzę
maj 12th, 2010 at 19:16
hahaha Ziolek przemawia a BOO stoi ! : D HAAAALOOO!!??
maj 12th, 2010 at 19:18
czyli Cypress Hill jest wisienką na torcie
maj 12th, 2010 at 19:21
na coś innego czekałam :/
maj 12th, 2010 at 19:23
Muchy super : )
maj 12th, 2010 at 19:24
bo dzisiaj Polskie, nie ma takiego parcia xD
maj 12th, 2010 at 19:27
indigo tree! ;];];]
maj 12th, 2010 at 21:16
Czy wiadomo kto kiedy będzie występował?
maj 12th, 2010 at 21:22
No to za tydzień RATM, Blur lub Radiohead. Z czego najbardziej prawdopodobne Radiohead
maj 12th, 2010 at 21:22
-20 tysięcy miejsc na polu namiotowym !
-Powiększony namiot o kilka tysięcy !
-Najwyższa frekwencja artystów zagranicznych na tegorocznym festiwalu.
maj 12th, 2010 at 21:29
Szymon a skąd info o aż 20 tys. ? przypadkiem nie 15?
maj 12th, 2010 at 21:32
Ziółek mówił dzisiaj, że 20 tys.
a mówiłem, że Cypress pójdą na World’a!
maj 12th, 2010 at 21:36
Dobrze, że Cypress Hill na World (chociaż nie wiem czemu CH na World, a Empire Of The Sun na Głównej). Mam nadzieję, że będą jak najpóźniej, żeby się z Massivami nie pokryło. A za tydzień RATM…
maj 12th, 2010 at 21:40
Skąd taka pewność, że RATM? Błagam, nie denerwujcie mnie!
maj 12th, 2010 at 21:41
a CH nie będzie bodajże o 22? Bo coś mi się tak w audycji o uszy obiło.
maj 12th, 2010 at 21:43
Nie.. konkurs dotyczy zespołu co będzie grał o 22
maj 12th, 2010 at 21:43
Oby RATM lub Dead Weather!
maj 12th, 2010 at 21:43
To nie jest pewność tylko moja ogromna nadzieja i w sumie jedna z niewielu kapel, na które jeszcze jest jakaś nadzieja. Jeszcze liczę The Dead Weather, ale Ziółek mówił, że będzie to kapela od bardzo dawna oczekiwana w Polsce - RATM ostatni raz grał w Polsce w `94. Kto mógłby bardziej pier*lnąć niż RATM?
maj 12th, 2010 at 21:43
RATM będzie o 22 :), w niedziele. Fakt że Ziółkowski często kręci i zbija z tropu. Powiedział że za tydzień zespół powiązany z Cypress Hill. Inny niż RATM nie przychodzi mi do głowy, ale może specjalnie kręcił
maj 12th, 2010 at 21:51
ach…RATM to marzenie
ale coś wyczuwam jednak The Dead Weather
co do polskich ogłoszeń…z wielką chęcią zobaczyłabym po raz kolejny Myslo, Hey, L.Stadt i Czesława
no to czekamy do kolejnego tygodnia
maj 12th, 2010 at 21:52
Tylko RATM może spowodować, że nie będę opłakiwał nieobecności The Dead Weather
maj 12th, 2010 at 21:54
@ Seroo
ale zobaczyć RATM to moje wielkie marzenie…
W pełni się zgadzam
Choć bardzo liczę na wizytę Jacka White’a
maj 12th, 2010 at 21:57
The Beatles zagrają. Ilu w końcu jeszcze tych wykonawców?
maj 12th, 2010 at 21:58
na pewno powiedział, że powiązany y CH? kurde nie usłyszałem tego - jeśli tak to MUSI być RATM!!!!!!!!!!!!!
maj 12th, 2010 at 22:00
Powiązany z Cypres Hill? Od dawna oczekiwany w Polsce? Albo jestem głucha, albo nieuważnie słuchałam, albo słuchaliśmy inne ogłoszenia
maj 12th, 2010 at 22:00
Ja nic nie słyszałem o tym, że powiązany z CH. To byłaby zbyt nachalna podpowiedź, bo RATM nasuwa się od razu. Ktoś tu ploty rozpuszcza :]
maj 12th, 2010 at 22:02
nie wierze, że BOO się tak szybko podniosło
maj 12th, 2010 at 22:03
no właśnie to, że od dawna oczekiwany to słyszałem ale że powiązany z CH to nie. Chociaż mam nadzieję, że tak powiedział
maj 12th, 2010 at 22:08
plis plis KIM NOVAK pliiiis
maj 12th, 2010 at 22:09
Jeśli kolejna gwiazda ma być związana z Cypress Hill, to może być to:
-Limp Bizkit (oni nie są specjalnie wyczekiwanym zespołem)
-Beastie Boys (dlaczego nie?)
-Rage Against The Machine (spełnienie moich największych marzeń koncertowych i dawka energii, ktorej nie da żadna inna kapela!
To moje typy ta przyszły tydzień! ;]
maj 12th, 2010 at 22:13
Beastie Boys nie koncertują bo MCA miał raka krtani i po operacji jeszcze nie jest gotowy do ‘darcia’ się do mikrofonu. Dlatego też wydanie ich płyty zostało opóźnione. Myślę, że za rok się pojawią
maj 12th, 2010 at 22:23
Limp Bizkit odpada, grają już w Polsce w tym roku. Co do RATM, napiszę tylko tak: hyhy.
maj 12th, 2010 at 22:31
Może ktoś potwierdzić to, że MZ mówil główny headliner jest powiazany z CH?
maj 12th, 2010 at 22:57
@krs
moge potwierdzic ze tego nie mowil
maj 12th, 2010 at 23:10
a ja mam inny typ niz wy o ktorym kiedys wspominalem ale wam nie powiem bo nie wygram karnetu : ) swoj typ wyslalem do Szydło i szczerze? wierze w to ze trafie… zespol jest bardzo oczekiwany w Polsce : ) moze nie przez BOO ale juz w zeszlym roku byl jeden taki dosc podobny zespol… dobra, za duzo powiedzialem, jeszcze karnetu nie wygram : (
maj 12th, 2010 at 23:13
Gustaw, możesz mówić, przecież wygra i tak osoba, która pierwsza wysłała dobrą odpowiedź, nie? ;P
maj 12th, 2010 at 23:20
Właśnie, powiedz, jakie masz podejrzenia!
maj 12th, 2010 at 23:20
ogłoszenie mojej przypuszczanej gwiazdy nastąpi w piątek o 20:00 w progranie alternatywnym na open-er.pl ; dd
maj 12th, 2010 at 23:27
Powiązany z Cypres Hill może być też Linkin Park, ale jeszcze nie ogłaszali oni swoich planów koncertowych, chyba że Polska będzie pierwsza ;p
maj 12th, 2010 at 23:27
Jak dla mnie wszystko byle nie RATM będzie ok.
Myślicie, że jest szansa na Mumford & Sons? Bo jeśli mieliby przyjechać, to pewnie zagraliby w namiocie albo na World. Są tam jeszcze wolne miejsca? Bo nie śledzę tego.
maj 12th, 2010 at 23:35
@Lizak - bluźnisz
maj 12th, 2010 at 23:38
Wiem, ale ja naprawdę ich nie mogę znieść.
maj 13th, 2010 at 02:19
a może Paramore?
maj 13th, 2010 at 08:16
RATM albo śmierć!
;) ale moim zdaniem to będzie i tak Prince
maj 13th, 2010 at 08:35
“RATM albo śmierć!
;) ale moim zdaniem to będzie i tak Prince”
moim zdaniem to nie bedzie nic z Roskilde czy RockWerchter
maj 13th, 2010 at 08:49
Już dajcie spokój z tym RATM
Zespół jednej piosenki (szykuje się lincz?). Nie będzie ich na innych festiwalach w lipcu więc nie wierzę, że przyjada tylko do nas. Ziółek daje radę ale nie aż tak. Dead Weather (!!!) i Orbital (choć tu bym wolał cos innego) godnie zakończą festiwal…
maj 13th, 2010 at 09:05
RATM nie koncertuje w lipcu więc tak łatwo nie będzie ich ściągnąć. Pewnie chodzi o inny zespół.
maj 13th, 2010 at 09:56
po pierwsze RATM koncertuje w licpu , tylko nie mają trasy rozpisanej. Podobno Owsiak chciał ich ściągnąć na woodstock ale zażyczyli sobie 1mln zł. RATM to moje wielkie marzenie ! i naprawdę pójdę do gdyni na klęczkach jeżeli ich tylko ogłosi … ale szczerze mówiąc wątpię … podejrzewam że będzie to coś co występuję na HEINEKEN JAMIN ‘ (sporo zespołów się powtarza) albo the cranberies albo Areosmith … albo nie daj boże Black Eyed Peas… możliwe że Piexies (było by zajebiście) … jedno jest pewne , napewno jest to zespół gitarowy . bo Ziółek mówił że o 22 zagra. a pierdolnięcia elektro zawsze są na koniec ! nie pozostaje nam nic innego tylko modlić się o to RATM !
maj 13th, 2010 at 10:23
A może Guns n Roses lub Arcade Fire ogłosi. Bardziej prawdopodobne.
maj 13th, 2010 at 10:24
Moi drodzy…
Będzie RATM albo….EVERLAST!
3 lipca w Niemczech a u nas pewnie
w niedzielę 4 lipca. A i z CH są powiązani…
Chociaż wolę RATM
maj 13th, 2010 at 10:32
Arcade fire napewno nie bo 4 maja koncert zaplanowany, chyba że ich w sobote upcha: Hove Festival, Norway, 2 July 2010
Rock Werchter, Belgium, 4 July 2010
G’n'R też chyba raczej nie bo slash solo ma koncerty 1-2-3 lipca … więc może on sam by zagrał … ale wątpię
maj 13th, 2010 at 10:38
A Slash nie odszedł przypadkiem kilkanaście lat temu z GnR?
maj 13th, 2010 at 10:40
a może ;p nigdy fanem nie byłem
to w takim razie G’n'R może być
maj 13th, 2010 at 10:51
Slash nie gra z Gunsami, tak jak mówi #87
maj 13th, 2010 at 10:52
Odszedł odszedł. Konflikty z Axelem etc. Generalnie nowi Gunsi mają nie wiele wspólnego ze starymi. Jedynie Axel dalej wyje
maj 13th, 2010 at 10:58
“G’n’R też chyba raczej nie bo slash solo ma koncerty 1-2-3 lipca ”
temu panu juz dziekujemy
tez za info o lipcowej trasie ratm
maj 13th, 2010 at 11:08
No właśnie. Więc Gunsi, Dead Weather, Pixies i RATM wchodzą w grę.
maj 13th, 2010 at 11:26
jesli to byloby 22 pixies i 0 ratm
bylby rozwalony i nasz fest zblizylby sie znaczaco do okolicznych festow, zarowno pod wzgledem gwiazd - PJ, MA, Pixies, RATM a roznorodnoscia przebilby je - cos ponad ‘klasyczne’ rock, poprock i elektroniczne pierdzielniecie.
rozmarzylem sie, a pewnie skonczy sie na niewatpliwie oczekiwanej od wielu lat ale przez emo kids indie kapeli;/
maj 13th, 2010 at 11:43
Z całym szacunkiem do Jacka White’a i uwielbieniem dla Alison Mosshart … to Dead Weather mimo że nagrało zajebistą płytkę … to nie jest to czego oczekuję na zakończenie festiwalu … Coś z większym stażem musi być !
maj 13th, 2010 at 11:57
@Bohun - dlatego będzie: Dead Weather, potem RATM, a na koniec Fatboy Slim.
Ot co.
maj 13th, 2010 at 11:57
Jest już Pearl Jam, jest Pavement, jest Tricky a może będzie jeszcze RATM, czego chcieć więcej…??:)) 16 lat temu RATM zagrali najlepszy koncert, na którym byłem! Pewnie dlatego, że pierwszy, na który pojechałem z kolegami…
Byłoby niesamowicie ich znowu zobaczyć!
maj 13th, 2010 at 12:07
to jest dla mnie ułożenie marzenie !! jak tak będzie o kapliczkę Ziółkowi buduję w ogrodzie !
maj 13th, 2010 at 12:25
Pieknie by było ale marne szanse. Przypominam, że w tym roku ma nie być koncertu o 02.00 w niedziele. Więc na main stagu są w najlepszym wypadku dwa sloty wolne (nie do końca chce mi się wierzyć, że archive pójdzie do tenta…).
maj 13th, 2010 at 12:27
Byłoby idealnie ale pewnie przyjedzie Paramore:P
maj 13th, 2010 at 12:39
Headlinerem w ndz. o 22:00, coś mi się wydaję że będzie to Pixies, choć osobiście wolał bym innym zespół… Retro indie już mamy w tym roku na heinekenie, czyli Pavement.
maj 13th, 2010 at 12:55
@lenypeny
czy wiedze o Pixies bierzesz z Wikipedi?
jesli porownujesz Pixies do Pavement to ja porownam twoje porownanie do bzdury.
Ci drudzy gral indie, smeca, nudza itd, Ci pierwsi grali rock alternatywny i byli moze i inspiracja dla masy indie kapel,a le na pewno nie graja typowo nudnej smecacej cierpiacej muzyki.
maj 13th, 2010 at 13:04
a ja wam dla ostudzenia głów.. polecam openerowe radio na tubie.fm
http://fm.tuba.pl/radio/83/1jh/Open%27er+2010#
maj 13th, 2010 at 13:09
Jak pisałem tą notkę, nie zaglądałem do żadnych źródeł. Indie rock czy też rock alternatywny, teraz to praktycznie to samo, nie rozdrabniajmy się znów w szczegóły, kiedyś nie było pojęcia indie rock… Czyli koncerty w ndz. na main stage będą do 00:00 ?? Jest to potwierdzone?
maj 13th, 2010 at 13:12
a ja sobie marze nadal i The Who,
dla mnie najpewniejszy to The Death Weather(Ziółek powiedział,że zespół,który ogłosi w następnym tygodniu jest bardzo oczekiwany przez openerowiczów.)
ja jeszcze stawiam na alice in chains.
hehe w niedziele na world - szykują się zajebiste koncerty ! cypress hill,nas z marleyem !
maj 13th, 2010 at 13:14
chyba przeholowałem
cypress hill w piątek ( http://szort.pl/opener2010 )
maj 13th, 2010 at 13:28
Pixies chyba też jest bardzo oczekiwany?
maj 13th, 2010 at 13:29
@lenypeny
chodzilo mi o ‘klasyczne’ rozroznienie - smety vs normalne granie i w tym sensie sa to kapele nie majace nic ze soba wspolnego. w pixies wystepuje chocby pojecie pierdzielniecia w czesci utworow smutasy z Pavement nie wiedza co to jest.
