Gwiazdy 2012

Środa, 4 lipca: Björk, Wiz Khalifa
Czwartek, 5 lipca: Justice, Bon Iver
Piątek, 6 lipca: Franz Ferdinand
Sobota, 7 lipca: The xx, Bat For Lashes, Friendly Fires, SBTRKT live

BJÖRK

Jedna z najbardziej charakterystycznych postaci na światowej scenie muzycznej. Ikona alternatywnego popu. Ekscentryczna eksperymentatorka. I można by wymieniać tak dalej, ale zapewne każdy, kto nie przespał ostatnich 20 lat, zdaje sobie sprawę ze znaczenia Björk. Islandka na scenę wkroczyła albumem „Debut” w 1993 roku (pomińmy dziecięcy debiut pt. „Björk”). Poszukiwania własnej artystycznej tożsamości przyniosły takie dzieła jak „Homogenic” (1997) czy „Vespertine” (2001), a najnowszą pozycją na koncie Björk jest album „Biophilia”. Płyta stanowi w zasadzie multimedialny i interaktywny projekt, najpełniej wyrażony w zestawie aplikacji na iPada, choć oczywiście „zwyczajna”, piosenkowa wersja albumu również istnieje. To dopiero trzecia wizyta Björk w Polsce podczas jej kariery, poprzednią złożyła również na Open’erze, w 2007 roku. Tym razem jej koncert może być znacznie większym wyzwaniem dla fanów: co prawda nie wiemy, jak będzie wyglądać regularna trasa festiwalowa, ale potężna reprezentacja „Biophilii” (odgrywanej dotąd w całości) wskazuje na potencjalnie spokojny i wymagający charakter występu. Przekonamy się. Sprawdzić na pewno warto, bo Björk to, niezależnie od statusu żywej legendy, nadal zjawisko.

Hicior: All Is Full Of Love.
Od czego zacząć: Debut (1993), względnie Homogenic(1997), by nie było zbyt lekko. Medúllę czy Biophilię na początek zostawmy dla odważnych.

Wystąpi na scenie głównej w środę 4 lipca, pierwszego dnia festiwalu.

FRANZ FERDINAND

Gdy Franz Ferdinand na początku 2004 wydawali swój debiutancki album, w stacjach radiowych hulał już singiel „Take Me Out”, zwiastując gwałtowne i złote czasy dla zespołu. Zachwyt krytyki i moc tanecznych petard takich jak „Darts Of Pleasure” czy „The Dark Of The Matinée” wyniosły ich na szczyty popularności na rodzimych Wyspach Brytyjskich, a także otworzyły wrota na dziesiątki festiwali na całym świecie. Jesienią 2005 zdali test drugiej płyty („You Could Have It So Much Better”), by w kolejnym roku wrócić do intensywnego koncertowania, które zresztą przyniosło pierwszą wizytę w Polsce (na Open’erze, a jakże). Na kolejny album „Franze” kazali tym razem długo czekać. „Tonight: Franz Ferdinand”, wydany w styczniu 2009, to efekt fascynacji zespołu elektronicznymi środkami wyrazu i choć został przyjęty chłodniej od poprzedników, był sukcesem w porównaniu do podobnych zabaw z elektroniką innych młodych brytyjskich zespołów gitarowych. Zresztą powiedzenie „młodzi” o FF to też nadużycie – Alex Kapranos w trakcie koncertu na Open’erze będzie mieć już 40-tkę! Może właśnie ta dojrzałość i ogranie stanowią siłę Franz Ferdinand? I nawet jeśli nie będziemy znać piosenek z nadchodzącego czwartego albumu – należy szykować się na taneczną imprezę.

Hicior: Take Me Out.
Od czego zacząć: „Franz Ferdinand” (2004). Wypchana po brzegi hitami i zwyczajnie najlepsza ich płyta.

Zagrają na scenie głównej w piątek 6 lipca, trzeciego dnia festiwalu.

JUSTICE

Electro-house’owy duet z Francji, zaliczany do najbardziej popularnych formacji tanecznych na świecie. Wydają w znanej paryskiej wytwórni Ed Banger Records, a szerszej publiczności dali się poznać swoim remiksem utworu „Never Be Alone” grupy Simian (tak, Simian Mobile Disco /main 2011/ powstało na gruzach tejże), znanym obecnie raczej pod tytułem „We Are Your Friends”. Debiut płytowy poprzedziło kilka obiecujących singli, a gdy album „†” (zwany też po prostu „Cross”) trafił w 2007 do sklepów, spotkała go fala entuzjazmu branży muzycznej. Porównywani do Daft Punk, zaoferowali muzyczną mieszankę na tyle intensywną i przebojową, by wybuch popularności rozlał się po całym świecie. Trasa koncertowa w latach 2007-2008 zawitała na kilka kontynentów i zaowocowała dokumentem „A Cross The Universe”, chyba szczytowym osiągnięciem w dziedzinie… eksploatacji „rock’n’rollowego” wizerunku Justice. Po zakończeniu trasy, panowie ucichli na długi czas, by ponownie dać o sobie znać dopiero w zeszłym roku. Drugi album „Audio, Video, Disco” wzbudził kontrowersje wśród fanów, dzieląc ich na dwa obozy zwolenników i przeciwników stylistycznej wolty zespołu. Pogodzą się one jednak pewnie pod open’erowym mainem, bo tym razem trasa Justice nie ominie Polski.

Hicior: D.A.N.C.E.
Od czego zacząć„†” (2007). Żeby zrozumieć, skąd wziął się ten szał, a na wyrabianie sobie zdania na temat płyty nr 2 czas będzie później.

Zagrają na scenie głównej w czwartek 5 lipca, drugiego dnia festiwalu.