@szymon
Cypress jest w piatek, a Ziolkowski mowil o kapeli od dawna oczekiwanej i chyba nie chodzi tu o dawna - w sensie od 2 miesiecy czekamy na ich ogloszenie;)
w zeszlym roku chyba nawet nie mozna bylo czekac na DW bo wydali plyte dopiero przed openerem i raczej oczywista byla jej promocja najpierw na swoim terenie
maj 13th, 2010 at 13:38
eh. nadal nikt z was nie wymienil zespolu o ktory mi chodzi
maj 13th, 2010 at 13:39
The Dead Whater, Pixies, RATM, jeśli koncerty mają być do 00:00 na mainie, to typuję na godz. 22:00 RATM
maj 13th, 2010 at 13:44
Jeśli Ziółek faktycznie powiedział, że zespół ktory zagra o 22 ma coś wspólnego z CH to będą to Red Hoci
Aż sie dziwię, że jeszcze nikt nie zwrócił uwagi na to ze jedni i drudzy sa z Kalifornii
maj 13th, 2010 at 13:46
Co więcej CH i RHCP zostały założone w Los Angeles
maj 13th, 2010 at 13:58
heh RATM to też LA. Poza tym oni (ratm) miał być na opku chuba 2/3 lata temu ale cos tam im wypadło. Sam ziółek chyba o tym mówił rajt? Zresztą jak ostatni koncert był w ‘92 to chyba można mowic o tym ze sie czeka <3
maj 13th, 2010 at 14:03
a po ratm wystąpi unkle.
maj 13th, 2010 at 14:06
ta a potem sie obudzimy i pojdziemy na tinariwen :d
maj 13th, 2010 at 14:23
kurde ale brakuje tego slota o 2:00 xD Pomyślcie jak fajnie by było gdyby o 22 zagrał RATM o pólnocy Dead Weather a o 2 jakieś elektroniczne pierdolnięcie (już nawet nie mówię Daft Punk :P)
maj 13th, 2010 at 14:28
Mikołaj nie powiedział nic o tym, że wykonawca z 22:00 z niedzieli ma coś wspólnego z CH, ochłońcie.
maj 13th, 2010 at 14:31
ktoś rozsiewa plotki
ale ja i tak powiem że jedno z moich marzeń to RATM ; )
maj 13th, 2010 at 14:38
kurde już to widzę ! Czwartek godzina 20:20 … Szydło do Ziółka “no powiedz , powiedz wreszcie co to za zespół, na forach internetowych toczy się dyskusja i definitywnie faworytem jest Rage against the machine” a Ziółek na to “Nie to nie będzie RATM, ale będzie to inny zespół ….PARAMORE ;p”
maj 13th, 2010 at 14:49
Tak będzie! Masz rację!
maj 13th, 2010 at 14:50
Dalej życie marzeniami i wierzcie, że Opener bedzie mial w tym roku chociaż przyzwoity skład, bo na chwile obecną to są daleko w tyle za conajmniej 15 europejskimi festiwalami.
maj 13th, 2010 at 14:51
Jacku będzie dobrze
Mikołaj wie co robi.
maj 13th, 2010 at 14:54
Troche słabo, że w zeszłym roku był sporo lepszy sklad…
maj 13th, 2010 at 14:57
zgadzam się, że był lepszy, ale ten nie jest zły. Zresztą wszystkie festiwale maja czasem okresy w których mają gorszy skład. Szczególnie te z mniejszym budżetem
maj 13th, 2010 at 15:01
kwestia gustu, dla mnie rok temu było za dużo indie … w tym roku jest idealnie !
maj 13th, 2010 at 15:04
Ale nie poruszając kwestii gustu w zeszłym roku były po prostu mocniejsze zespoły, większe, lepsze. W tym roku jest pearl jam, ma, ch i długo nic?
maj 13th, 2010 at 15:07
Dla mnie wielki też jest Kasabian, aczkolwiek bardzo ale to bardzo u nas nie doceniany.
maj 13th, 2010 at 15:26
‘09/10 FnM-PJ, KoL-Kasabian, Malpy-CH, Placebo-Nas, Prodigy-MA, Basement Jaxx-GA i Moby
moze nieco naciagane bo FnM>>PJ;) ale…
yyy.. wiecej?, nie ma poprostu tyle ‘takiej’ elektroniki jak rok temu, a zastapil nam to HH, no a do tego mamy jeszcze prawdopodbnie dwie nazwy (bo chyba Archive nie wpadnie na 0:00 na main).
maj 13th, 2010 at 15:32
W sumie na koniec festiwalu widziałbym PENDULUM. Właśnie wydają nowy album. Koncert w zeszłym roku bardziej niż udany. Na DJ SECIE w Wawie rzucili “See you in the summer” a terminy selectora, coke’a czy audiorivera maja już zajęte. 4 lipca wolny… Dobrze pamietam, że Ziółek mówił przy ogłaszaniu Massive Attack o możliwości pojawienia sie kogoś rok po roku?
maj 13th, 2010 at 15:35
ludzie jebią ze Fatboy slim słaby na żywo … ale dla mnie to jest wymarzone pierdolnięcie na koniec ! (bo rozumiem ze o daft punk i justice nie ma co marzyć )
maj 13th, 2010 at 16:07
tak wszyscy ludzie jebia a dla Ciebie wymarzony jest GnR ze Slashem w skladzie
maj 13th, 2010 at 16:21
Pendulum byłoby super na zakończenie. Do tego jakiś fajny rock o 22 i jest zajebiście!
maj 13th, 2010 at 16:22
a może będzie GREEN DAY lub RAMMSTEIN ??
maj 13th, 2010 at 16:25
Green Day o ile się nie mylę ma 4 lipca zajete a Rammstein ostatnio dał 2 koncerty nad Wisłą więc mało prawdopodobne.
maj 13th, 2010 at 16:34
dzieci:
Green Day, Arcade fire, Them crooked vultures, alice in chains mają zajęty 4. lipca
Coldplay i Radiohead nagrywają płyty i NIE SĄ W TRASIE, nie grają w tym roku ŻADNYCH koncertów
najprawdopodobniej wygląda na teraz przyjazd RATM
maj 13th, 2010 at 16:36
Dla mnie tegoroczny skład jest naprawdę dużo bardziej atrakcyjny od tego sprzed roku. Wtedy miałem mega ochotę na FNM a ciekawość w stosunku do Prodigy, Mobyego, BasementJ. Arktycznych Małp i innych Królów to ja nie bardzo…;) A teraz i Massive i Archive, i fajne czarnuchy;) (nowy Nas z Marlejem trzyma poziom!), Tricky, Hot Chip wreszcie Tinariwen którego zacząłem słuchać 2 tyg przed ogłoszeniem i myślałem że fajnie by było ich kiedyś zobaczyć… Groove Armada też dała radę trzy lata temu. Z tych polskich to Indigo Tree naprawdę cieszy. Myślę że jest dobrze choć jakiś fajerwerk by się przydał. Z mojej strony Arcade Fire w sobotę byłoby najlepsze. A RATM lub DW w niedzielę też byłby całkiem dobry. Postuluję także Digit All Love i jakieś fajne yassowe projekty Mazolewskiego lub TymonaT w odpowiednio kameralnej strefie.
maj 13th, 2010 at 16:59
Przed chwilą przypomniało mi się, jak to w marcu można było wysłać do Szydła zapytanie o jakiś zespół, by ona ewentualnie zapytała o niego Ziółka. Potem lista tych zespołów pojawiła się na stronie Trójki… I tu cytuję:
“apropos Openera 2010 –> lista propozycji z maili, wpisywałam tylko tych artystów, którzy pojawili się w conajmniej 2 :
Coldplay,Paul McCartney, Los Campesinos!, Devendra Banhart, Ladyhawke,Bliss,Bat For Lashes, Vampire Weekend, Radiohead, Beach House,the xx, Bonobo,Rage Against The Machine,Arcade Fire,Maximo Park, The Horrors, These New Puritans, M.I.A, Soundgarden,Daft Punk, Paramore, Red Hot Chilli Peppers, Arctic Monkeys, Lali Puna, White Lies, Queens Of The stone Age, Groove Armada, The Strokes, Florence and the machine + wielu innych tylko raz wymienionych…”
Odejmując nie-zespoły i tych, którzy mają zajęte terminy (wnioskuję na odstawie informacji, które ktoś tu wyżej napisał. ;)), zostają:
Los Campesinos!,
Bat For Lashes,
Vampire Weekend,
Beach House,
the xx,
Bonobo,
Rage Against The Machine,
Arcade Fire,
Maximo Park,
The Horrors,
These New Puritans,
Soundgarden,
Daft Punk,
Paramore,
Red Hot Chilli Peppers,
Lali Puna,
Queens Of The Stone Age,
A po kolejnej selekcji (odejmujemy te troszkę mniej znane i które ostatnio miały koncerty, więc nie czekamy na nie od dawna) sytuacja przedstawia się tak:
Vampire Weekend,
Rage Against The Machine,
Arcade Fire,
Soundgarden,
Daft Punk,
Red Hot Chilli Peppers,
Queens Of The Stone Age
Choć myślę, że stąd odpadnie RHCP, bo koncert u nas wcale tak dawno nie był.
Sorry za tak długi post, ale ta rozkmina wymagała miejsca.
maj 13th, 2010 at 17:07
Radiohead raczej odpada, nagrywają i ani słowa o koncertach; Blur też, w planach płyta i wbrew temu co mówił Ojciec Dyrektor, występ lidera zespołu na konkurencyjnym festiwalu w Danii z Gorillaz. Jak Coldplay, choć nic na to nie wskazuje, to będzie tak sobie. Ja obstawiam RATM,GN’R, albo Pixies… Choć nie wykluczam TDW, tylko czy są “od dawna oczekiwani”??
maj 13th, 2010 at 17:09
aha, no i odpada też Arcade Fire, bo byli już na Opku.
maj 13th, 2010 at 17:12
Arcade Fire, nie pamiętam żeby byli, ale odpadają bo grają tego dnia gdzie indziej (chyba, że jak swego czasu Big Cyc - 3 koncerty dziennie)
Odpada również Rammstein (szkoda), Green Day (na szczęście) i Alice In Chains (zobaczę koncert na Sonisphere)…
maj 13th, 2010 at 17:19
ups, haho, jasne, że nie grali, spojrzałam na google’owe wyniki wyszukiwania i nie skojarzyłam, że jeden z nich to jakaś fake’owa strona (http://www.festivalpig.com/Opener-Festival.html). No, ale jak piszesz - i tak grają tego dnia koncert, więc odpadają.
maj 13th, 2010 at 17:28
Arcade Fire na 99,9% nie byli na Openerze. Pozostają na niedziele: RATM, Gunsi, Pixies, Dead Weather, Pendulum. Stawiam na kogoś z tej piątki.
maj 13th, 2010 at 17:44
@ Dzieja
Z wymienionych przez Ciebie potencjalnych headlinerów, wszyscy mają realne szanse na występ w niedzielę, natomiast mi osobiście wystarczy Pendulum z zeszłego roku (nie zabili mnie), Pixies chyba w Polsce nie mają takiego statusu, TDV pewnie mają,po polskim akcencie na koncercie The White Stripes w 2005 roku, ale czy są “od dawna oczekiwani”??; GN’R na warszawski koncert tłumów nie przyciągnęli, więc pozostaje RATM
maj 13th, 2010 at 17:51
ps.Wybory nie wazne .Ciekawe czy mecze beda wyswietlane Akurat mistrzostwa Swiata wypadaja=)
maj 13th, 2010 at 18:04
Wybory ważniejsze niż MŚ w RPA
maj 13th, 2010 at 18:12
W trakcie Open`era są 4 mecze ćwierćfinałowe. 2 lipca o 16:00 i 20:30 oraz 3 lipca o 16:00 i 20:30 także te o 16:00 pewnie będzie można gdzieś w Gdyni oglądać w knajpach, ale te o 20:30 mogliby puszczać np. w Cinema City na terenie festiwalu.
maj 13th, 2010 at 18:19
Ja z lotniska do mojego okregu wyborczego mam ok. 30min. A watpie czy mi sie b .chciało.Chyba ze na obiad wpadne z Pola.i sie przebrac w nd. na polu juz jest mega syf.
maj 13th, 2010 at 18:26
ZZ no własnie spoko by było;)dla klimatu .bo pewnie i tak na koncert sie ruszy.heh
maj 13th, 2010 at 18:46
nie powiedzial nic o tym ze jest artysta powiazany z CH, ludzie ogarnijcie ! ja wiem kto bedzie ogloszony xd tzn nie wiem, ale wiem… jeszcze go nie wymieniliscie ; )
maj 13th, 2010 at 18:48
GN’R nie przyciągnęło tłumów? Dla twojej wiadomości w Polsce była najlepsza frekwencja podczas tamtej trasy! A co do RATM to boje się że są “za duzi” na Open’era… w ‘94 w warszawie było ponad 40000 sprzedanych biletów. I to również był ich największy koncert w ówczesnej karierze. Ale przynajmniej jak ich dadzą na zakończenie na maina to zaoszczędzą na demontażu sceny bo chłopaki ją rozpierd*** w drobny mak ;P
maj 13th, 2010 at 18:50
To jak nie wymieniliśmy, to jaki to niby mega oczekiwany w Polsce artysta?
maj 13th, 2010 at 18:51
nie swiruj Gustaw tylko zostan bohaterem i powiedz w koncu o kim mowa
maj 13th, 2010 at 18:53
daft punk, RATM, Orbital,…?
maj 13th, 2010 at 19:00
kiss nie będzie
the dead weather na prezydenta!
maj 13th, 2010 at 19:01
Gustaw, jakt nikt z wymienionych to lipa:P Chyba, że masz na myśli Soundgarden lub Radiohead:P
maj 13th, 2010 at 19:06
Nie mogę się doczekać tych ogłoszeń
Błagam - TYLKO NIE RATM! TYLKO NIE RATM!
maj 13th, 2010 at 19:06
taa i twoje pendulum .
maj 13th, 2010 at 19:20
A i tak wszyscy wiemy, że mowa o Dead Weather i tyle! Na pytanie “czy od dawna oczekiwani”, spytam, czy rok czasu to wystarczająco dużo? Na Pearl czekałam 3 lata od ostatniego koncertu i nawet nie marzyłam o ich koncercie na Open. Ale ludzie, to DW! To będzie takie pierdolnięcie, że się już nie będzie można pozbierać:D No chyba, że ktoś ma taką wrażliwość emocjonalną, że jakimś cudem Alison z Jackiem go nie porywają. RATM to było by coś, moje marzenie od lat, ale mimo wszystko - Jack zawsze będzie bliższy mojemu sercu. A realnie mówiąc.. Wszystko wskazuje na DW. Jak ich nie ogłosi Mikołaj w środę, to normalnie ..
maj 13th, 2010 at 19:25
nie lubię osobiście ratm i chciałbym the dead weather, bardzo chciałbym, no ale cóż, wygląda na to, że to jednak de la rocha, morello i reszta zgrai wpadną do Gdyni ;(
aha, i nie było żadnej walki “the dead weather - ratm - pixies - pendulum - aerosmith” itd.
przed tym, jak ziółek powiedział, że będzie to zespół bardzo chciany w internecie to tutaj głównie widziałem prośby o ratm albo dead weather, ewntualnie fatboy slim. albo marzenia ściętej głowy typu daft punk. więc raczej nie ma co się łudzić, że tym zespołem NIE będzie ratm ;]
maj 13th, 2010 at 19:30
Tak, ale internet to nie tylko BOO, więc wciąż mam nadzieję, że to nie będzie RATM.
maj 13th, 2010 at 19:32
nie tylko nie tylko, ale prośby o RATM pojawiają się w każdym możliwym miejscu : P choć ja osobiście uważam, że to nie będzie ani RATM ani TDW ; )
maj 13th, 2010 at 19:33
BRAWO ROWERZYSTA
Mają teraz sporą trasę, pojawiają się na paru festiwalach : ) w tym na graspop ; o
Chodzi mi o Kiss… Są w Polsce oczekiwani od daaawna. Nie grali w Polsce ani razu. Mieli grać w 1997 Kiss w Polsce ale wtedy była mała sprzedaż biletów. Pewnie to będzie wasz dowód na to ze Kiss nie jest wcale oczekiwane. Ale nie- bilety się nie sprzedali bo Media w ogóle nie mówiło o tym koncercie. Miało mówić radio RMF, które bardzo szybko się wycofało z promocji. Kiss się wkurzyli, sprzedano tylko 3 tysiące biletów i odwołano koncert mówiąc “Kiss już nigdy nie zagra w Polsce”. Ale to już 13 lat
maj 13th, 2010 at 19:34
Błagam, wszystko tylko nie Kiss!:P
maj 13th, 2010 at 19:36
Mam nadzieje ze to nie dead weather i ze to nie kiss…nie pasuja mi wogole.
maj 13th, 2010 at 19:36
@Dzieja: hahahahaha, no już chyba lepsze RATM
maj 13th, 2010 at 19:38
Ja się tam ciesze,ze są Kasabian i Pearl Jam:P Ale jak ogłoszą Kiss to troche zwątpie w ten festiwal:P
maj 13th, 2010 at 19:45
należy mi się jakaś nagroda, Gustawie
acz nadal sądzę, że Kiss nie wystąpi na Open’erze. I, że to RATM będzie headlinerem. I, że nie zobaczymy The Dead Weather w Polsce niestety nigdy, bo wątpię w możliwość nagrania kolejnej płyty - Jack coraz głośniej mówi o nowym albumie The White Stripes, poza tym temat muzyki, którą gra ponura banda Mosshart i White’a został już chyyyba wyczerpany do oporu.
maj 13th, 2010 at 19:52
prawdaa.
maj 13th, 2010 at 20:10
Kiss jest technicznie niemożliwe. dla nich trzeba zbudować scenę od podstaw; podnośniki, fajerwerki, itp.
maj 13th, 2010 at 20:37
Kiss???
To może od razu Stonesi? Albo Zeppelini? Kaaaamaaan… Czemu nie Queen? Albo trzymając się poetyki kissowej - może Alice Cooper albo Billy Idol? Brrr…
maj 13th, 2010 at 20:39
@ ALL
Ziółek, oprócz tego, że na zespół czekają fani, powiedział coś bardzo ważnego, o czym jeszcze nikt nie wspomniał. A mianowicie: “…ten zespół jest z mojej perspektywy bardzo ważny, warto było tyle czekać…”, przypominam, że zespołami, które Mikołaj od lat wymieniał w wywiadach, jako priorytety do ściągnięcia na HOF, są: Arctic Monkeys, Interpol i… RADIOHEAD. Nie wykluczam jednak RATM, ale po reklamie Szydło powiedziała coś takiego: “Już po Openerze, jak TRAWA NA LOTNISKU ODROŚNIE, w Katowicach…” - to mogła być aluzja do Radiohead, którzy chcą żeby po ich występach rekultywowana była trawa na terenie koncertu, więc nie traćmy nadziei
maj 13th, 2010 at 20:45
po raz setny… radiohead nagrywają płytę. NIE KONCERTUJĄ W TYM ROKU. po prostu nie
maj 13th, 2010 at 20:52
@q
Mimo to uważam, że to będzie Radiohead
Im bardziej mówimy, że ich nie będzie, tym większe będzie zaskoczenie i może o to tu chodzi.
maj 13th, 2010 at 20:55
Również RHCP nagrywają płytkę, więc mimo kilku sugestii, że mogliby się pojawić (np. w TR) nie ma szans by zobaczyć ich w Gdyni.
maj 13th, 2010 at 21:02
@Open’erowicz
To jak pan Ziółkowski tak mówił, to stawiam na PIXIES
maj 13th, 2010 at 21:14
W sumie jak nie Radiohead, to RATM lub PIXIES. Innej opcji nie ma.
maj 13th, 2010 at 21:15
@ Czak
Ciekawa sprawa z tą frekwencją na GN’R w Warszawie - oficjalne źródła podają, że było 15 tysięcy ludzi (wątpię, żeby to była nawet dla “nowych Gunsów” duża publika), a bilety przed koncertem można było kupić od koników za połowę ceny - to drugie potwierdzam. Poza tym RATM grali w Warszawie na Torwarze, a tam 40 tysięcy ludzi to wejdzie, ale na 9 zmian, jedni wychodzą, następni wchodzą, itd. … Może czas zmienić dilera??
maj 13th, 2010 at 21:17
Proszę żeby nie było Kiss i Pixies
maj 13th, 2010 at 21:54
o jezu, jakżeś mi Openerowiczu ciśnienie z tym radiohead podniósł. i tak sobie teraz pomyślałam: skoro w zeszłym roku był ten ich meno, to chyba nie na darmo i chyba wtedy już wiedzieli, że będą nagrywać album teraz. a lubią robić niespodzianki. w zeszłym roku miała się skonczyć trasa in rainbows na ameryce południowej, ale się okazało, że przyjechali jeszcze między innymi do polski czy czech.. dobra dobra,koniec tych bajek;) ale się podjarałam!
maj 13th, 2010 at 22:00
wydaje mi się, że zapmnieliśmy w tej dyskusji o QOTSA… również są bardzo prawopodobni, błagania o ta kapelę pojawiały się równie często jak o TDW czy RATM ; )
maj 13th, 2010 at 22:02
Nie ma szans na nich bo Josh Homme ma trase z TCV
maj 13th, 2010 at 22:08
ale Queensi koncertują w sierpniu bodajze. ew. wypad na jeden koncert w lipcu byłby raczej małym problemem ; ]
no ale w środę/czwartek wszystko będzie jasne : P
maj 13th, 2010 at 22:08
Na QOTSA są jeszcze mniejsze szanse niż na Blur… Będą RATM, albo może faktycznie Radiohead…
maj 13th, 2010 at 22:09
Nie będzie QOTSA bo ich wokalista w tym czasie koncertuje z TCV. Jak już to będą w 2 dzień COKE.
maj 13th, 2010 at 22:10
@ klepućk
Dobrze kombinujesz, właśnie o to mi chodzi, że ten koncert mogą mieć w planach już od roku, oprócz nagrania płyty.
maj 13th, 2010 at 22:12
Co do Radiohead wszyscy musimy być…OPTIMISTIC
maj 13th, 2010 at 22:14
QOTSA nie będzie też na Coke… Mają zajęte terminy - D, B, NL… Może za rok…
maj 13th, 2010 at 22:16
Przecież możliwe nawet, że te darmowe autobusy, które są od kilku lat już były robione pod Radiogłowych…wszystko układa się w logiczną całość
maj 13th, 2010 at 22:17
Pewnie przyjadą do Stodoły jak w 2005
maj 13th, 2010 at 22:25
a ja tam nie chcę Radiohead… nie jarają mnie nic a nic, tak samo jak Coldplay. o ; )
maj 13th, 2010 at 22:27
A ja chcę Radiohead - zawsze i wszędzie… W Poznaniu było zajebiście, więc w Gdyni powinno być jeszcze lepiej…
maj 13th, 2010 at 22:57
IAMX w Łodzi, yeah!
maj 13th, 2010 at 22:59
mnie tez radiohead nie jara ; d juz bardziej Kiss, chociazby ze wzgledu na lepsza nazwe, o.
maj 13th, 2010 at 22:59
ja tylko prosilbym by nie wimieniac Pendulum w takim gronie jak GnR, Aerosmith, Pixies, RATM czy Radiohead, jednak podkrecana na komputerze perkusja to inna klasa kapeli…
maj 13th, 2010 at 23:57
a ja bym chyba wyleciał w powietrze ze szczęścia jakby jakimś cudem ziółkowski ogłosił RATM i pendulum
co do RHCP - słyszałem plotki jakiś czas temu od osoby bliżej mi nieznanej ale ponoć “dobrze poinformowanej” że na open’erze zagrają klaxons i rhcp. klaxons okazali się prawdą ale rhcp? wątpię, skoro jeszcze nie ogłosili żadnych koncertów to szanse są nikłe.
maj 14th, 2010 at 03:09
RATM -ok, ale gdyby bylo pixis bylo by wspaniale, zawsze mazylem zeby uslyszyc ich na zywo:), a jesli chodzi o pierdolniecie na koniec to tylko pendulum lub daft punk. a wg. mnie to obsada jest swietna tylko brakuje tego NAPRAWDE mocnego ostatniego dnia
maj 14th, 2010 at 09:29
Ja słyszałem w angielskich źródłach, że mieli grać na Reading & Leeds ale nie potwierdziło się. Ale za rok myslze,ze sa bardzo prawdopodobni.
maj 14th, 2010 at 09:57
Układ The Hives - RATM - Pendulum to dla mnie idealne zakończenie:P
maj 14th, 2010 at 10:05
Pewnie dla niektórych zabluźnię, ale w ubiegłym roku bardziej podobało mi się PENDULUM, niż Prodigy, i jak chcą niektórzy, fajnie by było zobaczyć ich na zakończenie!!!! A tak poza tym, to tym wykonawcą, który - dla mnie - mógłby pojawić się o 22.00 w niedzielę, to chciałbym, np. Genessis, R.E.M. lub Mark’a Knopfler’a (w kategorii marzeń niemożliwych do spełnienia, to Dire Straits).
maj 14th, 2010 at 10:19
A jeśli chodzi o naszych artystów, to SUPER z LAO CHE!!!! Których widziałem w ostatnią niedzielę :), MUCHY, które chcę zobaczyć, fajnie z Indigo Tree, ciekawa może być Julia Marcell, która wydała NORMALNY album, a nie - jak ktoś napisał - minialbum, ale chciałbym do tego zestawu HEY!, COMę, PUSTKI i koniecznie TYMONA TYMAŃSKIEGO, którego widziałem w środę i było SUPER. Nawet nie wiedziałem, że on i jego ekipa potrafią tak zagrać!!!!!
maj 14th, 2010 at 10:46
Właśnie słucham Immersion, trzeciego albumu Pendulum który wyciekł wczoraj do sieci. Idealne zakończenie festiwalu jak dla mnie. Tego lata maja od pyty koncertów po całym świecie… 4 lipca wolny!
20.00 The Hives
22.00 RATM
00.00 Pendulum
i jestem w niebie…
maj 14th, 2010 at 10:53
@Jarek
Niestety: Genesis nie koncertuje, R.E.M nagrywa album, a Knopfler gra w Polsce, ale 2 lipca we Wrocławiu. Nawet jakby chciał zagrać potem w Gdyni to ma 3 i 4 lipca zajęte. Także cała trójka odpada. A szkoda bo R.E.M bym jak najbardziej widział w miejscu o 22:00.
maj 14th, 2010 at 10:58
Mark Knopfler gra 2 lipca we Wrocku
maj 14th, 2010 at 11:13
@ZZ Ale pomarzyć dobra rzecz - a z Knopfler’em to właśnie tak sobie połączyłem z Wrocławiem tylko nie wiedziałem o 3 i 4 lipca
A R.E.M był tylko raz w Polsce - jak RATM - tyle, że w - chyba - 2004, to mogliby wystąpić. A - jak napisałeś - nagrywają album, to może na 10-lecie HoF’a Pan MZ ich zaprosi?!
maj 14th, 2010 at 11:48
Właśnie zauważyłem, że TDW wrzuciło listę koncertów na trasę europejską.
June 26 - Glastonbury Festival, Shepton Mallet, UK
June 27 - ABC, Glasgow, Scotland
June 28 - The Roundhouse, London, UK
June 30 - Bataclan, Paris, France
July 1 - Huxley`s, Berlin, Germany
July 2 - Les Eurockeennes Festival, Belford, France
July 3 - Mounreux Jazz Festival, Monreaux, Switzerland
4 lipca wolny, a następny koncert na liście dopiero 13 lipca w Waszyngtonie.
maj 14th, 2010 at 12:01
czyli odpadaja
maj 14th, 2010 at 12:11
no ciężko im będzie zagrać 4 koncerty w 4 dni… no ale zobaczymy
maj 14th, 2010 at 12:17
To byłby 5 koncert w ciagu 5 dni wiec małe szanse
maj 14th, 2010 at 12:31
4 koncerty dzień w dzień grają w usa potem, pięciu nigdy. ale to nie powód, dla którego niestety ich nie zobaczymy: ich nieobecność na hof sponsorują literki r, a, t oraz m
maj 14th, 2010 at 12:38
eh kurde lipa… bo mimo wszystko wole chyba ich niż RATM. Już TCV się nie udało sprowadzić, a teraz ich
maj 14th, 2010 at 12:58
Jakby ogłosili RATM i np. Pendulum to znaczna większość ludzi będzie szczesliwa:P
maj 14th, 2010 at 13:16
Libertinesi się ponoć składają. Ale to chyba zbyt świeża sprawa, bo zespoły kontraktuje się chyba znacznie wcześniej.
maj 14th, 2010 at 13:25
Nie wiem czy dobrze usłyszałem, ale chyba wczoraj w PA Szydłowska wspomniała, że zespół, który ma być w przyszłym tygodniu ogłoszony niedawno gościł w programie alternatywnym. Jakiś wywiad czy coś. Ktoś wie co to może być? Chyba, że mówiła o czymś innym bo słyszałem tylko kawałek ale wydaję mi się, że o to chodziło.
maj 14th, 2010 at 13:44
i w przypadku ratm i w przypadku tdw to być może ostatnia szansa na to, żeby owe zespoły zagrały w Polsce. szkoda
maj 14th, 2010 at 13:45
@mechanized
ja tam nic takiego nie słyszałem. Mówiła natomiast, że w mailach, jakie ludzie piszą na konkurs, RATM pojawia się co chwilę…
maj 14th, 2010 at 13:57
Wątpię żeby Szydłowska wiedziała kogo ma Ziółek ogłosić.
maj 14th, 2010 at 14:07
Też mnie to zdziwiło, dlatego zaznaczyłem, że słyszałem tylko fragment i mogę się mylić
Oby większość słuchaczy miała rację i było to RATM:)
maj 14th, 2010 at 14:33
Tak podejrzewam, że to nie chodzi o Porcupine Tree, ale oni koncertują latem i 2.07 i 4.07 mają wolne. Tym bardziej, że już byli w Polsce kilka razy.
maj 14th, 2010 at 14:39
A ja nadal marzę o Justice zamykającym HOF2010… Wiem, że Ziółko wspomniał przy okazji ogłaszania wykonawców SF, że na Justice przyjdzie czas, ale nie w tym roku, ale ja nadal żyję nadzieją…
maj 14th, 2010 at 14:41
ja tam wole Daft Punk skoro mówimy o nierealnych artystach ^^
maj 14th, 2010 at 14:42
Daft Punkiem też bym nie pogardził ^^
maj 14th, 2010 at 14:59
wg mnie gdyby to bylo RATM to Ziółek nie zgodziłby się na taki konkurs- za łatwe. Ja chciałbym pirotechniczny pokaz KISS : D
mowcie co chcecie- dla wieeelu ludzi w Polsce ten zespol to legenda
maj 14th, 2010 at 15:03
Gustaw w sumie dobrze kombinuje. Ale Ja tam KISS nie chcę. Wybacz. Gunsi, RATM, albo The Dead Weather. A do namiotu Jamie T xD
maj 14th, 2010 at 15:09
Ooo, Jamie T! Świetnie
maj 14th, 2010 at 15:15
no pasowałby mi na taką imprezke ;D
maj 14th, 2010 at 15:41
Byłby idealny, ale i tak wolałabym Mumford & Sons!
maj 14th, 2010 at 15:53
ach czy ja wiem
ale ok niech będzie.
maj 14th, 2010 at 16:04
@mechanized: Szydłowska wczoraj mówiła o tym przy okazji konkursu dot. karnetów na Opka i chodziło jej o ostatnią piosenkę w zestawie.
imho nie pasują na HOFa.