THE XX

Od zawiązania tego brytyjskiego zespołu w 2005 do wydania ich debiutanckiej płyty musiały minąć 4 lata, ale gdy rzecz już się stała, to opowieść pt. The xx znacząco przyspieszyła. Na coś dużego zanosiło się już wiosną 2009, ale chyba mało kto przewidział skalę popularności, jaką osiągnął zespół w ciągu zaledwie kilku miesięcy od wydania płyty. Zwłaszcza gdy ta popularność dotyczy wyciszonych piosenek wycofanej i odzianej w czerń trójki (pierwotnie: czwórki) ludzi. 2010 rok minął The xx głównie na dyskontowaniu tej nagłej popularności za pomocą światowej trasy koncertowej, po zakończeniu której w obozie zapadła względna cisza. Jesienią 2011 padły dwa ważne słowa: nowy album. A jak nowy album, to i nowe koncerty, z których jeden będzie pierwszą wizytą The xx w Polsce. Test drugiej płyty po tak wielkim (i zaskakująco trwałym, jak na takie sensacje) sukcesie będzie dla nich wyjątkowo ciężki, zdawać go będą także w formie koncertu na scenie głównej Open’era 2012. Zapowiedzi o inspiracjach muzyką taneczną brzmią ciekawie, chociaż tysiące wrażliwców, którzy stawią się pod sceną, uczynią to zapewne w celu po(wz)ruszania się przy „Crystalised” czy „VCR”.

Hicior: VCR.
Od czego zacząć: hej, mają jedną płytę! OK, przed festiwalem pewnie się wyrobią z drugą, ale serio - zacznijcie od debiutu.

Zagrają na scenie głównej w sobotę 7 lipca, czwartego dnia festiwalu.

SBTRKT

Londyński DJ i producent, jeden z najgłośniejszych debiutantów 2011 roku. Chociaż z tym debiutem to nie do końca prawda, bo pod własnym nazwiskiem wydał w 2007 album, którego jazzowa estetyka odbiega jednak od jego obecnej twórczości. Pod szyldem SBTRKT wydaje od 2009, a po serii singli i EP-ek zabrał się za przygotowanie debiutanckiego longplaya. Zatytułował go po prostu „SBTRKT” i wypełnił inspirowaną sceną okołobasową mieszaniną dźwięków. Dubstep, UK funky, garage, synthpop, house – recenzenci musieli sporo się nawymieniać, by opisać stylistykę albumu. SBTRKT na płycie korzysta z wokalnych talentów swoich gości, w tym współpracownika Samphy, którego zobaczymy (i usłyszymy) także w Gdyni, choć najbardziej znany wokal należy tutaj do Yukimi Nagano z Little Dragon, w singlowym „Wildfire”. Dopracowana piosenkowa formuła znacznej części utworów jest czymś, co wyróżnia SBTRKT-a na tle branżowych kolegów. Popowe inklinacje być może odstraszają wyznawców eksperymentu, ale debiutowi zapewniają przystępność, która przy jego muzycznym bogactwie zaowocowała obecnością albumu na wielu listach najlepszych płyt 2011 roku. Po DJ secie w Warszawie i klubowym występie w Szczecinie, w 2012 prawdziwe wyzwanie: zderzenie z przestrzenią tent stage na Open’erze. Kibicujecie?

Hicior
: Wildfire.
Od czego zacząć: chyba musimy wymyślić jakąś formułkę na tę rubryczkę przy jednopłytowcach, no.

Wystąpi na scenie namiotowej w sobotę 7 lipca, czwartego dnia festiwalu.

.
Tekst: H. / zdjęcia za: last.fm


15 Responses to “Gwiazdy 2012”

  1. xan Says:

    Życzę sobie i wam, aby radości i narzekania było jeszcze więcej niż zwykle :)

  2. Gustaw Says:

    a notka o the xx?

  3. Florence + The Machine Says:

    prosimy o notki dot. SBTRKT; Julii Marcell i Franz’u Ferdinand’zie

  4. Szymon Says:

    A o której będzie grał The XX?

  5. peer Says:

    Północ.

  6. whatever Says:

    skąd ta pewność?

  7. Cybran06 Says:

    “Po zmroku” co będzie oznaczało albo o 22 albo to, że znowu będziemy mieli slot 2:00 a XX zagrają o 00:00 na co szczerze liczę bo 2:00 to znacznie lepsza godzina na dj’a

  8. Cybran06 Says:

    Od LP SBTRKT’a można owszem zacząć i i nawet warto bo jego krótki koncert na Open’erze będzie przeładowany tymi kawałkami, ale warto też przejrzeć EPki bo prawdę mówiąc tam znajduje się większość moich ulubionych kawałków SBTRKT’a.
    Na start poleciłbym epkę Step in Shadows.

  9. whatever Says:

    akurat myślę, że lepiej żeby już grali o 22 z dodatkowym slotem o 2 - będzie to taki przesunięty slot o 20, a potem zacznie się prawdziwa zabawa. jak by tego nie układać, do dawnej “niedzieli” na głównej będą pasowali jak pięść do nosa :).

  10. Miszel Says:

    Hmmm… a gdyby tak dać Skrillex’a do całej tej ekipy ? :> Idealny na taką imprezkę jak Deadmau5 w zeszłym roku. :D

  11. Cybran06 Says:

    zgiń

  12. miko Says:

    powtórzę się - wielkie NIE dla skrillexa!

  13. grinaa Says:

    co do skrillexa - > xttp://electrojams.com/wp-content/uploads/2011/08/daftpunk_deadmau5_skrillex.jpg

  14. whatever Says:

    :D

  15. peer Says:

    Przecież pisałem że Skrillex będzie headlinerem Audioriver…

Leave a Comment