I błagam, NIE KISS!
maj 14th, 2010 at 16:57
Z Gustawem zwykle jestem wyjątkowy zgodny, ale z Kiss zgodzić się nie mogę… Legenda, jak się patrzy - to nie podlega dyskusji, ale żeby od razu headliner Open’era - kosztem choćby RATM, bo Radiohead i RHCP chyba nie są w tym roku możliwi, to już dla mnie trochę za dużo…
maj 14th, 2010 at 17:33
haho rozumiem… ja tez bym go nie chcial jako headlinera… no ale z pewnoscia trzeba wiele kasy wylozyc na ten zespol, ktory niewatpliwie ma rzesze fanow w Polsce… osobiscie RATM albo G’n'R ale dla mnie bardziej realny jest Kiss, tak jakos..
maj 14th, 2010 at 17:36
z reszta jak bedzie RATM to znowu sie wkurze na Ziolka… dal CH na scene World… a gdyby tak postaral sie zrobic tak, azeby na maine zagralo po sobie CH oraz RATM? Wtedy z pewnoscia panowie z obu zespolow daliby wspolnego giga i bylo by mega ; )))))
ale pewnie CH mialo wolny tylko piatek, niedziele juz nie
maj 14th, 2010 at 17:57
A Ziółek był dzisiaj w Gdyni!
Prawie się o niego otarłem
maj 14th, 2010 at 18:22
dżizas, jak można się spodziewać Radiohead na Open’erze? on w ogóle nie koncertują zbyt wiele, a co dopiero jeżeli byli tu u nas w zeszłym roku, przecież wiadomo, że nie będzie ich znowu
i szczerze mówiąc mnie to cieszy, bo wybrałam się na ich koncert kiedy grali w moim mieście i nie zrobili na mnie żadnego, absolutnie żadnego wrażenia ;]
RATM wydaje się prawdopodobne o tyle, że jest zespołem oczekiwanym [jak widać po komentarzach, które gdzieś tam kiedyś się pojawiały], ale faktycznie to mogłoby być za proste
TDW wydaje się, że ma za krótki staż jak na gwiazdę oczekiwaną od długiego czasu u nas
Kiss… no proszę was
ten zespół kompletnie nie pasuje do profilu Open’era
ja mam nadzieję, że będzie jakieś porządne, rockowe pierdolnięcie, nie electro czy hip hop, tego już wystarczy
maj 14th, 2010 at 18:34
a ja bym sie nie zdziwił gdyby ziółas ogłosił MGMT. ale wierze ze tego nie zrobi. myslałem tez o The Strokes ale nie wiem czy wtedy koncertują.
tak to licze głęboko na RATM i Gogol Bordello ;d
maj 14th, 2010 at 18:57
MGMT niby jako ci oczekiwani?
Pamiętam, że w zeszłym roku MZ powiedział, że wg niego są bardzo słabi koncertowo.
maj 14th, 2010 at 19:00
I nie nadają się na headlinera. A może da Soundgarden, które się reaktywowało. Ciężko przewidzieć.
maj 14th, 2010 at 19:03
Jeszcze jakimś cudem mógłby ściągnąć Eminema ale watpie.
maj 14th, 2010 at 19:06
to już po Nasie, Cypress Hill i Eminemie by sie zrobiło Hip Hop Kemp, jakis rockowy porządny zespół musi być, który potrafi zrobić szoł.
maj 14th, 2010 at 19:30
widzicie to co ja…
ja pierdole…
http://www.rock-im-park.com/spielplan
i do tego w Holandii.
maj 14th, 2010 at 19:36
sorry w niemczech
maj 14th, 2010 at 19:38
jak dla mnie ciekawym typem kolegi wyzej jest The Strokes i wcale sie nie zdziwie jesli to o nich chodzi
maj 14th, 2010 at 19:38
O taaaaak, Soundgarden! Byłoby mega. I popieram Pawełka.
maj 14th, 2010 at 19:57
MGMT nie ogłosi, bo nie są raczej najbardziej oczekiwanym zespołem, no i na festiwalu będzie Empire of the Sun już przecie
wyobraźcie sobie, gdyby tak na Open’erze do tego wystąpiło jeszcze Alice In Chains i Them Crooked Vultures, prawie wszyscy wielcy grunge’u w ciągu 4 dni… [rozmarzyłam się
]
Soundgarden byłoby cudowne
maj 14th, 2010 at 21:05
Alice in chains bedzi na bank
maj 14th, 2010 at 21:51
Właśnie słucham Kim Nowak na offsesji w Trójce i tak se myślę, że jak oni będą, to już Dead Weather nie potzebuję
maj 14th, 2010 at 22:41
Ja nawet i bez Nowaka ich nie potrzebuję.
maj 14th, 2010 at 23:05
Soundgarden odpada. Ziółek wspominał kiedyś(zapytany przez Szydła), że nie będzie ich na Opku. Po drugie nikt nie zauważył takiego zespołu jak Aerosmith. Grali raz w Polsce i przez wielu są wyczekiwani. Jedyny minus to to, że nie są wspominani na forach (może poza kilkoma notkami). Mają traśe koncertową i 3 lipca grają na Heinekenie we Włoszech. Co myślicie o nich? Prawdziwym szokiem byłoby to, jakby Mikołaj ogłosił, że Oasis reaktywuje się na Openera i Glastonbury. Gwarantuje wzrost sprzedaży biletów o 400%
maj 15th, 2010 at 09:38
Soundgarden ma tego samego perkusiste co PJ ;p (matt cammeron) więc raczej ciężko ;p
maj 15th, 2010 at 09:46
Pewnie będzie Paramore. 13-latki bez watpienia ich oczekują.
maj 15th, 2010 at 10:05
kurwa, jak Paramore jest oczekiwane w Polsce przez fanów festiwalu , to chyba sprzedam bilet;p
maj 15th, 2010 at 10:05
Paramore jakby było to na pewno nie Headlinerem
maj 15th, 2010 at 10:18
a tu będzie niespodziewajka i przyjedzie Justice ; ] mimo, ze niby nie koncertują. mówiąc szczerze nie zdziwiłbym się gdyby jednak zawitali do Gdyni…
maj 15th, 2010 at 10:29
będzie coś rockowego. Tylko i nie wiem dlaczego włączyło mi się wczoraj myślenie że to będzie Gn’R
maj 15th, 2010 at 10:33
no jak porządne rockowe pierdolnięcie… to Kiss!
maj 15th, 2010 at 10:44
ja tu obstawiam RHCP ( wiem brak koncertow i wogole ale jednak wiara czyni cuda ) , Soundgarden moze bo reaktywacja , Eminem ? RATM chetnie , miazga pod scena , a ziolkowski powie Green Day i chuj xD
maj 15th, 2010 at 10:44
nie, proszę nie Kiss…
maj 15th, 2010 at 10:45
Green Day ma zajęty już 4 lipca (ufff :P)
maj 15th, 2010 at 10:49
na szczescie xD no to coz , ja licze na cos czym sie nie zawiode… bo jednak ma byc rockowe pierdolniecie a jak powie daft punk to sie zawiode troche.. RATM =D moze offspring xD albo manic street preachers ale to nie jako headliner =D
maj 15th, 2010 at 10:58
Offspring myślę że mimo wszystko nie jest tak wyczekiwane przez społeczność. Mimo że ich lubię to zawiódłbym się gdyby to oni zostali headlinerem
maj 15th, 2010 at 11:14
hej,na ten konkurs to wysyła się na adres: alternatywny@polskieradio.pl ??
maj 15th, 2010 at 11:31
a nie wiem nawet. Ale jeśli chcesz napisać RATM to nie warto bo to wygrywa osoba która pierwsza wysłała maila więc wiesz ;D
maj 15th, 2010 at 11:46
Pewnie i tak ogłosi kogoś kogo tutaj nawet nie wymieniliśmy:P Soundgarden i Green Day odpadają.
maj 15th, 2010 at 11:53
Witam! Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na takie ogłoszenia, ale mam do sprzedania 1 karnet z polem namiotowym na 4 dni za cenę z przedsprzedaży, czyli 360 zł. Możliwość odbioru osobistego w Warszawie
kontakt na mail: joanna_moretti@onet.eu
maj 15th, 2010 at 11:54
Właśnie. Może DEFTONES
maj 15th, 2010 at 12:09
Daft Punk będzie. i Coldplay. może Red Hoci. Radiohead - było by fajnie. RATM mnie nie rzuca na kolana ;P
(zaraz zostanę zlinczowana)
maj 15th, 2010 at 12:12
Radiohead, to by było coś, przeciwko temu zespołowi przemawiają niestety nast. argumenty:
- RH grało rok temu w Poznaniu.
- Thom Yorke wypowiadał się, że członkowie zespołu są zmęczeni koncertowanie, szczególnie ci, którzy mają małe dzieci.
Chcą oni spędzać z dziećmi więcej czasu, dlatego zespół nie będzie miał w najbliższym czasie koncertów.
- RH nagrywa płytę, co prawda zrobili sobie przerwę, ponieważ Thom Yorke miał mini trasę po USA ze swoim solowym projektem Atoms For Peace.
Bardziej prawdopodobny jest właśnie Thom Yorke ze swoim solowym materiałem.
maj 15th, 2010 at 12:40
hehe,zauważyłem,dlatego nie chcę o RATM pisać.ale patrząc na line upy festiwali jest jeszcze Stone Temple Pilots(chyba nikt nie wymieniał ich jeszcze),chyba dość znany zespół:> choć wolałbym zdecydowanie RATM:-)
maj 15th, 2010 at 12:56
Tyle że Stone Temple Pilots chyba nie jest zespołem oczekiwanym od lat ;D
maj 15th, 2010 at 12:58
Mnie tylko zastanawia, dlaczego taka strona jak worldticketshop pozwoliła sobie podać u siebie Coldplay, Daft Punk i The Killers jako line-up Open’era. Wiem, że nikt z nich nie jest możliwy (wielka szkoda - COLDPLAY!), ale dlaczego coś takiego w ogóle napisali?
maj 15th, 2010 at 13:17
moze jednak chociaz jeden z tych zespolow =D z tego co wiem to bankowo Coldplay byl wyczekiwany xDD
maj 15th, 2010 at 13:24
Ale Coldplay jest niemożliwy. Nagrywają teraz płytę i nie koncertują. I MZ mówił w TVN24, że nie będzie ich w tym roku (chociaż to akurat żaden argument, bo skoro nie chciałby zdradzać w tym momencie, to musiałby coś takiego powiedzieć).
Ale po prostu nie. Po prostu wydaje mi się, że takiej nazwy jak Coldplay na lipcowym festiwalu nie ogłasza się w połowie maja.
maj 15th, 2010 at 13:24
nazwa tamtego festiwalu o ktorym mowisz to Open Air … przypominam ze zmiana nazwy HOF z Open air na open’er nastapila dosc dawno
maj 15th, 2010 at 13:27
Tak, ale z tego co wiem, nie ma drugiego festiwalu w Gdyni, który się łudząco podobnie nazywa. A tamta strona pokazywała line-up festiwalu w Gdyni.
maj 15th, 2010 at 13:38
No dobra. Nudziło mi się, więc postanowiłem zrobić subiektywne porównanie i pokazać, dlaczego tegoroczny line-up nie jest wcale gorszy od poprzedniego (w oparciu o takie kryteria jak mój stosunek do zespołu, rodzaj muzyki, charakter i pora koncertu). Rok temu było zajebiście, a mimo to różnie z tym line-upem tak naprawdę bywało. Sam się zaskoczyłem.
Crystal Castles – świetne elektroniczne zakończenie jednej z zeszłorocznych openerowych nocy. W tym roku mamy 2 many dj’s – wprawdzie nie są live, ale imprezę mogą rozkręcić o wiele bardziej taneczną, niż CC
Dalej: Emiliana Torrini – ten sam poziom, co Regina Spektor. White Lies? Nie byłem, na Pavement też nie pójdę. M83 – czy można znaleźć lepsze połączenie dźwięków gitar i elektroniki niż oni? Można – Archive! Co tym bardziej cieszy, bo to jeden moich ulubionych zespołów!
Podejrzewam, że koncert Skunk Anansie odbędzie się w podobnej atmosferze. The Kooks – Mando Diao. Indie srindie, nie słucham, nie chodzę. Miałem rok temu duże oczekiwania co do Mobiego - rozczarował mnie. Za to chętnie wybiorę się w tym roku na Empire Of The Sun (naprawdę może to być niezłe widowisko).
Kings Of Leon – nie byłem i na Kasabian też się nie nastawiam. Placebo rok temu też nie widziałem, nie sądzę też bym poszedł w tym roku na Harpera (wiem – to dwie różne klasy wykonawców, ale co z tego, skoro na obu nie ma czasu). The Prodigy – odgrzewany kotlet podobnie jak Massie Attack (Prodigy obejrzałem po raz trzeci, Massive obejrzę po raz drugi). Prodigy zapewniło rok temu mocne pierdolnięcie, ale to MA należy do grona moich ulubionych zespołów. Co zostało jeszcze? Arctic Monkeys – mimo, że lubię, koncert wypadł byle jak. Nie nastawiam się w tym roku na The Hives, ale może Szwedzi dadzą z siebie dużo więcej. No i Lily Allen – taki cukierek do obiadu. W tym roku go nie będzie. I nic na tym nie stracimy.

Trzeba będzie pojechać!
Do napisania!
A więc zacznijmy od namiotu, który wygląda w tym roku o wiele lepiej, niż… w ubiegłych latach w ogóle. Late of the Pier – olałem ich rok temu, tak samo, jak oleję w tym roku Klaxons (zakładam, że to oni wystąpią w namiocie, a nie Mando Diao). Podobnie Duffy i Grace Jones – nie kręcą mnie te laski w ogóle
Priscilla Ahn – pięknie, kameralnie, akustycznie. Ale Kings of Convenience są w tych klimatach chyba jednak lepsi. Tanecznym rozkręcaczem w namiocie był zespół The Ting Tings. Sądzę jednak, że Gorillaz Sound System w tych klimatach mogą zdziałać dużo, dużo więcej. Co było jeszcze? Skromniutcy Peter Bjorn & John ze Szwecji. W tym roku mamy Ellie Goulding, Yeasayer i takiego uznanego artystę, jak Tricki. Tu zdecydowanie przewaga dla openera’2010
Duża Scena. Zakładam wariant pesymistyczny. Basement Jaxx – Groove Armada. Podobne zespoły, podobne pełnią funkcje, podobne „powtórki z rozrywki”. Groove Armadę lubię nawet bardziej, więc plus dla tegorocznego line-upu. Co do Gossip, to wprawdzie słuchałem tego przed festiwalem, ale koncerty o 20.00, przy dziennym świetle nie kręcą mnie tak bardzo. Gdzieś tam po prostu grali w tle, między jednym piwem a drugim
Faith No More – tu jest problem. Nie ma takiego wykonawcy gitarowego jak FNM w tym roku. Gra Pearl Jam – zespół, który ma wielu fanów, od lat jeżdżących na ich koncerty w Polsce, ale chyba nie aż tak atrakcyjny, jak zespół Mike Pattona. I jeśli chodzi o kapele gitarowe, które działały w ciągu ostatnich trzech dekad, to na większą gwiazdę od Pearl Jam nie ma chyba już co liczyć. Ale obym się mylił.
Sobotnią noc kończył rok temu Pendulum – taneczna bomba. Tym razem wystąpią Hot Chip - mam wszelkie podstawy sądzić, że na ich występie będzie równie dobrze
Pozostaję jeszcze czekać na dwa zespoły. Najlepiej gdyby była to jakaś gwiazda muzyki gitarowej (RATM, RHCP,QOTSA) plus elektroniczny wymiatacz (Daft Punk, LCD Soundsystem, Orbital, Fatboy Slim). Coś jednak będzie na pewno, może nie z tych wymienionych wyżej, ale będzie. I to na pewno nie będzie byle co
Biorąc pod uwagę porównanie obu line-opów sceny głównej, jest, jak dla mnie… mniej więcej po równo. Zostaje jeszcze World. Nie sądzę bym w tym roku tam dotarł (rok temu byłem tylko na Jazzanovie). Wolę jednak gwiazdy reggae i hip -hopu, niż Caravany, Santogoldy czy inne Hjaltaliny
Tak więc jest naprawdę nieźle
Dziękuję z uwagę
maj 15th, 2010 at 13:39
no i jak nam dadza daft punk to ja podziekuje xD dajcie pierdolniecie , co wiecej , rockowe pierdolniecie
maj 15th, 2010 at 13:44
A może Gorillaz?
maj 15th, 2010 at 13:49
the beatles:D?
maj 15th, 2010 at 13:58
eetam po co tak się nakręcacie i tak potem będzie wielki zawód że to jednak miało być coś innego i bla bla jaki to pan ziółek jest bee.
maj 15th, 2010 at 14:36
no wlacha ja przez was juz nie wyobrazam sobie ze będzie cos innego niz ratm
maj 15th, 2010 at 14:50
ja na ratm sie nie nastawiam , jakos to mi tu nie pasi ; D
maj 15th, 2010 at 14:50
będzie Foals
maj 15th, 2010 at 15:01
Sonic youth ?
maj 15th, 2010 at 15:08
Foals by było mega
maj 15th, 2010 at 15:37
Co do Foals, skoro przy Hot Chip Ziółkowski mówil że długo na nich czekał..myślę ze z Foalsami jest podobnie.
maj 15th, 2010 at 16:09
Im dłużej myślę, tym bardziej absurdalne zespoły mi do głowy przychodzą… Ale ludzie serio nie przesadzajmy, bo potem będzie zawód, a pamietać należy, że dla Z. co drugi band to legenda
maj 15th, 2010 at 16:52
no Stone Temple Pilots dla nas może nie jest wyczekiwany,ale Ziółek może ma inne dane,albo mówił po prostu o sobie:-)
maj 15th, 2010 at 17:14
czyli sroda tak ? czy czwartek ?
maj 15th, 2010 at 19:34
Ale mówicie o Foals jako o głównym headlinerze?
maj 15th, 2010 at 20:05
No sorry Foals na headlinera? :> bez przesady
maj 15th, 2010 at 20:15
http://www.youtube.com/watch?v=6nA6HiI8-rU
to by dopiero bylo pierdolniecie ;D
maj 15th, 2010 at 20:17
Niedawno Deftones ogłosili na Optimus Alive w Lizbonie. Na pewno są wyczekiwani w Polsce. Może o nich chodzi.
maj 15th, 2010 at 20:28
Przypominam, że tu nie chodzi o zespół po prostu “oczekiwany w Polsce”, bo takich jest na pęczki. To będzie zespół, o którym Ziółek mówił: “…ten zespół jest z mojej perspektywy bardzo ważny, warto było tyle czekać…”, co dla mnie oznacza co najmniej RATM, Pixies lub Radiohead (a co! :P). Jeśli będzie coś niższej rangi, to będę zdeka zawiedziony.
maj 15th, 2010 at 20:40
u nas to oczekiwane jest prawie wszystko (niestety)
maj 15th, 2010 at 21:03
ale już nie jeteśmy 3 światem koncertowym, tylko udało nam się awansować na zaszczytne drugie miejsce xD no ale do UK, USA itede ciągle nam daleko… : (
maj 15th, 2010 at 22:06
Radiohead radioheadem ale ma byc cos z pierdolnięciem. :d
maj 15th, 2010 at 22:31
no 3 światem już nie, ale czy 2 jesteśmy? :> w takim razie gdzie jest Belgia np?
maj 15th, 2010 at 22:32
Belgia juz pierwszym. no sorry, Pukkelpop, Werchter. dwa mega olbrzymie festy. ; )
maj 15th, 2010 at 23:00
The Knife będzie, mimo tego, że nie dają koncertów od dłuższego czasu. Ale co tam.
maj 15th, 2010 at 23:55
Radiohead nie jest juz dlugo oczekiwane bo niedawno byli w Polsce ; P
maj 16th, 2010 at 00:10
A zauważył ktoś, że gorillaz (ten prawdziwy) będzie pierwszego na Roskilde i ogólnie ma trase w tym czasie w europie?…nadzieja nie umiera nigdy!!!
maj 16th, 2010 at 00:30
@ Gustaw
Ale jest czymś co Ziółek chciałby mieć jako swoiste trofeum. A poza tym, że rok temu byli, to pod sceną świeciłoby pustkami? Nie sądzę
@myst
Dobrze kombinujesz
maj 16th, 2010 at 00:48
Tak, na pewno będzie prawdziwy Gorillaz, a do tego Massive Attack Sound System i Kasabian Som Sistema
maj 16th, 2010 at 09:35
będzie Rage Against the machine Soundsystem i Paramore ;p
maj 16th, 2010 at 10:05
A ja słyszałem, że Rage Against The Machine DJ set. Sprzeczne informacje się pojawiają:P
maj 16th, 2010 at 11:03
Nikt nie wspomina o wskazówce jakiej udzielił Zioło, że owy zespół ma na swoim koncie 18 mln sprzedanych płyt więc Radiohead raczej odpada niestety ;p nie wiem jak RATM ale wydaje mi się, że oni również mogą pochwalić się większymi liczbami. Z kolei jeżeli Mikołaj rzeczywiście powiedział, że będzie to zespół powiązany z Cypress Hill… to można wyczytać, że bywało tak, że otwierali oni koncerty RATM. Ależ ta środa/ten czwartek staje się coraz bardziej wyczekiwanym dniem
maj 16th, 2010 at 11:05
18 mln płyt dotyczyło CYpress hill, trzeba było uważnie słuchać , do tego nie było ani jednego słowa a tym że zespół jest powiązany z CH !!!!!!!!!!! ja dalej obstawiam że będzie to coś z trójki : RATM/ PIXIES /Cranberries
maj 16th, 2010 at 11:08
Nie wiem czy było czy nie, sugeruje się tym co pisano wyżej, że jeżeli rzeczywiście by tak było to no. ;p a skoro tamto dotyczyło CH, również obstawiam RATM
maj 16th, 2010 at 11:11
Ale tak NIE BYŁO. Nie powiedział, że to zespół powiązany z CH, a 18 mln tyczyło się CH. Tak to jest, jeden nieuważnie posłucha, później wszyscy podchwytują
maj 16th, 2010 at 11:15
Spokojnie, jesteście jacyś tacy… niemili.
maj 16th, 2010 at 11:47
mimo wszystko ja dalej liczę na RATM :p
maj 16th, 2010 at 11:49
jak myślicie.. to będzie ostatni ogłoszony headliner czy jest nadzieją.. że będzie po tym ogłoszeniu jeszcze jeden ??
bo zostanie jeszcze do obstawienia niedziela godz. 00:00
maj 16th, 2010 at 12:01
a ja zasłyszałem jeszcze coś takiego “Cypres Hill jest jednym z headlinerów sceny World”… Ja takich headlinerów sceny world widzę już dwóch, czyli wyżej wymienieni i panowie Nas i Marley… Do tego grona jak ulał by mi pasowali cyganie z Nowego Jorku, czyli Gogol Bordello
Bardzo bym o nich prosił
A co do Maina to byle nie RATM… Ja bym prosił o GN’R lub Aerosmith.
Dziękuję ^^
maj 16th, 2010 at 12:15
jeszcze dwoch headlinerow conajmniej… niedziela 22:00 i niedziela 00:00.
maj 16th, 2010 at 12:34
Daft Punk!!! Foalsi grają 1go, 2go i 4go więc nie wiem czy na jest szansa na nich na HOF. Two Door Cinema Club też.
maj 16th, 2010 at 13:38
Tak delikatnie schodząc z tematu kolejnych ogłoszeń - wczoraj imprezując po różnych miejscach przypomniał mi się (prawie) cały klimat Open`era. Jednej nocy słysząc na imprezie KOL - Sex On Fire, The Prodigy - Omen czy Duffy - Mercy, które wspominają zeszłoroczną
edycję czy też Mando Diao - Dance With Somebody, Dizzego - Bonkers i Human Resource Vs 808 State - Dominator
(Soulwax Edit) przypominające o nadchodzących koncertach Mando i 2manydjs oraz powrót o 5 rano przy wschodzącym słońcu sprawiło, że cały dzień chodzę z bananem na twarzy :). I przypomiało, że już za 1,5 miesiąca będę sobie imprezował wraz z 60 tyś. ludzi w Gdyni. Genialne doświadczenie - polecam każdemu :).
maj 16th, 2010 at 13:52
Będą Deftones
maj 16th, 2010 at 13:57
nie chce Deftones
maj 16th, 2010 at 13:57
a ja zasłyszałem jeszcze coś takiego “Cypres Hill jest jednym z headlinerów sceny World”… Ja takich headlinerów sceny world widzę już dwóch, czyli wyżej wymienieni i panowie Nas i Marley… Do tego grona jak ulał by mi pasowali cyganie z Nowego Jorku, czyli Gogol Bordello Bardzo bym o nich prosił
A co do Maina to byle nie RATM… Ja bym prosił o GN’R lub Aerosmith.
Dziękuję ^^
maj 16th, 2010 at 13:58
Gogol bordello na world!
maj 16th, 2010 at 14:12
Wszystkie moje posty o pewnym zespole są w moderacji… Czy to cos znaczy ^^?
maj 16th, 2010 at 14:18
Też nie chcę ale wątpię, ze uda mu się sciagnac RATM jak dał dupy z Gorillaz. Lepsze Deftones niż Pixies i Kiss.
maj 16th, 2010 at 14:36
No, ale Gorillaz nie gra zbyt wiele koncertów. Ja chyba jednak wolę Pixies od Deftones
maj 16th, 2010 at 14:59
Deftones jest fajne ale bez przesady… to nie jest ‘pierdolnięcie’ takie o jakim byśmy marzyli.
maj 16th, 2010 at 15:09
Długo oczekiwany, zespół legenda? BLUR! Wiem, że nie koncertują, ale mają chrapkę na nagranie płyty tak więc może cud by się wydarzył?Wtedy to Ziółek by pozamiatał! Tylko, że jak Albarn koncertuje z Gorillaz w tym czasie to też trochę lipa, ale pomarzyć zaaaawsze można ;p
maj 16th, 2010 at 16:41
NIe wiem jak z terminami, ale nie bylbym zmartwiony, gdyby na niedziele Ziolkowski zaprosil Neila Younga. Kumpluja sie z PJ, wiec….
maj 16th, 2010 at 16:58
Jak myslicie poza tym jednym “wymiataczem” ktorego oglosi, poda cos jeszcze z zagranicy ? ;d ile jeszcze slotow wolnych ?
maj 16th, 2010 at 17:02
Najważniejsze żeby to był wymiatacz, a nie odgrzany kotlet. Na main stage jeszcze 2 sloty i pare do namiotu i world.
maj 16th, 2010 at 17:34
ja co do “wymiatacza” wole nie prognozowac ;p Lepiej sie milo zaskoczyc niz… !
maj 16th, 2010 at 17:48
a tak mnie naszło… skoro ch i nas z damianem na world to może jeszcze by k’naana dorzucił?
w sumie wątpię ale…
byłoby miło
maj 16th, 2010 at 18:01
a propos 18 mln sprzedanych plyt - norah jones tyle sprzedala:P
maj 16th, 2010 at 18:03
GOGOL BORDELLO - JESTEM ZA!:D
maj 16th, 2010 at 19:26
ale Norah Jones to nie zespół
maj 16th, 2010 at 19:43
the dead weather o północy, o 22 RATM - jeżeli to się spełni to odtańczę taniec zwycięstwa na dachu mojego bloku, przysięgam.
maj 16th, 2010 at 20:10
@ olaaa
Już ustaliliśmy, że te 18 mln sprzedanych płyt tyczyło się Cypresa, więc jest to ślepy trop.
maj 16th, 2010 at 21:12
gogol bordello gra trase przed ratmem na paru ichnich koncertach :>>
maj 16th, 2010 at 21:13
ależ Wy kombinujecie ; D
ja tam w dalszym ciągu trzymam się wersji, że to będzie The Cranberries! byłbym w niebie ; )
maj 16th, 2010 at 22:02
The Cranberries musieliby grać 4 dni z rzędu (3,4,5,6 lipca), a przez cały lipiec i czerwiec nie grają nawet trzy dni pod rząd. Ponadto 3,5,6 są we Włoszech, więc raczej nie wyskoczą se na jeden dzień do Polski. Także odpadają, bez dyskusji.
maj 16th, 2010 at 22:08
nie zabieraj ludziom marzeń… ; ( zaczęli znowu koncertować więc mogą nawet 4 dni z rzędu, wystarczająco odpoczywali ; P
maj 16th, 2010 at 22:16
ta, na pewno będą cranberries:
7/3/2010 Venice, Italy Heineken Jammin Festival
7/5/2010 Rome, Italy Roma Rock
7/6/2010 Spello, Italy Villa Fidelia
7/8/2010 Torino, Italy Reggia di Venaria
maj 16th, 2010 at 22:16
ta, na pewno będą cranberries:
7/3/2010 Venice, Italy Heineken Jammin Festival
7/5/2010 Rome, Italy Roma Rock
7/6/2010 Spello, Italy Villa Fidelia
7/8/2010 Torino, Italy Reggia di Venaria
a teraz pora się obudzić.
maj 16th, 2010 at 22:28
są zespoły, który koncertują 5 dni z rzędu i dłużej i co? żaden argument. jak chce się kogoś ściągnąć, taki zespół ma akurat wolny termin to się da. proste. pamietajcie, że kasa ma magiczne właściwości…
maj 16th, 2010 at 22:37
RATM > The Cranberries
maj 16th, 2010 at 22:39
@ bart
Ziomek skończ już, bo się pogrążasz. Przecież już lepiej nie da się udowodnić, że ich nie będzie.
“są zespoły, który koncertują 5 dni z rzędu”
Podaj mi 3 takie a dostaniesz cukierka!
“jak chce się kogoś ściągnąć, taki zespół ma akurat wolny termin to się da. proste. pamietajcie, że kasa ma magiczne właściwości…”
“Logika” twoich “argumentów” po prostu powala. Jednak myślę, że nad kasą gdzieś tam świta zdrowy rozsądek. Już sensowniej byłoby napisać “będą bo ja i chce i tak mówię!”.
maj 16th, 2010 at 22:39
O matko - tylko nie cranberries!!! będę musiała ucieć aż pod world, żeby przypadkiem nie usłyszeć wycia tej panny. Jej głos działa na mnie jak paznokcie na szkle.
Skoro nie mogę mieć Coldplay to poproszę o Radiohead, bardzo!!
maj 16th, 2010 at 23:06
to bedzie aerosmith i tyle… a gogole na worlda… bez ratm’u…
maj 17th, 2010 at 01:45
mysle ze to bedzie rockowe pierdolniecie czyli albo RATM albo Aerosmith albo Kiss
maj 17th, 2010 at 06:14
błagam, błagam, nie aerosmith!
maj 17th, 2010 at 08:29
@bart
zauważ, że każdy z tych koncertów the cranberries grają we włoszech. dziękuję. będzie ratm.
kolejny raz wyrażam ubolewanie, że nie the dead weather
maj 17th, 2010 at 08:34
Aerosmith (na szczęście) gra 3 lipca w Wenecji, a patrząc na inne daty ich trasy, to panowie potrzebują minimum jednego dnia przerwy przed kolejnym koncertem (pewnie, żeby sobie przetoczyć trochę krwi i poddać się krioterapii)… Gdyby przyjechali 4 lipca z Wenecji do Gdyni, pewnie dostaliby grupowo zawału przy Livin’ On The Edge……
maj 17th, 2010 at 08:56
W sumie z tym cranberries racja … czyli zostaję Pixies i Ratm
maj 17th, 2010 at 09:22
Więc będą Pixies
maj 17th, 2010 at 09:22
Więc będą Pixies albo Deftones albo RATM:P
maj 17th, 2010 at 10:19
Jakby byli kiss, byłoby idealnie, w porównaniu do dzisiejszych 4 akordowych zespołów z zniewieściałymi chłopcami, było by całkiem nieźle .
a tu dowód :
http://www.youtube.com/watch?v=86H12yGvNFw
maj 17th, 2010 at 10:23
Pendulum rozjebało kosmos nową płytą! : O chcemy ich jeszcze raz! ; (
maj 17th, 2010 at 10:56
z całym szacunkiem dla Pixies których uwielbiam, to oni nie są chyba az tak bardzo pożądani u nas, wiec wątpie aby przyjechali.
maj 17th, 2010 at 11:13
tak btw. - kim nowak zagra na openerze i offie.
maj 17th, 2010 at 12:25
Kim Nowak na offie to wiadomo , ale skąd news o Openerze ?? ja myślę że najbardziej oczekiwanym (najczęściej wymienianym) zespołem na tym forum jest jednak RATM :p
maj 17th, 2010 at 12:27
@ Opener’owicz : no to dobrze ze to wyjasnilismy bo nie lubie norah
maj 17th, 2010 at 12:58
sami ogłosili
maj 17th, 2010 at 13:21
a dla mnie nadal czarnym koniem jest zespol Kiss
maj 17th, 2010 at 13:26
a ja myślę dalej, że to będzie Guns N’ Roses
maj 17th, 2010 at 13:44
wierzysz w to !? kiedys tam dawno o nich wspomnialem ale to raczej byly marzenia
z reszta ja nie wiem czy wspolczesne G N’R gra kawałki takie jak November rain
maj 17th, 2010 at 13:53
gra, gra. Grają wszystko praktycznie
Wierzę w to bo głośno było o tym że fani pisali petycje do wszystkich firm organizujących eventy o sprowadzenie Gunsów, wiec może AA stanie na wysokości zadania?
maj 17th, 2010 at 14:17
A ja chcę Blur - od 10 lat…
maj 17th, 2010 at 14:46
tak ja też chcę blur. Tylko co z tego? i tak ich nie będzie ;(
maj 17th, 2010 at 14:47
Oj tak to mógłby być Blur. Co do Kim Nowak, gdzie wyczytaliście, że będą na HOFie?
maj 17th, 2010 at 14:52
Jak do tej pory tylko tutaj znalazłem info:
http://www.hip-hop.pl/news/projector.php?id=1274008145
maj 17th, 2010 at 15:08
cale szczescie ze nie bedzie to blur
a kim nowak przypadkiem nie oglosil sie sam w offensywie w trojce?
maj 17th, 2010 at 15:34
Gunsi byli w Polsce dokladnie w moje 14 urodziny - 15.06.2006… tak samo Pearl jam gral w Polsce w dokladnie moje 8 urodziny…
maj 17th, 2010 at 16:11
Gdyby tylko Blur koncertowal, to bylby moj faworyt
maj 17th, 2010 at 16:17
jak twierdzi mój znajomy - w trójce mówili że na hof i off. więcej szczegółów nie znam.
maj 17th, 2010 at 17:00
a może The Verve? było by baaardzo fajnie ;D
http://www.youtube.com/watch?v=3GnWRjoP9mQ
maj 17th, 2010 at 17:03
jeszcze UNKLE do namiotu i odpływam
maj 17th, 2010 at 17:12
nie za dużo tego Trip-Hopu by było ?
maj 17th, 2010 at 17:17
oooo to moze BEP ?? juhuuu, juhuuu, suuupcio, lofciam FerGiEeeEeee
nie, ja chce pierdolnięcie
maj 17th, 2010 at 17:17
łee tam ;d a na zakonczenie festu w nd nie pogardziłbym Leftfield.
maj 17th, 2010 at 17:18
jak będzie BEP to ja pierdole to i sprzedaje karnet i jadę na jakiegoś Pukkelpopa xD
maj 17th, 2010 at 17:32
No bez jaj - przecież wiadomo (chyba…), że nie będzie BEP. ^^’ nie ten fest - już prędzej na Coke’a by się nadawali.
A UNKLEa i ja bym chciała - tak oprócz pierdolnięcia (czyt. RATMu :D).
maj 17th, 2010 at 17:49
bart, w pełni się zgadzam ^^ nowa płyta Pendulum to odlot!!!
Polecam
maj 17th, 2010 at 17:54
no tak nie ten fast, ale Ziółek ostatnio nawiązywał do tego, że Shakire na Glaston ogłosili. Więc ja tam nie wiem co mu w głowie siedzi ;D
maj 17th, 2010 at 18:11
Gustaw, PJ byli w Polsce z Linkin Park w 2006 albo 2007(chyba raczej 2007) w Chorzowie, więc nie pieprz, że w 8 urodziny :P.
Jak będzie RATM to padnę. Bo osobiście uważam, że nie ma najmniejszych szans, na zespoł tej klasy na Open’erze. RATM gra tylko na wybranych festiwalach, a wy chcecie ich w 3 świecie festiwalowym?
maj 17th, 2010 at 18:16
no ale żebyśmy wyszli z festiwalowego trzeciego świata to trzeba właśnie robić to ogłaszając największe gwiazdy. Bo jak niby inaczej?
maj 17th, 2010 at 18:20
małymi kroczkami, bo tu chodzi o to, żeby ta wielka gwiazda chciała przyjechać.. bo jak chciałbyś przekonać RATM na przyjazd do Polski na festiwal, gdzie w ogole nie pasują?
maj 17th, 2010 at 18:22
@Jacku-> Gustawowi chodziło raczej o koncerty w katowickim spodku w 2000 roku.
maj 17th, 2010 at 18:27
ajj. sorry, nie wyłapałem, że dokładnie w urodziny
maj 17th, 2010 at 18:33
Ratm gra tam gdzie im zapłacą … jeżeli Ziółkowkiemu została kasa , to myślę że bez problemu może ich ściągnąć… Poza tym co to znaczy że nie pasują na Openera ?! to jest głupie gadanie ! na Festiwalu w zasadzie są wszystkie gatunki ! (może poza hardkorowym metalem… a szkoda !) - byli Sex Pistols, Było Faith no more było Madness , to czemu nie może być RATM ?!!
maj 17th, 2010 at 19:02
dokładnie. Gadanie że jakiś zespół/artysta nie pasuje jest głupie. Jeśli coś jest pożądane, koncertuje i znajdzie się kasa to może przyjechać. Myślisz, że RATM powie że nie przyjedzie bo Open’er to za mały kaliber. Tutaj chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze. Są pieniądze, jest koncert. Proste.
maj 17th, 2010 at 19:07
‘Są pieniądze, jest koncert. Proste.’
powodzenia.
niektórzy naprawdę mają jakieś inne priorytety, a tak mówisz, że jakbym zapłacił im 100k $ to zagraliby na mojej 18nastce..
maj 17th, 2010 at 19:16
jakbyś był organizatorem festiwalu muzycznego i miałbyś kase to bardzo możliwe, że sprowadziłbyś zespoł takiego pokroju.
maj 17th, 2010 at 20:14
wszyscy tutaj mówią o RATMie i trzymam kciuki żeby się nie mylili. Ale biorąc pod uwagę że oprócz - miejmy nadzieje - ich będą jeszcze inne zagraniczne zespoły ogłoszone jestem prawie na 100% pewien, że ogłoszą the Specials. Rok temu w miły sposób szlak im przetarł Madness. W tym roku z tego co spojrzałem na ich rozpiskę termin mają wolny… Nie wiem jak wy, ale dla mnie była by to poezja
maj 17th, 2010 at 20:39
@Jacku: “niektórzy naprawdę mają jakieś inne priorytety, a tak mówisz, że jakbym zapłacił im 100k $ to zagraliby na mojej 18nastce..”
Rok albo dwa lata temu Owsiak chciał zaprosić RATM na Woodstock. Nie udało mu się, bo podobno ich management chciał zaczynać rozmowy od 1mln$ wynagrodzenia. 1$! Ktoś tu nie leci na kasę? I nie gadaj, że RATM na HOFa nie pasują, bo imho pasują idealnie. I nie gadaj też, że jesteśmy trzecim koncertowym światem, kurna, przecież to już nie PRL, co chwila mamy jakieś koncerty zagranicznych gwiazd, festiwale… A Ziółek odwala świetną robotę w przełamywaniu takich stereotypów, jakimi Ty się posługujesz.
A PJ z LP byli w Polsce w 2007 roku.
maj 17th, 2010 at 20:41
tam przy drugim znaku dolara powinno być oczywiście 1mln$.
maj 17th, 2010 at 20:45
The Specials pewnie będą na World Stage i napewno na nich pójdę
:) … Przy budżecie open’era 1mln zł za Headlinera to nie jest kosmos… Maryla Rodowicz bierze 200 tys zł za wstępy na jakichś wiejskich festynach !!
maj 17th, 2010 at 20:50
Ronnie James Dio bedzie.
maj 17th, 2010 at 20:56
Nie orientuję się w tym, ile kto bierze kasy za koncert i na Opka ta suma może nie jest jakoś tragicznie duża, ale na Wooda to na pewno było bardzo, baardzo dużo, skoro zwykle tam artyści grają prawie za friko (albo dostają kasę od sponsorów, czy jak to tam jest).
maj 17th, 2010 at 20:59
cały czas mówicie o tym 1$ dla ratmu za woodstock, ale sami chyba nie widzicie, że ciągle używacie słowa “podobno”. nikt tych rewelacji nie potwierdził
a sam nie znam chyba zespołu o podobnej popularności, która grywa darmowe koncerty przy różnych okazjach, i jeszcze oddaje część dochodów z tras na cele charytatywne. to są naprawdę mili panowie, na pewno nie są pazerni
Ich obecność na openerze zależy bardziej od tego czy im się chce zagrać koncert w takim terminie i czy chcą się niejako zrehabilitować za odwołany 2008 rok.
maj 17th, 2010 at 21:02
Sponsor strategiczny czyli Heineken i miasto Gdynia , dokłądają kupę kasy do tej imprezy , do tego hajs ze sprzedanych biletów ( napewno z 40 mln zł ) + kasa z tego co przepijamy/przejadamy na festiwalu ! Open’er ma naprawdę spory budżet…
maj 17th, 2010 at 21:05
@ Jacku
“(…)jakbym zapłacił im 100k $ to zagraliby na mojej 18nastce…”
Oczywiście że tak, wszystko kwestia ceny.
maj 17th, 2010 at 22:01
po to się zakłada zespoły, żeby zarabiać pieniądze. Taka prawda.
maj 17th, 2010 at 22:04
@Open’erowicz
nie no bez przesady nie oszukujmy się, że zespoły z takim stażem i takie jak chociażby RATM i inne mają na tyle klasy i godności żeby grać za dużą kasę na festiwalach ale nie na osiemnastkach… nie przesadzajmy
chyba że tak jak Iron Maiden - za free na polskim weselu
maj 17th, 2010 at 22:51
Haha, IM na polskim weselu to była akcja!
A bańka za koncert tej klasy zespołu to naprawdę nie jest dużo.
maj 17th, 2010 at 23:37
@ peer
To oczywiście było uproszczenie, ale KASA RZĄDZI TUTAJ WSZYSTKIM. To jest czysty showbiznes, w którym wszyscy tak na dobrą sprawę bierzemy po części udział.
maj 17th, 2010 at 23:38
worldticketshop to strona która zarabia sprzedając bilety których nie można kupić nidzie indziej… myk polega na tym że oni sprzedają je (bo nie ma ich nigdzie indziej) tylko że nie ma ich bo jeszcze nie są w sprzedaży. bazują na głupocie ludzi z zachodu, a jak się lineup nie potwierdzi to wtedy niech się głupi kupiec męczy z odzyskiwaniem kasy ; )
maj 17th, 2010 at 23:54
Openerowicz, zacznij zbierać na cukierki bo zaraz Ci podam kilka zespołów które grają ponad 4 koncerty z rzędu : )
Pierwszy: Toad the Wet Sprocket od 2003-02-28 do 03-05
maj 18th, 2010 at 01:42
Grateful Dead 1971-04-04 do 04-08
Phish 1993-02-17 do 02-23 (7 dni)
Further 2009-07-07 do 07-11
maj 18th, 2010 at 08:09
wow fajnie ze to znalazles, ale wystarczylo spojrzec na tour CH… albo koncerty Florence gdzies w australi czy japoni. Ale do tego dochadza roznego rodzaju uwarunkowania logistyczne, transportowe - odleglosc miedzy miejscami kocertow, nie zawsze mozna stratowac czarterami z najblizszych lotnisk, jesli sa to wieksze porty lotnicze, oprocz tego dlugosc koncertow (nie wszytskie festy maja 90min na scenie dla wiekszosci wykonawcow na kazdej ze scen itd.
a co do kasy to wydaje mi sie ze kazdy zespol gralby i 30 koncertow pod rzad za wszelka cene, gdyby to zalezalo tylko od ich agentow..
maj 18th, 2010 at 10:44
sroda czy czwartek?
maj 18th, 2010 at 10:55
tylko czemu kierujesz to do mnie : ) to openerowicz kazał się “nie pogrążać” we wpisie 344. co do Florence, w 2009 nie znalazłem nic ponad 4 dni, Cypress Hill też nic nie zauważyłem w tym roku. Wypisuję dalej:
Led Zeppelin 1970-03-02 do 03-12 (11 dni)
Blues Traveler 1991-02-11 do 02-19 (9 dni)
maj 18th, 2010 at 11:37
sorry nie doczytalem., myslalem ze wystarczaja 4 dni z rzedu
maj 18th, 2010 at 12:56
@ Anonim
Pierwsza sprawa: nie mówiłem do ciebie.
Druga sprawa: “pogrążanie się” dotyczyło upierania się przy The Cranberries (czytaj ze zrozumieniem).
Trzecia sprawa: bart mówił o zespołach które KONCERTUJĄ (obecnie!!), a nie koncertowały (czytaj ze zrozumieniem po raz drugi!!).
Czwarta sprawa: to wymienianie zespołów miało udowodnić, że The Cranberries nie przyjadą, co ty bardzo elegancko udowodniłeś nie podając żadnej trasy z 2010 roku.
maj 18th, 2010 at 13:01
Moim zdaniem RATM na 99% nie przyjedzie i nie ma co na to liczyc dlaczego ?
Trzeba wziac uwage ze w terminie 1-4 lipca odbywa sie wiele innych festiwali i ktorys z nich (Rock Werchter czy Roskilde) juz dawno by trabil na cała Europe ze ma swoim line-up taki zespol jak RATM !
czyli co ? Aerosmith, moim zdaniem troche nie pasuje ale jakby nie patrzec: zespół legenda oraz ostatni koncert w Polsce 1994 rok
pozdr.
maj 18th, 2010 at 13:03
mam (malutką) nadzieję, że wszyscy się zdziwicie i nie przyjedzie żadne próchno, zaś The Dead Weather.
maj 18th, 2010 at 13:06
@ jakubko
Ale żaden nie trąbi, także jest szansa, że będzie u nas.
maj 18th, 2010 at 13:08
@ jakubko c.d.
Zapewniam Cię, że każdy kto wymienia RATM wie o Roskilde i Rock Werchter, także Ameryki nie odkryłeś.
maj 18th, 2010 at 13:40
ja się odniosłem tylko do prośby “podaj zespoły to dam cukierka”, a nie do sporu o jakiśtam zespół. ok, nie mam nic z 2010 ale 2009 to nie prehistoria, prawda? proszę, planowali ponad miesiąc bez przerwy, wyszło jedynie 12 z rzędu max:
http://blogs.myspace.com/index.cfm?fuseaction=blog.view&friendId=9870497&blogId=502867854
maj 18th, 2010 at 14:24
Open’erowicz, ty już się lepiej nie kompromituj więcej
maj 18th, 2010 at 14:28
od kompromitowania w tym topicu jest Bohun;)
maj 18th, 2010 at 14:40
a myslałem, że ja.. ; (
maj 18th, 2010 at 14:47
dlaczego ??!!:p
maj 18th, 2010 at 14:53
ja tez chce ja tez <33
maj 18th, 2010 at 14:56
o nie…
Dead weather w ściezce dzwiekowej do nowego zmierzchu… -_-
a nowa piosenka muse (do tego wlasnie filmu) troche smierdzi… troche bardzo -_-’ czym? nie wiem, The Rasmus w polaczeniu z Linkin Park 20010
maj 18th, 2010 at 15:17
oby nie RATM rozwrzeszczany bachor to pierdolniecie ? sorki nielubie niechce wole prochno ale z klimatem
maj 18th, 2010 at 15:44
nie wiem tylko co mają niektórzy ludzie do tego że jakieś zespoły udostępniają swoją muzykę do soundtracków? ja się ciesze, że takie fajnie zespoły są na takiej ścieżce. Nowy kawałek Muse nie jest zły. Myślę, że jakby wydali go sobie tak o a nie na soundtrack to by ludzie nie marudzili.
maj 18th, 2010 at 16:24
Seroo, ja myślę, że by marudzili, bo ten utwór jest po prostu kiepski…
maj 18th, 2010 at 16:34
@ stasiek
Jeśli dla ciebie RATM to nie jest pierdolnięcie, a Zach de la Rocha (40 lat) to “bachor”, wnioskuję, że masz chyba ze 100 lat (a już na pewno mentalnie).
maj 18th, 2010 at 16:36
Ale RATM i tak nie będzie. Jak nie ściagneli ich Roskilde czy Werchter to na pewno u nas też nie zagrają choć bardzo bym tego chciał.
maj 18th, 2010 at 16:37
@ stasiek
P.S. Ktoś kiedyś wymyślił takie pomocne “cosie” - kropki i przecinki. Znasz je? Jak nie, to radzę się zapoznać.
maj 18th, 2010 at 16:59
@ Dzieja
A Arctic Monkeys w zeszłym roku? A Massive Attack w tym roku? Spokojnie, spokojnie - Open’era stać na “ekskluziwy”, więc RATM nie można skreślać.
maj 18th, 2010 at 17:00
szczerze? Wisi mi, czy The Dead Weather wydają nowy kawałek na soundtracku “Zmierzchu”, czy na kompilacji Popcornu, ważne, że można będzie usłyszeć ich świeży utwór. Chociaż i tak czuję, że dadzą tam jakiś b-side, a najciekawiej z całej tracklisty OST “Eclipse” zapowiada się kolaboracja Natashy Khan z Beckiem
maj 18th, 2010 at 17:03
@Openerwowicz znow sie kopromitujesz
maj 18th, 2010 at 17:17
Dlaczego jak na Werchter i Roskilde nie ma RATM to u nas ma nie być? W zeszłym roku ani Werchter, ani Roskilde nie miało Arctic Monkeys czy Moby`ego, a na Werchter nie było FNM. Fakt, że mieli sporo innych świetnych kapel, ale to, że oni nie mają RATM nie wyklucza faktu, że na HOF`ie się mogą pojawić. Trzymam kciuki, oby jutro bądź pojutrze pojawiły się dobre informacje.
maj 18th, 2010 at 17:30
tak patrze to na wieeeeelu festiwalach jest The Hives : D jakas epidemia HIV sie szykuje w lipcu
maj 18th, 2010 at 17:41
mi generalnie zwisa czy jakiś zespół jest na soundtracku, czy nie. Najważniejsze że pokazuje coś nowego. Tak więc zgadzam się z nagirowerzysta
maj 18th, 2010 at 17:54
Kurcze, niech już przychodzi ten Ziółek do Trójki, bo zwariuję, czytając te komentarze tutaj… ^^’
A co do posta staśka, to jakoś nie zauważyłam, żeby to Openerowicz się kompromitował.
maj 18th, 2010 at 18:28
To kiedy Ziolek bedzie sroda czy czwartek ??
maj 18th, 2010 at 19:04
TA STRONA W OGOLE JESZCZE FUNKCJONUJE JESLI CHODZI O UPRZEDZANIE PRZED OGLOSZENIAMI NOWYMI CZY TYLKO PO FAKCE WSTAWIA ZNOWU NOTKE :/
maj 18th, 2010 at 19:05
AA i H. obrazili się i nie mają zamiaru już się zapowiadać. Mają bałagan po prostu i Ziółek nie zawsze może dotrzeć do trójki.
maj 18th, 2010 at 19:45
łachę robią jak nic.
maj 18th, 2010 at 19:45
A może Portishead na niedzielę - oczekiwani od dawna, to pewne, poza tym podobnie jak Kiss, czy RATM nie mają potwierdzonych koncertów na początku lipca na festiwalach w Europie, więc są równie prawdopodobni, co nieprawdopodobni, jak wymienieni obok (a przez wielu i powyżej)…
maj 18th, 2010 at 19:55
z tego, co pamiętam, to miał to być zespół wyczekiwany bardzo “w internecie”
stąd wszyscy kierują myśli w kierunku RATM i The Dead Weather, które chyba najbardziej były hype’owane przed zeszłośrodowymi ogłoszeniami
maj 18th, 2010 at 19:56
co nie zmienia faktu, że Portishead, oj, dawać.
maj 18th, 2010 at 19:58
@ haho i inni
Wy na poważnie z tym KISS?! Fakt, Open’er ma być różnorodny, ale nie ma być na nim kiczu. Ellie Goulding na ten rok już wykorzystała dopuszczalny poziom kiczu. A jak już nawet ktoś lubi KISS i nie uważa go za kicz, to przecież oni kompletnie nie pasują na Openera! I na pewno nie są zespołem o jaki Ziółek zabiegał latami.
maj 18th, 2010 at 20:00
@Open’erowicz
skończ już z tym hejtowaniem. Kiss nie będzie na pewno, ale po co się tak ciskać?
maj 18th, 2010 at 20:09
@Bohun
motywowaniem dlaczego G’n'R nie wystapi u nas;p
maj 18th, 2010 at 20:16
@nagirowerzysta
Po co się ciskać? Bo Kiss nie będzie na pewno, a ludzie dalej swoje i to mnie wnerwia.
Widzisz jak to jest: większość osób doprowadza do szału brak Ziółka w radiu i wtedy wylewają żółć, a mnie doprowadza do szału mówienie, że Kiss będzie na Openie.
maj 18th, 2010 at 20:22
dlaczego nie ma RATM na werchter i roskilde?
proste, oni już dawno mają mocny szkielet line-upu, nie “czekali” na żadne gwiazdy. RATM musiałoby być headlinerem, a te festiwale headlinerów mają już dawno w komplecie (Muse np. jest headlinerem na obu). stąd RATM tam nie będzie, a na open’erze może być. nie zmienia tutaj nic fakt, że lipcowych dat jeszcze nie podali. i RATM są duuużo bardziej prawdopodobni od kapel, które grałyby 5 koncertów z rzędu, lub musiałyby robić podróże w stylu Włochy->Polska->Włochy
maj 18th, 2010 at 20:29
będzie Joy Division
maj 18th, 2010 at 20:36
juz wiem kto bedzie
OZZY
maj 18th, 2010 at 20:37
Stawiam, że LP ogłosi trase koncertową w Europie i zagra u na w Polsce po trzech latach
maj 18th, 2010 at 20:48
Myślę, że liczą się: RATM, Pixies, Portishead. I takie moje mało realne marzenie Radiohead.
maj 18th, 2010 at 20:49
@Open’erowicz
Rozumiem, mnie też denerwują ci wszyscy nienawidzący Ziółka po tym, jak raz się nie pojawi, no ale kurczę, nie ma sensu rugać ludzi za to, że liczą/wierzą w to, że pojawi się Kiss. Ich zdania nie zmienisz w żaden sposób.
@q
O ile muszę się zgodzić z Tobą co do braku szans na występ The Cranberries (tu głębokie odetchnięcie), to jednak nadal wydaje mi się, że są małe szanse na koncert The Dead Weather - w końcu to ostatni weekend w Europie, potem mają tydzień przerwy przed rozpoczęciem touru w Stanach, jeden pięciodniowy maraton jest jak najbardziej w zasięgu ich możliwości.
80% szans - RATM, 10% - TDW, 5% - Aerosmith, 5% - wszystkie inne razem
maj 18th, 2010 at 20:54
Na szczęście - jutro albo pojutrze o tej porze, wątpliwości społeczności Open’erowej zostaną definitywnie rozwiane i skończą się domysły, spekulacje i nerwowa atmosfera… No chyba, że się dopiero wszystko zacznie na maxa…
maj 18th, 2010 at 21:01
@ Open’erowicz (442)
Ja szanuję KISS, jak zresztą większość artystów, którzy są “jacyś”, natomiast nie jestem zwolennikiem ich pojawienia się na HOF… Tzn. wolałbym w to miejsce RATM, GN’R, TDW czy Portishead z tych “realnych”, bądź RHCP, QOTSA, Radiohead, Blur, czy Nick’a Cave’a, z tych “nierealnych” - chodzi mi o duże nazwy, znane, lubiane i wyczekiwane… Jak przyjadą panowie z KISS, zawsze można zmienić scenę, pójść na super piwo, lub spróbować zrozumieć fenomen tych siermiężnych malowańców…
maj 18th, 2010 at 21:05
Może są jakieś przecieki, że chłopaki z KISS zapłacili Ziółkowi za możliwość wystąpienia na HOF… Wiadomo, że w tym roku Tinariwen dość mocno nadszarpnie festiwalowy budżet (napoić i wykarmić karawanę, zabezpieczyć publikę podczas zbiorowej fatamorgany), więc mógł się zgodzić i na taką akcję…
maj 18th, 2010 at 21:51
Openerowicz nie rozumiem czemu piszesz ze Kiss nie bedzie na pewno … Przeciez graja mnostwo koncertow, mają duży tour do ktorego nie wpisali jeszcze wszystkich wystepow… Ja mysle ze to ich nazwe uslyszymy jutro ; )
maj 18th, 2010 at 21:56
Openerowicz nie rozumiem czemu piszesz ze Kiss nie bedzie na pewno … Przeciez graja mnostwo koncertow, mają duży tour do ktorego nie wpisali jeszcze wszystkich wystepow… Ja mysle ze to ich nazwe uslyszymy jutro ; )
i prosze o nieporownywanie ich do Alice Cooper i Billiego Idola… ; p
Kiss to legendarna banda z rzeszą fanów w Polsce i może BOO za nim nie przepada ale z pewnością potrafią dać świetny show i zachęcić wielu ludzi do kupienia jednodniowych biletów ; )
maj 18th, 2010 at 22:07
Nadal twierdzę, że Kiss to nie zespół, o którym Ziółek mówiłby “to fantastyczny zespół, cieszę się, że to się udało i mam nadzieję, że fani będą się cieszyli tak jak ja”. I podtrzymuję (wysoki sądzie :D), że Kiss to absolutnie nie zespół na Openera.
maj 18th, 2010 at 22:09
a ja tylko proszę żeby to nie było też Aerosmith
maj 18th, 2010 at 22:14
Niedziela:
18:00 Lao Che
20:00 THE HIVES
22:00 RATM
00:00 ORBITAL
maj 18th, 2010 at 22:18
@eMJey
… i w takim wypadku do Gdyni na kolanach dotrę ;P
maj 18th, 2010 at 22:22
AMEN
maj 18th, 2010 at 22:43
Niedziela:
18:00 Lao Che
20:00 THE HIVES
22:00 RATM
00:00 Archive
maj 18th, 2010 at 22:47
Niedziela!
18:00 Lao Che
20:00 THE HIVES
22:00 RATM
00:00 Archive
maj 18th, 2010 at 22:48
Co to jest RATM ?
maj 18th, 2010 at 22:52
Stawiam, ze RATM nie będzie. Gadanina jest jak z Muse, a z tego pewnie nic nie wyjdzie
maj 18th, 2010 at 22:55
Nie no jak by to było Kiss to byłoby tylko kupę śmiechu, mogliby zamienić innych dziwolągów - Empire of the sun i tyle. Inaczej dawać ich do klatki… znaczy się do tenta i tyle. A na maina jako pierdolnięcie tylko RATM. No ja jebie, to jest mega nazwa, mega koncert, mega frekwencja by była. GnR albo RHCP zdzierżę, ale już jest taki ‘klasyczny’ PJ, więc rocka w rozumienie ‘typowym’ mamy więc styknie, a RATM rozkurwi kosmos! A żadne tam TDW mnie nie jara, no kamaan, moim zdaniem mnostwo osob pisze ze ich chce(bo inni tak piszą) a nawet ich nie zna (tak samo jak było z kasabian) - TDW mogloby dać koncert na mainie, ale nie jako gwiazda niedzieli! No kurna, ja wiem że jack white jack white jack white, ale to jest daleko za white stripes i racounters… a tamte to i tak nie nadają się na najwiekszego headlinera
maj 18th, 2010 at 22:57
To byłoby niedopuszczalne, usypiające zakończenie festu mimo iż lubię Archive….tradycyjnie jak co roku na koniec pierdolnięcie elektroniczne….
maj 19th, 2010 at 06:47
Jeśli się nie uda ściągnąć gwiazdy muzyki elektronicznej chciałbym zobaczyć The Hives na koniec! Grają mega żywiołowo i tanecznie!
maj 19th, 2010 at 07:36
“To byłoby niedopuszczalne, usypiające zakończenie festu mimo iż lubię Archive….tradycyjnie jak co roku na koniec pierdolnięcie elektroniczne….”
a co to ma dla Ciebie za znaczenie i tak sprzedajesz karnet
maj 19th, 2010 at 07:49
18:00 Lao Che
20:00 THE HIVES
22:00 RATM
00:00 FATBOY SLIM
maj 19th, 2010 at 08:02
dajcie spokoj z tym RATM beznadziejne zakonczenie festivalu by bylo… Fatboy slim? chyba ze smiechu i zenady bym zszedł jakby zagralo to o polnocy…
maj 19th, 2010 at 08:14
Nie wiem, czy będzie to miało znaczenie dla (ewentualnych) dzisiejszych ogłoszeń, ale dziś są imieniny MIKOŁAJA, to może Pan MZ zrobi sobie i nam prezent i ogłosi …. R.E.M na 22 w niedzielę (tak, tak, wiem, że oni nie koncertują, a ja się powtarzam, ale pomarzyć mogę
) No a prawem serii, skoro Jack White był z poprzednimi formacjami, to pewnie będzie to TDW. Aczkolwiek nie wiem, czy na nich mam oskomę
No i na zakończenie Fatboy Slim!!! :))
A tak poza tym, to jeśli na MAIN’a trafiają LAO CHE i MUCHY, to na pozostałe dwa dni PROSZĘ(!) COMĘ i HEY!! A do namiotu PUSTKI!!
maj 19th, 2010 at 09:03
Z całym szacunkiem, ale R.E.M na zakończenie? Lubię ich, ale nie widzi mi się to.
Zresztą nie ma co gdybać - miejmy nadzieję, że dziś bądź jutro dowiemy się o kim była mowa. Oby znowu poślizgu żadnego nie było…
maj 19th, 2010 at 09:30
Pewnie to już nie ma żadnego znaczenia, ale jeśli dobrze napisał to open’erowicz (172), to z pkt widzenia MZ, powtórzę - być może mającego dziś imieniny i dlatego zrobi sobie prezent, największym marzeniem (w 2008 roku) było - no i chyba jest do tej pory, bo na HoF nie dotarli - jest RADIOHEAD. Tu potwierdzenie
“Spełnienie największego marzenia wciąż jednak przed nim - Mikołaj Ziółkowski przyznaje, że próbuje namówić na przyjazd do Polski grupę Radiohead”
http://www.medialink.pl/artykul/1456,Wywiad_wideo:_Mikolaj_Ziolkowski,group4
maj 19th, 2010 at 09:43
A tu działające wideo - nadal z 2008r.
http://wiadomosci.mediarun.pl/artykul/mediarun-wywiad,wywiad-wideo-mikolaj-ziolkowski,1456,4,1,1.html
maj 19th, 2010 at 10:25
Cholera! Słyszałem dzisiaj, że Ziółek jednak w tym tygodniu nie przyjdzie :/
Co on odwala? :/
maj 19th, 2010 at 10:30
Niedziela:
18:00 COMA
20:00 THE HIVES
22:00 THE DEAD WEATHER
00:00 PENDULUM
Kto jak kto ale Jack White i ekipa są chyba przyzwyczajeni do grania 5 dni z rzędu. Zresztą co to za pomysł żeby kończyć trasę w sobotę jak wiele festiwali kończy sie w niedzielę :/
maj 19th, 2010 at 10:38
Tylko nie Pendulum na koniec festiwalu… Justice, Daft Punk, albo RATM - wtedy TDW o 22… I będzie zaje…..
maj 19th, 2010 at 10:46
Wybaczcie ale TDW to (z całym szacunkiem dla fanów) trochę zbyt mały kaliber na najlepszy time całego festiwalu.
maj 19th, 2010 at 10:47
Broń Panie przed COMĄ na HOF - potrzebna tam jak koszula w dupie… W nagrodę za wydanie w Polsce Blue-raya??
maj 19th, 2010 at 10:49
@ romman
Zgadzam się w całej rozciągłości - wszystko w czym macza palce Wielki Jack White przyjmuję z radością, ale poza The White Stripes nie chciałbym niczego innego o 22 w niedzielę…
maj 19th, 2010 at 10:53
Chyba trzeba rozróżnić typy realne od nierealnych. Justice jest tak samo prawdopodobne w tym roku jak Elvis Presley. Daft Punk tylko ciut bardziej…
Czyli moje realne jest w 475 a nierealne
18.00 Illusion
20.00 Oasis
22.00 Blur
00.00 Justice
i The Hives na worlda :d
maj 19th, 2010 at 10:55
# haho Says:
Broń Panie przed COMĄ na HOF - potrzebna tam jak koszula w dupie… W nagrodę za wydanie w Polsce Blue-raya??
- Nie, w nagrode za to ze nigdy nie byli a wymiatają po całosci od ladnych paru lat. Boli cie ze wydali blue raya ;p ?
maj 19th, 2010 at 10:57
@romman
A opinię taką wyrobiłeś sobie na podstawie czego dokładnie? zespół ma na koncie dwie znakomite płyty, na żywo radzi sobie obecnie NA PEWNO lepiej od RATM (przepraszam fanów, ale flow De La Rochy w tej chwili jest emerytem), postaci w nim występujące są znane… Jedyne, czego można się przyczepić, to tak zwana “legendarność” - czyli co, Alter Art ma zapraszać zespoły po prostu stare, nawet, jeśli istnieją alternatywy z ostatnich lat o porównywalnej ilości znakomitych utworów?
Aha, żeby nie było - RATM bardzo lubię i, jeśli to oni, a nie TDW, obstawią slot o 22:00 w niedzielę, nie pogniewam się i zapewne na koncert bandy Morello dotrę
maj 19th, 2010 at 11:04
eeech.. nich już będą te ogłoszenia.. bo w kółko o tym samym gadamy :/
maj 19th, 2010 at 11:04
@ miszkin
Nie boli mnie, że wydali Blue-raya, osobiście wolę gry na PS3 niż ich koncert na tym nośniku, a poza tym “wymiatają” - chyba brud z podłogi w swoich domach, bo nie muzycznie… Pretensjonalne, z przerostem formy nad treścią, grafomanią w tekstach i sileniem się mega-gwiazdy uwielbiane przed tłumy… Nie dla Comy na HOF, bo zaraz zacznie się forsowanie obecności zespołów Hey i Strachy Na Lachy, czyli tego samego co w Węgorzewie, Jarocinie i pewnie nie tylko…Muchy jestem w stanie znieść - pewnie będę pod inną sceną, ale na samą myśl o Comie z trudem zatrzymuję torsje…
maj 19th, 2010 at 11:12
No to wspolczucia stary wspolczucia
Dobrze ze nie robia tylko pod Ciebie openera bo pewnie sporo innych ludzi by torsje przezylo ;p Opener to roznorodnosc nie zapominaj o tym ze dla kazdego powinno byc tam cos dobrego. pozdr.
maj 19th, 2010 at 11:16
@ miszkin
Oczywiście, że dobrze, że nie robią Open’era pode mnie, dzięki temu przeżyłem podczas poprzednich pobytów kilka super niespodzianek - pozytywnych zaskoczeń…
Ale Comę widziałem 2 razy na żywo, do płyt też próbowałem się przekonać i stwierdzam, że mogą ssać kija i nic więcej…
Pozdrawiam !
maj 19th, 2010 at 11:21
Moderator mnie uciszył
Chłopaki z Comy mogą mi najwyżej rozbić namiot na polu, przerwać karnet, założyć opaski i nalać Heńka…
maj 19th, 2010 at 11:25
Oczywiście, że dobrze, nawet bardzo, że nie robią Open’era pode mnie, dzięki temu przeżyłem podczas poprzednich pobytów kilka super niespodzianek - pozytywnych zaskoczeń…
Coma raczej nigdy nie dołączy do tej grupy wykonawców…
maj 19th, 2010 at 11:33
@haho Przykro mi, że masz taki zdanie o COMie, ale akurat na koncertach wypadają więcej niż dobrze!!!! I potrafią ŚWIETNIE rozbujać publikę, byłem, widziałem i dobrze bawiłem się na ich koncercie. Nie widziałem też ludzi, którzy byliby niezadowoleni. No i uprzedzając, nie był to “najmniejszy koncert świata” na 10 osób ;). Daleki jestem od wymądrzania się na temat języka polskiego, ale nie znalazłem grafomanii w tekstach Piotra Roguckiego. (może nie umiem szukać
Nie dość tego, to COMA zdobyła kilka dość prestiżowych nagród za swoją twórczość , choćby im. Agnieszki Osieckiej, czy Grzegorza Ciechowskiego. W przeciwieństwie do Ciebie, nie uważam, że nie nadawaliby się na HoF. To,że ich muzyka Ci się nie podoba, nie daje Ci prawa oceniania, czy nadają się na festiwal, czy nie!!! Oczywiście popieram zdanie miszkina.
PS. Tak dla formalności, to nie byłem, nie jestem i pewnie nie będę FANem COMY, ale podoba mi się to, co tworzą.
maj 19th, 2010 at 11:38
@ Jarek
Co do grafomanii - ja odnajduję ją w tekstach Comy bez większego problemu - może to skrzywienie zawodowe, więc wybacz
Koncerty Comy widziałem dwa, żaden mnie nie przekonał i nie mam ochoty na więcej… Oceniać mam prawo, wyrażać swoje opinie również i napisać, że nie chcę ich na HOF też…
Uważam, że zupełnie bezpodstawnie poświęcamy tyle miejsce Comie, pewnie i tak ich nie będzie
maj 19th, 2010 at 11:39
Moglibyśmy tak o Comie pewnie długo, długo, ale moderator co chwilę mnie zatrzymuje z wiadomościami, więc kończę i pozdrawiam zwolenników twórczości Roguckiego i reszty “wymiataczy” z Comy…
maj 19th, 2010 at 11:39
Coma pasuje na opka tak samo jak Bajm lub Kombi ;]
maj 19th, 2010 at 11:41
Zmieniając temat - MZ w Trójce chyba jutro, tak wnioskuję z informacji umieszczonej na stronie PR3…
maj 19th, 2010 at 11:44
powstrzymuje bo widocznie cos tam sie pienisz niepotrzebnie albo nie masz nic ciekawego do powiedzenia ponad to że nie gustujesz w innej muzyce niz swoja ;p
maj 19th, 2010 at 11:48
Nie mam swojej muzyki, raczej też się nie pienię, wyrażam subiektywne zdanie na temat pewnej grupy… A Twoje peany na cześć Comy raczej też merytorycznie do najciekawszych wypowiedzi zaliczyć trudno
Włączcie Hipertrofię na full i oddajcie się kontemplacji razem ze swoim guru
maj 19th, 2010 at 11:49
Powstał Komitet Obrońców Comy… Amen
maj 19th, 2010 at 11:55
haha hoho aś błysnął błyskotliwością ;D
maj 19th, 2010 at 11:55
A jaka jest informacja na stronie PR3 ?:P bo ja nie widze zadnej o MZ
maj 19th, 2010 at 11:58
Trzeba troszkę poszukać
http://www.polskieradio.pl/trojka/alternatywny/artykul163148.html
maj 19th, 2010 at 12:00
Nawet link z adresem moderator mi kasuje… Chyba mu podpadłem dzisiaj, albo to Rogucki dorabia na stronie BOO…
maj 19th, 2010 at 12:01
Na stronie Trójki w dzisiejszej ramówce, w zakładce Programu Alternatywnego…
maj 19th, 2010 at 12:05
@haho
Jeśli COMA trafi na HoF, to po ich ew. secie, zapraszam na piwo na wymianę poglądów. Może nie będę musiał być ich adwokatem, ale - gwarantuję - obroni ich publika pod sceną. Tobie też gwarantuję, że ich występ nie zakończy się Twoimi torsjami!!!! :>
maj 19th, 2010 at 12:08
a maja w ogole to zamiar jakos oglosic na tej stronie? :/ co im sie posypalo juz wszystko i zamieszcza notke po ogloszeniach juz ….
maj 19th, 2010 at 12:09
przepraszam, tak mi się przypomniało w temacie Comy hasełko “jedzmy kupę - miliony much nie mogą się mylić”…
maj 19th, 2010 at 12:10
@ Jarek
Torsje to przenośnia, nie mam póki co problemów z gastryką
Piwo chętnie z Tobą wypiję, publika z pewnością dopisze i będzie się bawić przednio, natomiast ja widziałem Comę 2 razy i nie chcę więcej…
maj 19th, 2010 at 12:11
Info ze strony PA na Trójce:
“Program alternatywny
Środa, 19 maja 2010
Tydzień bez gości tygodniem straconym
W środę odwiedzi nas zespół Kamp! tuż przed wylotem do Szanghaju, gdzie zagrają na Expo 2010. To będzie radiowa premiera ich najnowszego singla! Także w środę spotkamy się z L.U.C -iem, który właśnie ma nową płytę - płytę z remiksami. Czwartek to dzień festiwalowy. Wpadnie Agnieszka Obszańska i podzieli się wrażeniami z festiwalu The Great Espace, który zakończył się w miniony weekend. Wpadnie także Mikołaj Ziółkowski i porozmawiamy o Openerze 2010 [www.opener.pl]. Poznamy tajemniczą gwiazdę głównej sceny -ostatniego dnia festiwalu.”
Czyli jutro.
maj 19th, 2010 at 12:12
Jarek - piwko spoko, wymiana poglądów zawsze, koncert odpuszczę
maj 19th, 2010 at 12:38
Haho - PEACE!!!
a tak poza wszystkim, to właściwie, po to mamy 7 scen (3 ważne), żeby było - że użyję sloganu - “dla każdego coś miłego” 
@ romman
wybacz, ale nie kojarzę
maj 19th, 2010 at 12:45
no i ta wypowiedź (508.) bardziej mi odpowiada, niż poprzednie